|
Weterynaryjne Laboratorium Diagnostyczne Biolab należące do Państwa Alicji i Henryka Szubstarskich obchodziło swoje 20-ste urodziny. Z tej okazji w dniach 27-28 września 2011 roku w Hotelu Anders w Starych Jabłonkach odbyła się konferencja naukowa.
Warto przypomnieć, że SLW BIOLAB było pierwszym prywatnym laboratorium weterynaryjnym w kraju. W 1991 roku badania prowadzone były w kierunku diagnostyki bakteriologicznej chorób drobiu dla potrzeb lokalnych hodowców i lekarzy weterynarii. Obecnie zakres diagnostyki jest rozszerzony o badania pozostałych zwierząt gospodarskich a także badania żywności, wody i pasz. Oficjalnego otwarcia konferencji dokonali właściciele Laboratorium Państwo Alicja i Henryk Szubstarscy. Podczas pierwszego wykładu dr Pablo Lopez reprezentujący IDEXX Laboratories, Inc. omówił nowe kierunki w diagnostyce chorób drobiu. Firma o globalnym zasięgu do tej pory sprzedała ponad 1 mld testów diagnostyki zwierząt gospodarskich i drobiu. Proponuje rozwiązania dla ponad 50 jednostek chorobowych. Misją firmy jest dostarczanie skutecznych rozwiązań diagnostycznych w przemyśle zwierzęcym, które ułatwią podejmowanie słusznych decyzji. Idexx jest również wiodącym dostawcą testów mikrobiologicznych do badania wody pitnej. Ostatnio wprowadzono na rynek europejski test Enterolert-DW, pozwalający na wykrycie eneterokoków w ciągu 24 godz. w wodzie pitnej. Celem firmy jest dotarcie do lekarzy weterynarii zajmujących się zwierzętami gospodarskimi i do producentów żywności. Obecnie prawie połowa przychodu firmy pochodzi ze sprzedaży testów dla bydła, natomiast sprzedaż produktów przeznaczonych dla drobiu to 16%. Każdy produkt jest wspierany poprzez rygorystyczne kontrole jakości w celu spełnienia zamierzonych wymagań testów. W dalszej części konferencji dr Pablo Lopez wygłosił prezentację dotyczącą różnicowania zjadliwych gatunków mykoplazm przy użyciu testów typu Real-Time PCR (reakcje łańcuchowej polimerazy DNA z analizą ilości produktu w czasie rzeczywistym). Specjaliści przemysłu drobiarskiego w USA, podczas swojego dorocznego spotkania ocenili, iż jednym z najważniejszych działań jakie należy podjąć w najbliższym czasie, aby produkcja drobiarska nadal się rozwijała i była bezpieczna jest uwalnianie stad od mykoplazmozy. W stadach indyków mamy do czynienia z czteroma patogennymi szczepami: M. Galisepticum, M. synoviae, M. meleagridis oraz M. iowae. Kurczęta natomiast nie zapadają na choroby spowodowane przez te dwa ostatnie szczepy. Stado, które przechorowało wykazuje oczywiście gorsze wyniki produkcyjne. Do diagnostyki tej choroby wykorzystywano standardowe posiewy, testy Elisa oraz PCR (wykrycie materiału genetycznego). Czułość proponowanego testu Real-Time PCR wynosi 10 kopii sekwencji docelowej. Nie wykrywane są natomiast niepatogenne bakterie z rodzaju Mycoplasma. Test określa, czy w danej próbce jest materiał genetyczny oraz mówi o tym, ile się go tam znajduje. Kolejny wykładowca dr n. wet. Sjaak De Wit z Instytutu Zdrowia Zwierząt z Deventer w Holandii, omówił dwa zagadnienie. Pierwsze z nich dotyczyło aktualnych problemów z diagnostyką i stosowaniem szczepień w kierunku IBD a drugie IB. Na wstępie prezentacji próbował odpowiedzieć na podstawowe, ale zasadnicze pytania: co jest przyczyną wystąpienia postaci klinicznej choroby? Jak wykryć podkliniczne zakażenia? Czy można wykazać brak infekcji oraz potwierdzić wykonanie skutecznej immunizacji? A także jak prowadzić monitorujące badania epidemiologiczne? Ponieważ istnieją różnice pomiędzy testami Elisa różnych producentów laboratorium powinno umieć sprawdzić w procesie walidacji i wybrać test najlepszy. Dr De Wit zaleca monitoring każdorazowego podania szczepionki pod kątem uzyskanej skuteczności szczepienia. „Mimo tego, iż metoda ta kosztuje, to jednak lekarze lepiej się po nim czują”. Zmusza on pracowników obsługi ferm do lepszej pracy a wykrycie błędów w szczepieniu pozwala na naprawienie choć części z nich. Monitoring będzie skutkował lepszymi wynikami przy następnych cyklach produkcyjnych. Lepiej dobierzemy odpowiednią szczepionkę i program szczepień. To wszystko oznacza zmniejszenie problemów zdrowotnych. Ale, odporność to coś więcej niż przeciwciała. Niektórzy lekarze uważają, że jeżeli odpowiedź limfocytów B jest słabsza, ale pozostała odpowiedź immunologiczna jest nadal dobra, to wszystko jest w porządku. Jednak tak nie jest. Kontrola podania szczepionki jest sposobnością dla lekarzy weterynarii wykazania swojej dodatkowej wartości poprzez wykorzystanie swojej wiedzy. Stosowanie testów serologicznych nigdy nie jest łatwe i wymaga posiadania sporo wiedzy do analizy wcześniejszych danych. Dr n. wet. Sjaak De Wit omówił również technologię podawania szczepionek przeciwko chorobie Gumboro. Zaznaczył, iż najczęstszym błędem jest zbyt wczesne podawanie szczepionki. Trzeba również pamiętać o tym, że wyznaczenie optymalnego terminu podania szczepionki nie kompensuje ani złych warunków higienicznych ani błędów technicznych oraz za niskiej dawki szczepionki. Wspomniał, iż należy kontrolować laboratoryjnie zakażenia podkliniczne u nieszczepionych i szczepionych ptaków. Podwyższone miana przeciwciał w momencie uboju u zaszczepionych ptaków nie zawsze dowodzą zakażenia. Należy przy tym zwrócić uwagę na inne objawy takie jak: spożycie paszy czy mokrą ściółkę. W podsumowania dr Sjaak De Wit stwierdził, iż zastosowanie tekstów serologicznych w kierunku IBV i IBDV nigdy nie jest łatwe, ale za to bardzo użyteczne w monitoringu skuteczności szczepień oraz w kontroli sytuacji epizootiologicznej na danym terenie. Pozwala na uprzedzające rozwiązywanie problemów zanim te się pojawią. Drugi wykład dr Sjaaka De Wit dotyczył choroby Gumboro. Wirus ten ponieważ nie ma otoczki, nie bardzo ma go co ruszyć, jest wyjątkowo oporny, przeżywa aż 52 dni w wodzie, paszy i kołomoczu, do 122 dni po usunięciu zakażonego stada (nawet bez objawów klicznych) jest wciąż obecny w środowisku kurnika. Jest co prawda wrażliwy na formaldehyd, ale pod warunkiem, że środek ten trafi na zakażony fragment kurnika. Wirus sam w sobie nie powoduje strat, ale z powodu uszkodzenia komórek powoduje zmiany z układzie immunologicznym. Największe straty powoduje u ptaków lekkich. Należy także wiedzieć, że dobrze zaszczepione ptaki są zabezpieczone w 100% przed występowaniem choroby. Serologia IBDV pozwala określić optymalny termin szczepienia, a także kontroluje odpowiedź poszczepienną. Istnieje kilka metod oznaczania IBDV: SN – bardzo czuły, bardzo specyficzny, ale bardzo drogi; AGID – jakościowy, bardzo specyficzny, klasyczny test w żelu agarowym, uzyskujemy odpowiedź TAK lub NIE; test Elisa – pojedyncze rozcieńczenie surowic – pozwala na ilościowe określenie miana przeciwciał. Jest to test szybki, ekonomiczny, ale jego specyficzność i czułość jest bardzo zmienna i różna w zależności od producenta testu. Zadaniem laboratorium jest sprawdzenie i określenie wszystkich parametrów używanego testu. Monitoring serologiczny IBD kosztuje i w krótkiej perspektywie nie ułatwia życia, natomiast w perspektywie długookresowej to niezbędne narzędzie do podejmowania racjonalnych decyzji. W dalszej części wykładu dr Sjaak omówił główne przyczyny powikłań poszczepiennych. Zwrócił uwagę na możliwość występowania bardzo wysokiej presji wirusa na niektórych fermach, niewłaściwy termin szczepień – z reguły zbyt wczesny oraz na niewłaściwą technikę szczepień. W przypadku bardzo wysokiej presji wirusa terenowego istnieje możliwość istnienia wysokiego stężenia wirusa w środowisku przed szczepieniem np. z poprzedniego cyklu produkcyjnego, wówczas jest on wyjątkowo oporny. Dr Sjaak określił także czynniki jakie wpływają na optymalny termin szczepień. Regułą jaką należy się kierować jest to, że przy niskiej presji wirusa terenowego optymalny termin szczepień wyznacza się w oparciu o ogólne zasady, natomiast przy wysokiej presji wirusa terenowego, termin ten wyznacza się w oparciu o bardzo szczegółową ocenę sytuacji i „historię immunologiczną” danego stada i okolicznych ferm. Niezbędne jest wówczas posiadanie wiedzy na temat stopnia zróżnicowania poziomu przeciwciał matczynych w stadzie i między stadami. Wyznaczanie optymalnego terminu szczepień przeciwko IBD polega na określeniu poziomu przeciwciał matczynych (MDA) u prawidłowo wybranych, zdrowych, reprezentatywnych ptaków w stadzie oraz obliczeniu kiedy MDA zanikną, wykorzystując do tego celu jedną z formuł. Pierwsza dotyczy średniego miana w pierwszym dniu życia, druga określa średnie miano nie uwzględniając korekty w okresie okołolęgowym, trzecia (tzw. Deventer) dotyczy procentu stada jaki ma być skutecznie uodporniony. Zasada formuły Deventer określa jak będą zanikać przeciwciała matczyne. Ustalenie optymalnego terminu szczepienia jest narzędziem bardzo przydatnym, ale nie doskonałym, pozwala dostrzegać i oceniać rozwój sytuacji, więc nie działa się na ślepo. Należy natomiast pamiętać, że szczepienia przeciwko chorobie Gumboro nie rekompensują niedostatecznej higieny, błędów w technice szczepienia, czy niskiej dawki szczepionki. Każde szczepienie jest zawsze kompromisem pomiędzy zbyt wcześnie, a zbyt późno. Przy gorszych warunkach w momencie szczepienia zwiększa się ryzyko wystąpienia powikłań poszczepiennych. Sesję popołudniową pierwszego dnia konferencji rozpoczął wykład prof. dr hab. Piotra Szeleszczuka z Zakładu Chorób Ptaków, SGGW w Warszawie. Tematem wystąpienia były praktyczne zagadnienia dotyczące wzorców do oceny wyników monitoringu serologicznego w stadach rodzicielskich brojlerów i stadach brojlerów. Mimo 15-letniej tradycji stosowania w praktyce badań serologicznych to metoda ta jest obarczana wieloma błędami interpretacyjnymi. W ocenie p. profesora najczęściej brakuje pogłębionej, wielostronnej analizy uzyskanych wyników monitorowania, czyli wzorcowego profilu serologicznego. Znajomość tego profilu pozwala określić jaki jest właściwy dla danego stada i wieku poziom specyficznych przeciwciał, jakie czynniki wpływają na sezonowe wahania efektywności produkcji. Pozwala ustalić jak poziom przeciwciał zmienia się po wprowadzeniu programu szczepień, a także obliczyć jaki poziom przeciwciał jest niezbędny, by w pełni zabezpieczyć stado. Nie jest to możliwe wykonując pojedyncze, incydentalne badanie. Aby to osiągnąć niezbędne są dane z wielu badań wykonywanych okresowo, ale systematycznie. Profesor przestrzegł przed bezrefleksyjnym mieszaniem wyników testów Elisa, od różnych producentów, gdyż parametry liczbowe mogą być zaskakujące, ponieważ wynikają z zastosowania różnych przeliczników. Podsumował też, że w praktyce badanie serologiczne częściej służy do obrony i ataku niż do zarządzania zdrowotnością stada. Zwracał uwagę na poprawną analizę i interpretację wyników. Prawidłowością jest bowiem, że wzorce do interpretacji ulegają ciągłym zmianom, tak jak zmienia się w czasie odporność stada i aktywność wirusa na fermie. W dalszej części wykładu prof. Szeleszczuk omówił krajowe wzorce do oceny serologicznej odpowiedzi poszczepiennej po immunizacji szczepionką VAXXITEK HVT +IBD. Pierwszy dzień konferencji zakończył wykład dr Benego Perelman`a na temat Tabic IB Var oraz prezentacja dr n. wet. Dagny Szubstarskiej, lek. wet. Henryka Szubstarskiego oraz lek. wet. Jarosława Szubstarskiego – reprezentujących Weterynaryjne Laboratorium Diagnostyczne SLW BIOLAB. Prelekcja dotyczyła standardów jakościowych w akredytowanym laboratorium SLW BIOLAB na przykładzie metody serologicznej i metody oznaczania lekowrażliwości bakterii. Laboratorium może pochwalić się wszystkimi niezbędnymi i najważniejszymi w działalności laboratoryjnej certyfikatami: – Akredytacja ISO 17025 – potwierdza kompetencje laboratorium do wykonywania określonych badań (razem z ISO 9001 uzyskuje akredytację na daną metodę). – Zatwierdzenie – decyzja Głównego Lekarza Weterynarii zezwalająca laboratorium, innemu niż państwowe, do wykonywania badań dla Inspekcji Weterynaryjnej. – Zatwierdzenie – decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, do wykonywania badań wody. – Certyfikat GMP – wydany przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny w zakresie badania lub wytwarzania produktów leczniczych po spełnieniu wymagań Dobrej Praktyki Wytwarzania, potwierdzanych inspekcjami w laboratorium. W zakresie chorób drobiu pracownia mikrobiologii metodami akredytowanymi oznacza obecność i identyfikację pałeczek Salmonella, a także oznacza lekowrażliwość bakterii na antybiotyki. Prelegent wyjaśnił różnice w wymaganiach dotyczących akredytacji metod jakościowych i ilościowych. W pracowni serologii akredytowanymi metodami ilościowymi, oznaczana jest obecność specyficznych przeciwciał: IBD, REO, AE, IBV, CAV, ORT, TRT/SHS, HE. Akredytowane metody jakościowe dotyczą obecności lub braku specyficznych przeciwciał: SE, ST, AGP MD, MSMG, SPA MS, SPA MG, SPA MM, SPA SPG. Sensem badań ilościowych i ich akredytowania, jest wykorzystanie wiarygodności uzyskanych metodą akredytowaną wyników w wiarygodnej ocenie odporności stada i sterowania szczepieniami. W laboratorium wykonywana jest również walidacja stosowanych metod, a więc proces ustalania parametrów charakteryzujących testy sprawność działania i ograniczenia metody oraz sprawdzenie jej przydatności do oczekiwanych i określonych przez Klienta celów. Dla uzyskania wiarygodnych wyników, laboratorium stosuje odpowiednie atestowane materiały badawcze i odczynniki analityczne. Prowadzi analizy w profesjonalny sposób, stosuje wzorce i materiały odniesienia o znanym składzie i czystości, a także systematycznie kontroluje uzyskiwane wyniki pomiarów z innymi europejskimi laboratoriami w tzw. międzylaboratoryjnych badaniach porównawczych. Najnowszymi technikami badań wprowadzonymi do laboratorium jest badanie próbek żywności akredytowaną metodą molekularną Real-Time PCR na obecność Salomenlla spp. oraz u drobiu obecność MS/MG w wymazach z tchawicy i szpary podniebiennej. Drugi dzień seminarium rozpoczął wykład przygotowany przez zespół prof. Andrzeja Konickiego (Katedra Chorób Ptaków, Wydziału Medycyny Weterynaryjnej, UWM Olsztyn). Wygłosił go lek. wet. Marcin Śmiałek. Dotyczył on lokalnej odporności błon śluzowych dróg oddechowych u indyków uodpornionych przeciwko TRT. Choroba wywołana przez avian Metapneumovirus – aMPV u indyków opisywana jest jako TRT, czyli zakaźne zapalenie nosa i tchawicy. Wirus po wniknięciu do organizmu namnaża się w komórkach nabłonkowych błony śluzowej górnych dróg oddechowych, poprzez co doprowadza do złuszczenie ich i utraty urzęsienia, a także uszkadza całą śluzówkę. U młodych indyków namnażanie się wirusa następuje wyłącznie w górnych drogach oddechowych, natomiast u indyczek reprodukcyjnych replikacja ma miejsce także w układzie rozrodczym. Wirus TRT wykazuje działanie immunosupresyjne, które wynika ze zmniejszenia się aktywności komórek odpornościowych oraz uszkodzenia błony śluzowej dróg oddechowych. Obecne programy szczepień wykonywanie w stadach reprodukcyjnych mają na celu pobudzenie do produkcji wysokiego miana przeciwciał IgY u niosek, które mają na celu ochronę niosek przed negatywnymi skutkami zakażenia a MPV. Jednakże problem immunizacji indyków przeciwko TRT oraz odporności ptaków na zakażenie wirusem terenowym jest bardzo złożony i wymaga dalszych badań. Tym bardziej, że zjawiska przełamywania odporności poszczepiennej u indyków uodpornianych przeciwko aMPV są częste a straty ekonomiczne bardzo duże. Na zaproszenie firmy BIOLAB swój wykład wygłosił również prof. Jan Jankowski z Katedry Drobiarstwa, UWM w Olsztynie. Dotyczył on żywieniowych uwarunkowań występowania FPD u indyków. Foot Pad Dermatitis jest kontaktowym zapaleniem skóry poduszki stopy, zapaleniem skóry podeszwy stopy lub występowaniem strupów na poduszce stopy. Przypadłość ta dotyka przede wszystkim indyków rzeźnych, ale także kurcząt brojlerów. Charakteryzuje się różnym stopniem zaawansowania, różną częstotliwością w stadzie, ale przede wszystkim podowuje ogromne straty w stadach indorów. Przyczyn tej choroby upatruje się przede wszystkim w złych warunkach utrzymania, niewłaściwym żywieniu, wydelikaceniu osobników. Nie wiadomo na razie, czy wpływają na to także czynniki genetyczne. Wśród warunków utrzymania należy wymienić przede wszystkim mokrą ściółkę. Powstaje ona w wyniku wadliwego działania sprzętu do pojenia, braku dościelania materiałem ściółkowym, podwyższonej wilgotności, przesadzonej obsady oraz stopnia uwodnionego kałomoczu. Żywieniowymi czynnikami można zmniejszyć wilgotność kałomoczu poprzez obniżenie czynników antyżywieniowych, zredukowanie ilości białka w paszy oraz zbilansowanie elektrolitów. Ważne są także makroelementy, witaminy i mikroelementy. Enting i współ. w 2009 roku przeprowadzili doświadczenie, z którego wynika, iż wraz ze wzrostem % zawartości sodu w paszy rośnie zawartość wody. Podobnie jest w przypadku potasu i magnezu. Zwiększenie ilości magnezu w dawce dla kurcząt brojlerów o 1 g na 1 kg paszy powoduje pogorszenie jakości ściółki o 23%. Wzrost chlorku sodu w paszy dla indyków powoduje u ptaków w każdym wieku zwiększenie przypadków występowania FPD. W podsumowaniu prof. Jankowski stwierdził, że aby zmniejszyć ilość przypadków FPD należy po pierwsze zmniejszyć wilgotność ściółki, dokładnie zbilansować paszę pod względem białka ogólnego, Ca i Mg oraz Na i K. Poprzez dodatek fitazy do paszy zwiększa się dostępność składników mineralnych. Należy także ograniczyć zawartość składników antyżywieniowych oraz stosować odpowiednie dodatki paszowe. Kolejny wykładowcą, który wystąpił podczas jubileuszowej konferencji w Starych Jabłonkach był dr Alexander Repp z Innowacyjnego Centrum Technologii z Poczdamu. Omówił on najnowszą technologię identyfikacji drobnoustrojów w medycynie o nazwie MALDI TOF. Identyfikuje ona bakterie i grzyby wykorzystując spektometrię mas. Metoda ta jest bardzo szybka i niezwykle precyzyjna. Łatwo przygotowuje się próbki, gdyż identyfikację przeprowadza się z koloni bakterii po 24-godzinnej hodowli na stałym podłożu. Jest to odmienna technika diagnostyczna od dotychczas stosowanych, oparta na analizie proteomu bakterii wywołujących chorobę na fermie. Wymaga kosztownego wyposażenia i jak każda nowość jest droga. Dość nieoczekiwanie znajduje już zastosowanie w weterynarii przy produkcji autoszczepionek. Pozwala precyzyjnie określić zmienione białka przepasażowanych w stadzie zwierząt szczepach bakterii wywołujących chorobę. Metoda pozwala skomponować autoszczepionkę w oparciu o profile białek bakterii (antygenów), które odpowiadają bezpośrednio za precyzyjną i kompetentną odpowiedź immunologiczną. W dalszej części Dr Reep omówił kontrolę nad zakażeniami bakteryjnymi przy użyciu autoszczepionek specyficznych dla danego stada, czyli autogenicznych. Zakres postępowania przy produkcji szczepionek autogenicznych polega na pobraniu próbek z fermy, izolacji patogenów oraz ich analizie ich białek metoda Maldi-Tof w celu produkcji autoszczepionek. Wśród zalet szczepionek autogenicznych dr Reep wymienił: precyzyjne skomponowanie dla każdej fermy, lepszą efektywność w stosunku do produktów komercyjnych, łatwość dostępu i stosowanie ich jako szczepienie interwencyjne, dostosowanie do zakażeń specyficznych dla konkretnego stada, możliwość tworzenia kombinacji poliwalentnych a w efekcie redukcję kosztów terapii antybiotykowej i redukcję kosztów zarządzania. W konsekwencji stosowania szczepionek autonomicznych poprawia się zdrowotność stada, a tym samych wzrost dochodu netto w gospodarstwie. Oczywiście autoszczepionki nie mogą zastąpić szczepień programowych i szczepionek komercyjnych. Lek. wet. Danuta Furmanek z firmy MSD Animal Health omówiła z kolei szczepionkę Nobilis Rhino CV w ochronie przed infekcją Avian Pneumovirus. Szczepionka może być podawana pisklętom 1 dniowym metodą spray lub e. d. Przeznaczona jest dla brojlerów, niosek towarowych i reprodukcyjnych. W innym wykładzie lek. wet. Danuta Furmanek omówiła diagnostykę, prewencję i leczenie zapalenia jelit u brojlerów. To schorzenie powoduje w USA straty równoważne 5% upadków. Ponieważ dla prawidłowości postępowania bardzo ważna jest diagnoza. Przedstawiła również, oprócz wyników badań laboratoryjnych, slajdy dotyczące oceny makroskopowej jelit. Zwróciła uwagę na prawidłową budowę kosmków jelitowych. Pokazała jak odróżnić fizjologiczne złuszczanie się nabłonka od patologicznych stanów. Aby układ pokarmowy sprawnie funkcjonował potrzebne jest spełnienie wielu czynników jednocześnie: żywienie, środowisko, zrównoważona flora bakteryjna, kontrola laboratoryjna infekcji wirusowych, bakteryjnych i inwazji pasożytniczych. W jednym z końcowych wykładów prof. Piotr Szeleszczuk oraz lek. wet. Jarosław Szubstarski omówili wyniki badań serologicznych stad indyków w okresie od 1 stycznia do 30 kwietnia 2011 roku wykonywanych w SLW Biolab. Monitoring serologiczny jest to okresowe badanie surowic w stadach w celu określenia obecności przeciwciał przeciwko ważnym w praktyce wirusom i bakteriom. Ma on na celu określenie poziomu przeciwciał matczynych, oceny techniki szczepień, oceny uzyskanej odporności poszczepiennej. Pojawiający się wzrost mian przeciwciał sygnalizuje pojawienie się problemów zdrowotnych. Dzięki monitoringowi można precyzyjnie i wcześnie rozpoznać choroby. Jednym z konkretnych efektów monitorowania zdrowia stada jest również obniżenie wielkości konfiskat rzeźnych. Inspiracją do prowadzonych badań w ramach SLW Biolab było ustalenie wzorców do oceny stad reprodukcyjnych oraz przemysłowych. Zamierzeniem autorów była próba prześledzenia, jak kształtują się poziomy przeciwciał u indyków odchowywanych w Polsce. Do tych celów należy ustalić ogólny program szczepień stosowany w stadach reprodukcyjnych oraz w stadach rzeźnych, który bierze pod uwagę także okresy krytyczne odchowu ptaków. Zwykle w 6-8 tyg. na fermach tuczu dochodzi do uaktywnienia się wirusów z uwagi na występujący w stadzie stres. Badanie serologiczne wykonywane były przy pomocy komercyjnych zestawów Elisa. Ogółem w kierunku Bordetella avian przebadano 60 stad reprodukcyjnych (pobrano 1300 surowic) oraz 30 stad indyków rzeźnych (600 surowic). Miana przeciwciał badano także w kierunku ORT (w ostatnich miesiącach liczba zbadanych surowic rośnie), TRT, ND (miana są wyrównane, dość wysokie w okresie nieśności indyków). Bordatella avium – tzw. choroba spłaszczonej tchawicy zakażenie może występować w każdym wieku. W stadach rodzicielskich stwierdza się obecność przeciwciał matczynych u ponad 40% stad, ale o niskim mianie. Natomiast w stadach indyków rzeźnych wzrost poziomu przeciwciał w 5 tygodniu jest sygnałem zakażeń podklinicznych, w 8 tygodniu poziom ten wynosi ponad 5 tys., a w 13-14 oraz 21 tyg. dochodzi do 10 tys., co wskazuje na przechorowanie stada. Powyższa interpretacja dotyczy stad indyków rzeźnych nieszczepionych autoszczepionkami będących obecnie jedyną dostępną metodą immunoprofilaktyki. W kierunku ORT przebadano 80 stad indyków reprodukcyjnych. W 60% stad stwierdzono obecność przeciwciał matczynych o niskim mianie. Program szczepień powoduje, że od 12 tyg. wszystkie stada są dość dobrze zabezpieczone. Wydaje się także, że po 32 tygodniu, a więc w okresie produkcji nieśnej dochodzi do istotnego obniżenia poziomu przeciwciał, co może być wskazówką do korekty programu szczepień. W kierunku mian przeciwciał na ORT przebadano 80 stad indyków rzeźnych. Stwierdzono przeciwciała matczyne w ponad 50% stad o niskim mianie. Zakażenie ORT rozpoczyna się około 5 tyg. W zależności od warunków środowiskowych zastosowania programu szczepień do intensywnej odpowiedzi serologicznej dochodzi około 9 tygodnia. Większość badanych stad jest zakażona, a w niektórych przekracza 10 tys. Niezależnie od programu szczepień poziom przeciwciał nie powinien przekraczać 5 tys.- wyższe miana mogą sugerować zakażenie terenowe, czyli przełamanie odporności poszczepiennej. Liczba stad reprodukcyjnych badanych na TRT wyniosła w tym okresie 95 – łącznie 2 tys. surowic. Stwierdzono w ponad 80% przypadków obecność przeciwciał o stosunkowo wysokim mianie – ponad 4 tys. Program stosowanych szczepień jest zróżnicowany, bowiem odporność poszczepienna między 4 a 13 tygodniem jest zmienna. Po 32 tyg. życia, w okresie produkcji nieśnej, poziom przeciwciał jest wyrównany i wysoki. Zakres mian między 5 a 10 tys. należy uznać za właściwy dla stosowanych programów immunoprofilaktyki. Równolegle przebadano 115 stad indyków rzeźnych w kierunku określenia poziomu przeciwciał na TRT. Wnioski są podobne jak w przypadku stad reprodukcyjnych, ale w zależności od warunków środowiskowych i zastosowanego programu szczepień do odpowiedzi serologicznej dochodzi około 9 tyg. życia, a w niektórych stadach średnia wartość GMT przekracza 25 tys., a nie powinna przekraczać 5 tys. – świadczy to o przełamaniu odporności poszczepiennej. Zakażenie wirusem TRT w stadach indyków rzeźnych w Polsce stanowi niedoceniany problem, a stosowane programy szczepień wymagają korekty. Wszystkie stada reprodukcyjne przebadane w kierunku ND posiadały wysokie miana przeciwciał – ponad 6 tys. Program szczepień stosowany w poszczególnych stadach zakładający dwukrotne podanie szczepionki przeciwko ND powoduje, że odporność poszczepienna jest bardzo jednorodna. Po 32 tyg. poziom przeciwciał jest wyrównany i bardzo wysoki. Zakres mian pomiędzy 5 a 6 tys. należy uznać za właściwy dla stosowanych w kraju programów immunoprofilaktyki przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu w okresie produkcji nieśnej. Z kolei w stadach rzeźnych stwierdza się obecność przeciwciał matczynych w ponad 90% stad o stosunkowo wysokim mianie – pow. 5 tys. Niezależnie od programu szczepień poziom mian przeciwciał powyżej 5 tys. może wskazywać na zakażenia terenowe. Badania serologiczne w stadach indyków rzeźnych mogą być przydatnym narzędziem do oceny zagrożeń epizootycznych i skuteczności programów immunoprofilaktyki. Konferencja zgromadziła ponad 160 uczestników, w większości lekarzy weterynarii, wśród nich wielu stałych klientów Laboratorium, a także przyjaciół i sympatyków działalności pp. Szubstarskich. Gratulujemy pięknego jubileuszu i życzymy dalszego rozwoju firmy, oczywiście w kierunku świadczenia usług na rzecz bezpieczeństwa sektora produkcji zwierzęcej w Polsce. Nietaktem, byłoby nie wymieni głównych sponsorów konferencji firmy: Idexx Laboratories Inc., PPH Eskulap, MSD Animal Health, VetTrade, ABIC Polska, KRKA.
Katarzyna Markowska
Tags: reportaż
|