Artykuły

Czy wodorosty mogą mieć wpływ na redukcję emisji metanu z chowu bydła?

Drukuj

Metan z chowu bydła a zmiany klimatu

Metan (CH4) to jeden z najsilniejszych gazów cieplarnianych – jego potencjał ocieplający jest około 28 razy większy niż CO2. Znacząca część emisji metanu pochodzi z rolnictwa, a szczególnie z fermentacji jelitowej przeżuwaczy, takich jak bydło. Szacuje się, że sektor hodowlany odpowiada za 30–40% antropogenicznych emisji metanu.

Dla jednej krowy oznacza to nawet 70–120 kg metanu rocznie, co stanowi nie tylko problem środowiskowy, ale również stratę energii paszy.

wodorosty

Skąd bierze się metan u krów?

Metan powstaje w żwaczu podczas trawienia włókna roślinnego przez mikroorganizmy, w tym archeony metanogenne. Wytworzony gaz jest wydalany głównie przez odbijanie. Proces ten jest naturalny, ale ma poważne konsekwencje klimatyczne.

Dlatego naukowcy intensywnie poszukują naturalnych dodatków paszowych, które mogłyby ograniczyć emisję metanu bez pogorszenia zdrowia i wydajności zwierząt.

Wodorosty jako naturalny sposób na redukcję metanu

Jednym z najbardziej obiecujących rozwiązań są wodorosty morskie. Zawierają one związki bioaktywne, takie jak bromoform, polifenole i jod, które wpływają na mikroflorę żwacza i hamują metanogenezę.

Asparagopsis – przełom w żywieniu bydła

Szczególnie skuteczne okazały się czerwone wodorosty z rodzaju Asparagopsis (Asparagopsis taxiformis). Badania pokazują, że dodatek zaledwie 0,2–0,5% suchej masy paszy może ograniczyć emisję metanu nawet o 80–99%, bez negatywnego wpływu na pobranie paszy czy produkcyjność bydła.

Mechanizm działania polega na blokowaniu enzymów odpowiedzialnych za syntezę metanu u archeonów metanogennych.

Czy inne algi też działają?

Potencjał redukcji metanu wykazują również inne gatunki wodorostów, m.in.:

  • Ascophyllum nodosum,
  • Alaria esculenta,
  • Chondrus crispus.

Ich skuteczność jest jednak niższa i zależna od dawki oraz formy podania.

Wyzwania i bezpieczeństwo stosowania wodorostów

Mimo dużego potencjału, stosowanie wodorostów w żywieniu bydła wiąże się z wyzwaniami:

  • wysokie koszty produkcji i przetwarzania,
  • zmienność zawartości substancji aktywnych,
  • konieczność zrównoważonej hodowli alg,
  • potrzeba dalszych badań nad bezpieczeństwem żywności (np. pozostałości bromoformu w mleku i mięsie).

Podsumowanie – czy wodorosty to przyszłość niskoemisyjnej hodowli?

Wodorosty morskie, a zwłaszcza Asparagopsis taxiformis, to jedno z najbardziej obiecujących narzędzi w walce z emisją metanu z hodowli bydła. Choć technologia ta wymaga dalszych badań i regulacji, może w przyszłości odegrać kluczową rolę w zrównoważonym rolnictwie i ochronie klimatu.

 

okl HB 2025 12

Więcej na ten temat przeczytasz w magazynie Hodowca Bydła 12/2025

Kup ten numer
Kup prenumeratę