Czy można poprawić zdrowie i wyniki produkcyjne brojlerów jeszcze przed ich wykluciem? Coraz więcej badań wskazuje, że tak. Technologia in ovo feeding, polegająca na podawaniu substancji odżywczych do jaja podczas inkubacji, staje się jednym z najbardziej obiecujących kierunków rozwoju nowoczesnego drobiarstwa. Szczególne zainteresowanie budzi wykorzystanie prebiotyków, które wspierają rozwój przewodu pokarmowego i odporności zarodka jeszcze przed wykluciem.

Dlaczego pierwsze godziny życia są tak ważne?
Współczesne brojlery rosną znacznie szybciej niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Oznacza to, że okres inkubacji stanowi dziś nawet 40% całego życia ptaka do momentu uboju. Jednocześnie po wykluciu pisklęta często przez kilkadziesiąt godzin nie mają dostępu do paszy i wody z powodu procesu klucia, sortowania, szczepień oraz transportu.
To właśnie w tym czasie rozwijający się układ pokarmowy jest najbardziej narażony na zahamowanie wzrostu. Technologia in ovo pozwala dostarczyć składniki wspierające rozwój jelit jeszcze przed wykluciem, eliminując problem tzw. głodówki startowej.
Na czym polega żywienie in ovo?
Pod koniec inkubacji zarodek intensywnie połyka płyn owodniowy. Wykorzystuje się ten naturalny proces, wstrzykując do jaja substancje bioaktywne, które następnie trafiają bezpośrednio do rozwijającego się przewodu pokarmowego.
Choć metodą tą można podawać aminokwasy, witaminy czy minerały, największe nadzieje wiąże się obecnie z prebiotykami oraz synbiotykami. Ich zadaniem jest stworzenie korzystnych warunków dla rozwoju pożytecznej mikroflory jelitowej jeszcze zanim pisklę zetknie się z drobnoustrojami obecnymi w środowisku fermowym.
Prebiotyki przygotowują jelita do życia poza skorupą
Prebiotyki stanowią pożywkę dla korzystnych bakterii, takich jak Lactobacillus czy Bifidobacterium. W wyniku ich fermentacji powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, w tym kwas masłowy, który jest podstawowym źródłem energii dla komórek jelit.
Efektem jest szybszy rozwój kosmków jelitowych, lepsza absorpcja składników pokarmowych oraz niższe pH w jelitach, które utrudnia rozwój patogenów, takich jak Salmonella czy Clostridium perfringens. Dzięki temu pisklę rozpoczyna życie z lepiej przygotowanym układem pokarmowym.
Lepsze jelita oznaczają lepsze wyniki produkcyjne
Korzyści z technologii in ovo nie ograniczają się do zmian widocznych pod mikroskopem. Badania pokazują, że ptaki poddane stymulacji prebiotykami osiągają wyższą masę ciała, lepiej wykorzystują paszę oraz charakteryzują się wyższym wskaźnikiem efektywności produkcji (EPEF).
Nawet niewielka poprawa współczynnika wykorzystania paszy (FCR) w stadzie liczącym kilkadziesiąt tysięcy brojlerów przekłada się na znaczące oszczędności paszy oraz wyższy zysk z produkcji.
Kiedy najlepiej wykonać iniekcję?
Najczęściej stosuje się dwa terminy – 12. oraz 18. dzień inkubacji. Wstrzyknięcie preparatu w 12. dobie pozwala silniej oddziaływać na rozwijający się układ odpornościowy, jednak wymaga bardzo dużej precyzji ze względu na delikatność zarodka.
W praktyce komercyjnej zdecydowanie częściej wybierany jest 18. dzień inkubacji. W tym czasie zarodek aktywnie połyka płyn owodniowy, a sam zabieg można łatwo połączyć z rutynowym przekładaniem jaj do klujników. Rozwiązanie to jest bezpieczniejsze i lepiej wpisuje się w organizację pracy nowoczesnych wylęgarni.
Silniejsza odporność od pierwszych dni życia
Ponad 70% układu odpornościowego ptaka znajduje się w obrębie przewodu pokarmowego. Właśnie dlatego rozwój jelit ma tak duże znaczenie dla zdrowia całego stada.
Podanie prebiotyków metodą in ovo pobudza rozwój tkanki limfatycznej jelit, zwiększa aktywność komórek odpornościowych oraz wzmacnia barierę jelitową. Dzięki temu organizm szybciej reaguje na zakażenia, a ryzyko przenikania patogenów do krwiobiegu zostaje ograniczone.
Czy inwestycja się opłaca?
Wdrożenie technologii wymaga zakupu lub dzierżawy urządzeń do automatycznej iniekcji oraz stosowania odpowiednich preparatów. Koszty początkowe są więc znaczące, jednak analiza ekonomiczna pokazuje, że mogą zostać szybko zrekompensowane.
Wyższa masa końcowa brojlerów, niższy FCR, mniejsza śmiertelność oraz ograniczenie kosztów leczenia sprawiają, że technologia może przynosić wymierne korzyści ekonomiczne zarówno wylęgarniom, jak i fermom towarowym.
Przyszłość zaczyna się przed wykluciem
Jeszcze kilka lat temu żywienie piskląt rozpoczynało się dopiero po ich umieszczeniu w kurniku. Dziś wiadomo, że o zdrowiu i potencjale produkcyjnym brojlera można decydować już na etapie życia zarodkowego.
Technologia in ovo feeding z wykorzystaniem prebiotyków wpisuje się w kierunek nowoczesnej produkcji drobiarskiej, która stawia na naturalne wspieranie mikrobiomu, ograniczenie stosowania antybiotyków oraz poprawę efektywności produkcji. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach rozwiązanie to będzie odgrywało coraz większą rolę w profesjonalnych wylęgarniach.
Autorką pełnego tekstu jest Beata Drzewiecka
Cały artykuł przeczytasz w magazynie Hodowca Drobiu 8/2026



















