Koszty żywienia stanowią nawet 70% wszystkich wydatków związanych z produkcją drobiu. Nic więc dziwnego, że hodowcy nieustannie poszukują sposobów na ich ograniczenie bez pogarszania wyników produkcyjnych. Jednym z coraz częściej rozważanych rozwiązań jest częściowe zastąpienie mieszanek pełnoporcjowych ziarnem zbóż. Czy taki zabieg rzeczywiście pozwala zaoszczędzić, nie wpływając negatywnie na wzrost ptaków i jakość mięsa?

Dlaczego żywienie brojlerów jest tak ważne?
Nowoczesna produkcja drobiarska opiera się na bardzo intensywnym tempie wzrostu. W ciągu zaledwie 35–42 dni kurczęta rzeźne osiągają masę pozwalającą na ubój. Aby było to możliwe, konieczne jest dostarczanie odpowiednio zbilansowanej paszy, zawierającej właściwe ilości energii, białka, aminokwasów, witamin i składników mineralnych.
Z tego względu w profesjonalnych fermach stosuje się mieszanki pełnoporcjowe typu starter, grower i finiszer, których skład jest dostosowany do wieku i potrzeb ptaków. Każde odstępstwo od prawidłowego bilansu składników pokarmowych może przełożyć się na gorsze przyrosty, wyższe zużycie paszy lub obniżenie jakości tuszek.
Zboża – naturalne źródło energii
Ziarna zbóż od lat stanowią podstawę żywienia drobiu. Są bogatym źródłem skrobi, która po strawieniu dostarcza glukozy – najważniejszego paliwa energetycznego dla organizmu ptaków.
Najczęściej wykorzystywane są:
Pszenica
To jedno z najpopularniejszych zbóż w żywieniu drobiu. Charakteryzuje się wysoką zawartością energii oraz stosunkowo dużym udziałem skrobi. Może stanowić znaczną część dawki pokarmowej, choć przy wysokim udziale konieczne bywa stosowanie dodatków enzymatycznych poprawiających strawność.
Kukurydza
Jest najbardziej energetycznym zbożem wykorzystywanym w żywieniu brojlerów. Zawiera dużo skrobi i tłuszczu, dzięki czemu dostarcza dużej ilości energii przy stosunkowo niskiej zawartości włókna.
Jęczmień
Choć zawiera mniej energii niż kukurydza czy pszenica, jest cennym źródłem składników pokarmowych. W większych ilościach wymaga jednak stosowania enzymów wspomagających trawienie β-glukanów.
Czy samo ziarno może zastąpić paszę?
To właśnie tutaj pojawia się najważniejsze pytanie. Ziarna zbóż dostarczają energii, ale zawierają mniej białka oraz aminokwasów niż odpowiednio zbilansowane mieszanki pełnoporcjowe. Dodatkowo występują w nich związki antyżywieniowe, takie jak polisacharydy nieskrobiowe czy fityniany, które mogą ograniczać wykorzystanie składników odżywczych.
Dlatego całkowite zastąpienie paszy zbożem nie jest dobrym rozwiązaniem. Częściowa zamiana może jednak przynieść wymierne korzyści ekonomiczne.
Co pokazują badania?
Wyniki wielu doświadczeń naukowych wskazują, że umiarkowany udział całych lub śrutowanych ziaren zbóż w żywieniu drobiu nie musi pogarszać wyników produkcyjnych.
Badacze wykazali między innymi, że:
- dodatek pszenicy może zwiększać masę mięśni piersiowych,
- częściowe zastąpienie paszy pszenicą poprawia walory smakowe mięsa poprzez wzrost zawartości tłuszczu śródmięśniowego,
- całe ziarna stymulują rozwój żołądka mięśniowego i przewodu pokarmowego,
- umiarkowany udział zbóż może poprawiać wykorzystanie paszy,
- niektóre zboża, zwłaszcza pszenżyto, pozwalają obniżyć koszty produkcji przy zachowaniu podobnych efektów wzrostowych.
Co ważne, badania pokazują również korzystny wpływ ziaren na zdrowie przewodu pokarmowego. Obserwowano poprawę struktury jelit, wzrost liczby pożytecznych bakterii oraz lepszą integralność ścian przewodu pokarmowego.
Gdzie leży granica opłacalności?
Eksperci podkreślają, że najlepsze efekty ekonomiczne uzyskuje się zwykle przy częściowym zastąpieniu mieszanki pełnoporcjowej ziarnem zbóż na poziomie około 10–30%.
Przy takim udziale możliwe jest ograniczenie kosztów żywienia bez wyraźnego pogorszenia przyrostów masy ciała czy współczynnika wykorzystania paszy. Zbyt wysoki udział zbóż, szczególnie bez odpowiedniego uzupełnienia białka i aminokwasów, może natomiast prowadzić do spowolnienia wzrostu oraz pogorszenia efektywności produkcji.
Oszczędność tak, ale pod kontrolą
Częściowe wykorzystanie ziaren zbóż w żywieniu drobiu rzeźnego może być skutecznym sposobem na obniżenie kosztów produkcji. Nie należy jednak traktować go jako prostego zamiennika pełnoporcjowych mieszanek paszowych. Kluczowe znaczenie ma zachowanie odpowiedniego bilansu składników pokarmowych oraz dostosowanie udziału zbóż do wieku i potrzeb ptaków.
Dobrze zaplanowana strategia żywieniowa pozwala nie tylko ograniczyć wydatki, ale również wspierać rozwój przewodu pokarmowego, utrzymać wysokie wyniki produkcyjne i zachować dobrą jakość mięsa. W praktyce oznacza to, że ziarno zbóż może być cennym narzędziem optymalizacji kosztów, pod warunkiem że stosowane jest świadomie i w odpowiednich proporcjach.
Autorami pełnego tekstu są Zuzanna Brzycka, Jakub Biesek
Wydział Hodowli i Biologii Zwierząt, Politechnika Bydgoska
Cały artykuł przeczytasz w magazynie Hodowca Drobiu 5/2026



















