Artykuły

XXXI Szkoła Zimowa Hodowców Bydła Bydło przyszłości – przyszłość bydła

Drukuj

Na początku marca Zakopane ponownie stało się zimową stolicą polskiej hodowli bydła. W dniach 2–5 marca 2026 r. odbyła się XXXI Szkoła Zimowa Hodowców Bydła – wydarzenie od lat łączące naukę z praktyką, gromadzące hodowców, doradców i przedstawicieli branży mleczarskiej oraz mięsa wołowego z całego kraju. Organizatorem był Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie, a tegoroczna edycja przebiegała pod hasłem „Bydło przyszłości – przyszłość bydła”.

zakopane1


Już od pierwszych wystąpień było jasne, że branża znajduje się na rozdrożu. Z jednej strony notuje imponujące wyniki produkcyjne, z drugiej – coraz wyraźniej ujawniają się ograniczenia produkcyjne i ekonomiczne. Dyskusja koncentrowała się więc nie tyle na pytaniu „ile produkować”, lecz „jak produkować” – efektywnie, ale też odpowiedzialnie wobec zwierząt, środowiska i rynku. W centrum uwagi znalazła się koncepcja tzw. „krów odpornych” – mniej ekstremalnych pod względem wydajności, lecz charakteryzujących się lepszą zdrowotnością, płodnością i długowiecznością. Zdaniem wielu prelegentów to właśnie one mogą stanowić podstawę stabilnej i opłacalnej produkcji w warunkach rosnących wymagań środowiskowych i presji społecznej. Podkreślano również znaczenie ras lokalnych jako elementu zrównoważonego rolnictwa i źródła wysokiej jakości surowca. Nie zabrakło tematów związanych z przyszłością branży: cyfryzacji, sztucznej inteligencji, automatyzacji oraz zarządzania danymi. Wskazywano, że nowoczesna hodowla coraz silniej opiera się na technologii, która może jednocześnie zwiększać efektywność i poprawiać dobrostan zwierząt.

Szkoła była nie tylko przeglądem aktualnych badań, lecz przede wszystkim przestrzenią do zadawania pytań o przyszłość sektora. Odpowiedzi na nie będą miały kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju produkcji mleka i wołowiny w Polsce.

zakopane2Prelegenci sesji plenarnej. – Damian Dąbrowski, Alma Ptak oraz dr inż. Tomasz Jacek


Gdzie jesteśmy i dokąd dążymy?

Jednym z kluczowych wystąpień sesji plenarnej był wykład Tomasza Jacka z Instytutu Zootechniki – PIB, poświęcony kondycji i perspektywom rozwoju sektora. Przedstawiono hodowlę bydła jako silnie uzależnioną od czynników zewnętrznych – polityki UE, sytuacji rynkowej, klimatu i geopolityki. Zwrócono uwagę na postępującą koncentrację produkcji mleka, rosnącą wydajność oraz wrażliwość gospodarstw na koszty energii i wahania cen.

W produkcji wołowiny podkreślono jej ścisłe powiązanie z sektorem mlecznym. Wśród głównych kierunków rozwoju wskazano poprawę efektywności produkcji, ograniczanie emisji gazów, cyfryzację. Istotną rolę przypisano także ochronie zasobów genetycznych i ras rodzimych.

Uzupełnieniem tej części było wystąpienie przedstawicielki ARiMR dotyczące dostępnych form wsparcia dla gospodarstw utrzymujących bydło. Dzień zakończyła uroczysta kolacja powitalna.

zakopane4Prof. dr hab. Joanna Makulska, przewodnicząca Szkoły dokonała oficjalnego powitania


Twarda nauka i praktyka hodowlana

Wtorkowy program obejmował dwie sesje tematyczne poświęcone nowościom w hodowli oraz znaczeniu ras lokalnych.

Dr Katarzyna Rzewuska (PFHBiPM) przedstawiła zaktualizowany indeks selekcyjny Produkcja i Funkcjonalność (PF), dostosowany do wdrożonej w 2025 r. jednostopniowej metody oceny wartości hodowlanej. Kluczową zmianą jest większy nacisk na cechy funkcjonalne – zdrowotność, płodność i długowieczność – kosztem cech pokrojowych. Nowy indeks opiera się na pięciu podindeksach: produkcji (30%), zdrowia (25%), płodności (20%), budowy (15%) i funkcjonalności (10%). Został opracowany w oparciu o szerokie konsultacje środowiskowe i odpowiada oczekiwaniom hodowców, dla których priorytetem staje się „krowa trwała i bezproblemowa”.

Prof. Stanisław Kamiński (UWM w Olsztynie) omówił problem defektów genetycznych u bydła mlecznego. Mimo wieloletniej eliminacji znanych mutacji, w populacji stale pojawiają się nowe, co określił metaforą „walki z wiatrakami”. Wskazał na rolę intensywnego postępu hodowlanego, globalnego obrotu materiałem genetycznym i rosnącego inbredu. Zwrócono uwagę na nowe mutacje wpływające na zdrowotność i przeżywalność zwierząt oraz na brak systemowego monitoringu w Polsce. Podkreślono konieczność stworzenia spójnego systemu kontroli, na wzór krajów o bardzo dobrze rozwiniętej organizacji hodowli.

Dawid Słomian (Instytut Zootechniki – PIB) zaprezentował rozwój hodowli w erze cyfrowej. Wskazał na rosnące znaczenie integracji danych genomowych, fenotypowych i środowiskowych, które umożliwiają bardziej precyzyjną selekcję i szybszy postęp genetyczny. Omówił także wykorzystanie systemów monitoringu zwierząt oraz sztucznej inteligencji w zarządzaniu stadem – od wykrywania chorób po optymalizację żywienia i rozrodu. Podkreślił, że przyszłość hodowli będzie oparta na synergii biologii i technologii, a kluczowym wyzwaniem pozostaje efektywne wykorzystanie danych i przygotowanie hodowców do pracy w nowym środowisku.

 

zakopane5

Dr Katarzyna Rzewuska omówiła nową odsłonę indeksu Produkcja i Funkcjonalność

zakopane6

Prof. dr hab. Stanisław Kamiński – specjalista od defektów genetycznych bydła i mleka A2A2

Lokalna tradycja i jakość jako nowoczesny trend

Sesji poświęconej lokalnym rasom bydła przewodniczyły prof. Joanna Barłowska oraz dr inż. Ewa Sosin. W jej trakcie dr Wioletta Sawicka-Żugaj (UP w Lublinie) przedstawiła znaczenie rodzimych ras jako cennego zasobu genetycznego oraz alternatywy dla intensywnej produkcji mleka.

Rasy lokalne, ukształtowane w trudnych warunkach środowiskowych, wyróżniają się wysoką odpornością, dobrą zdrowotnością i zdolnością adaptacji. Choć stanowią większość światowej różnorodności bydła, ich znaczenie maleje na rzecz ras wysokowydajnych, zwłaszcza holsztyńsko-fryzyjskiej. Tymczasem intensywna selekcja na wydajność często odbywa się kosztem cech funkcjonalnych, takich jak płodność, długowieczność czy zdrowotność.

Na tym tle rasy lokalne oferują istotne przewagi: dłuższy okres użytkowania, lepsze wskaźniki rozrodu oraz niższe wymagania środowiskowe, co przekłada się na mniejsze koszty i ograniczenie wpływu produkcji na środowisko. Ich dodatkowym atutem jest jakość mleka – bogatszego w składniki bioaktywne i bardziej przydatnego technologicznie, szczególnie w serowarstwie. Istotne znaczenie mają także korzystne warianty białek mleka, jak β-kazeina A2 czy κ-kazeina B.

W podsumowaniu podkreślono, że lokalne rasy mogą odgrywać ważną rolę w nowoczesnym, zrównoważonym rolnictwie, odpowiadając na rosnące oczekiwania konsumentów oraz tworząc podstawę dla rozwoju produktów regionalnych i niszowych.

zakopane3Dyskusja na sesji o rasach lokalnych była intensywna


Hodowla w terenach górskich – niewykorzystany potencjał

Dr inż. Władysław Brejta (ZD IZ-PIB w Odrzechowej) omówił sytuację produkcji bydła w regionach górskich i podgórskich Małopolski oraz Podkarpacia. Mimo dużego udziału użytków zielonych, obszary te tracą znaczenie w krajowej produkcji mleka i wołowiny. W ciągu ostatnich dwóch dekad odnotowano tam wyraźny spadek pogłowia bydła, w przeciwieństwie do dynamicznego rozwoju regionów centralnych i północnych.

Do głównych przyczyn regresu zaliczono trudne warunki naturalne, rozdrobnienie gospodarstw, bariery administracyjne oraz system dopłat niedostosowany do realiów produkcji zwierzęcej. W praktyce często wspiera on właścicieli gruntów, a nie aktywnych producentów.

Jednocześnie są to obszary o dużym znaczeniu dla ochrony ras rodzimych oraz efektywnego wykorzystania trwałych użytków zielonych, które bez obecności przeżuwaczy ulegają degradacji. Wskazano na konieczność zmian systemowych, m.in. redefinicji „rolnika aktywnego”, powiązania dopłat z produkcją oraz regionalizacji polityki rolnej.

Podkreślono, że przyszłość rolnictwa w tych regionach zależy od odbudowy znaczenia produkcji zwierzęcej – szczególnie opartej na lokalnych rasach – oraz lepszego dopasowania instrumentów wsparcia do specyfiki terenów górskich.

Tradycja w praktyce mleczarskiej

Uzupełnieniem tej części były wystąpienia przedstawicieli przemysłu mleczarskiego. Łukasz Łagożny (SM Mlekovita Sanok) oraz Włodzimierz Szczerba (SM Mlekovita Zakopane) zaprezentowali wyroby regionalne jako połączenie tradycji i wysokiej jakości.

Podkreślili znaczenie surowca pozyskiwanego od krów utrzymywanych na terenach górskich, w tym ras takich jak polska czerwona i simentalska. Warunki środowiskowe oraz sposób żywienia przekładają się na unikalne cechy mleka, które stanowią podstawę produktów o wysokiej wartości rynkowej.

Innowacje w utrzymaniu bydła i produkcji mleka

Dr inż. Andrzej Kaczor przedstawił współczesne kierunki rozwoju systemów utrzymania krów mlecznych. Podkreślił, że warunki bytowe zwierząt są dziś jednym z kluczowych czynników wpływających na zdrowotność, wydajność i organizację pracy w gospodarstwie. Nowoczesna hodowla musi jednocześnie odpowiadać na wyzwania środowiskowe, takie jak emisja amoniaku czy metanu, co często wymaga kompromisu między dobrostanem a ograniczaniem oddziaływania na środowisko.

Coraz większe znaczenie mają technologie cyfrowe i automatyzacja. Systemy monitoringu oparte na czujnikach i sztucznej inteligencji umożliwiają bieżącą ocenę zdrowia i zachowania zwierząt oraz optymalizację zarządzania stadem. Dominującym rozwiązaniem pozostają obory wolnostanowiskowe, zwłaszcza boksowe, które łączą funkcjonalność z możliwością mechanizacji. Wyróżniono trzy główne kierunki rozwoju:

  • obora dobrostanowa – nastawiona na komfort i naturalne potrzeby zwierząt,
  • obora niskoemisyjna – ograniczająca emisję związków szkodliwych,
  • obora ekonomiczna – ukierunkowana na efektywność i automatyzację produkcji.

Szczególną rolę odgrywa robotyzacja doju, zarówno w systemach indywidualnych, jak i grupowych, co pozwala dostosować technologię do skali gospodarstwa i zwiększyć wydajność pracy.

Automatyzacja i cyfrowe zarządzanie stadem

W dalszej części sesji zaprezentowano praktyczne rozwiązania technologiczne. Arkadiusz Steckiewicz (GEA) omówił koncepcję doju grupowego jako technologii przyszłości, natomiast Rafał Lipiński (Lely) przedstawił kompleksowy ekosystem zarządzania produkcją mleka.

Nowoczesne systemy – obejmujące roboty udojowe, platformy analityczne i monitoring zachowań zwierząt – pozwalają przekształcać dane w konkretne decyzje zarządcze. Dzięki temu możliwe jest szybsze wykrywanie chorób, precyzyjne zarządzanie rozrodem oraz ograniczenie strat produkcyjnych.

Mleko A2 – szansa i wyzwanie dla rynku

Prof. Stanisław Kamiński zwrócił uwagę na rosnące znaczenie mleka A2 jako nowego kierunku rozwoju sektora mleczarskiego. Produkcja tego typu mleka opiera się na selekcji genetycznej krów w kierunku wariantu β-kazeiny A2, który różni się od wariantu A1 właściwościami trawiennymi.

Choć brak jednoznacznych dowodów na jego wpływ na zdrowie, część badań wskazuje na lepszą tolerancję mleka A2 przez niektóre osoby. W efekcie produkt ten zyskuje na popularności i funkcjonuje jako segment premium.

Produkcja mleka A2 wymaga jednak długofalowej selekcji stad oraz organizacji oddzielnego skupu i przetwórstwa, co ogranicza jego dostępność. Jednocześnie rozwój tego rynku niesie wyzwania wizerunkowe – konieczne jest prowadzenie odpowiedzialnej komunikacji, aby promując mleko A2, nie podważać wartości tradycyjnych produktów mlecznych.

Uzupełnieniem wykładu była prezentacja Łukasza Łagożnego, który omówił praktyczne aspekty konfekcjonowania mleka A2A2 pozyskiwanego od wyselekcjonowanych stad.

 

zakopane7

Historia rodziny Włodzimierza Szczerby – dyrektora Mlekovity w Zakopanem – jest nierozerwalnie związana z początkami mleczarstwa
w tym regionie

zakopane8

Dr hab. Paweł Pomastowski, prof. UMK zgłębiał tajemnice laktoferyny bydlęcej do nowych
zastosowań

Być albo nie być krów żywicielek

Sesja „Perspektywy dla hodowców bydła”, moderowana przez dr hab. Krzysztofa Słoniewskiego i prof. Piotra Zapletala, poświęcona była strategicznym wyzwaniom stojącym przed sektorem. Wykład prof. Marcina Gołębiewskiego (SGGW) pt. „Świat bez krów? Przyszłość hodowli w obliczu globalnych wyzwań” stanowił szeroką refleksję nad rolą bydła w przyszłym systemie żywnościowym. Autor podkreślił, że pytanie o „świat bez krów” wykracza daleko poza produkcję żywności – dotyczy relacji człowieka z naturą, odpowiedzialności środowiskowej oraz kierunków rozwoju cywilizacyjnego.

Wykładowca zwrócił uwagę, że hodowla bydła znajduje się dziś w centrum debaty publicznej. Z jednej strony jest krytykowana za emisję gazów cieplarnianych, zwłaszcza metanu, z drugiej – pozostaje kluczowa dla bezpieczeństwa żywnościowego, zagospodarowania trwałych użytków zielonych oraz funkcjonowania obszarów wiejskich. Podkreślił, że produkcja mleka i wołowiny dostarcza wysokiej jakości białka i cennych składników odżywczych, a bydło efektywnie wykorzystuje zasoby niedostępne dla człowieka. Jednocześnie sektor musi dostosować się do wyzwań klimatycznych poprzez ograniczanie emisji, poprawę efektywności oraz wdrażanie innowacji – od postępu genetycznego po rolnictwo precyzyjne.

Istotnym wątkiem w wykładzie była również rola bydła w kształtowaniu krajobrazu i bioróżnorodności. Odejście od chowu tych zwierząt mogłoby prowadzić do degradacji łąk, zaniku wypasu oraz utraty dziedzictwa kulturowego obszarów wiejskich.

Jak stwierdził w podsumowaniu prof. Gołębiewski zarówno całkowita rezygnacja z hodowli, jak i utrzymanie obecnych modeli bez zmian, nie są realnym scenariuszem. Przyszłość sektora zależy od znalezienia równowagi między efektywnością produkcji, wymogami klimatycznymi, dobrostanem zwierząt i oczekiwaniami społecznymi. Kluczowa staje się więc redefinicja roli bydła jako elementu zrównoważonego i odpornego systemu rolnictwa.

W tej części sesji poruszono także temat przyszłości polskiej produkcji wołowiny. Wystąpienie Jacka Zarzeckiego, wiceprzewodniczącego Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, dotyczyło potencjału unijnej strategii EU Livestock Strategy. Zdaniem prelegenta strategia ta może stać się istotną szansą dla sektora – pod warunkiem wykorzystania jej do transformacji w kierunku produkcji bardziej zrównoważonej, jakościowej i lepiej wynagradzanej przez rynek. Polska, jako jeden z czołowych producentów wołowiny w UE, musi jednak dostosować się do rosnących wymagań środowiskowych i klimatycznych. Wśród głównych możliwości wskazano:

  • rozwój systemów jakości i certyfikacji, umożliwiających wejście do segmentu premium,
  • wykorzystanie ekoschematów łączących produkcję z działaniami prośrodowiskowymi,
  • zmianę profilu produkcji w części gospodarstw (np. przejście z mleka na wołowinę),
  • utrzymujący się popyt eksportowy na wysokiej jakości wołowinę,
  • rozwój sprzedaży bezpośredniej poprawiającej opłacalność.

Jednocześnie Zarzecki zwrócił uwagę na istotne ryzyka, w tym możliwe ograniczanie pogłowia bydła w UE oraz rosnącą konkurencję ze strony importu spoza Europy, gdzie obowiązują niższe standardy produkcji. Przyszłość sektora zależy więc od skutecznego wykorzystania dostępnych narzędzi wsparcia oraz zmiany sposobu postrzegania polskiej wołowiny – z produktu konkurencyjnego cenowo na produkt wysokiej jakości, oparty na zasadach zrównoważonego rozwoju.

zakopane9Dyskusja podczas sesji poświęconej koncepcji One Health


Koncepcja One Health – klucz sesji V

 

Dobrostan krów jako główna motywacja

Wystąpienie dr. inż. Andrzeja Kaczora (we współpracy z dr Iwoną Radkowską) dotyczyło praktycznego podejścia do poprawy dobrostanu krów mlecznych poprzez wdrożenie tzw. oceny własnej, czyli systemu samokontroli realizowanego bezpośrednio przez hodowcę. Podkreślono, że jest to narzędzie dobrowolne, wzmacniające odpowiedzialność rolnika za stan zwierząt i ograniczające presję zewnętrznych kontroli. Inspiracją dla tego rozwiązania są m.in. kraje Europy Zachodniej, gdzie monitoring dobrostanu na poziomie gospodarstwa ma już charakter obowiązkowy.

Kluczowym elementem projektu jest przejrzysty formularz oceny, oparty na wskaźnikach odzwierciedlających reakcję zwierząt na warunki utrzymania, żywienie i obsługę. W przeciwieństwie do kontroli instytucjonalnych koncentruje się on na parametrach bezpośrednio związanych ze zwierzęciem – takich jak kondycja, zdrowotność, czystość, stan wymienia czy zachowanie – pomijając aspekty techniczne infrastruktury.

System obejmuje pięć głównych kategorii dla krów utrzymywanych w oborze oraz dodatkowe kryteria dla systemów pastwiskowych. Punktowa ocena pozwala klasyfikować dobrostan jako optymalny, wystarczający lub negatywny, a jednocześnie identyfikować konkretne obszary wymagające poprawy.

W badaniach terenowych, przeprowadzonych w 85 gospodarstwach o zróżnicowanej skali produkcji, uzyskano stabilne wyniki w oborach wolnostanowiskowych (ok. 37,5–37,7 pkt – dolna granica dobrostanu optymalnego). Analiza szczegółowa wykazała jednak zróżnicowanie między wskaźnikami – kondycja i czystość oceniane były jako „wystarczające”, natomiast zdrowotność i komfort bytowania osiągały poziom optymalny.

Podkreślono, że największą wartością systemu nie jest sama ocena końcowa, lecz możliwość szybkiej diagnozy słabych ogniw produkcji. Narzędzie to może wspierać podejmowanie decyzji zarządczych i często pozwala eliminować błędy bez ponoszenia istotnych kosztów. W przyszłości jego funkcjonalność może zostać rozszerzona dzięki cyfryzacji, np. poprzez aplikacje mobilne.

Technologia jako narzędzie, nie cel

Kolejne wystąpienia pokazały wyraźnie, że nowoczesna produkcja mleka opiera się na integracji wiedzy zootechnicznej z rozwiązaniami cyfrowymi, a sztuczna inteligencja staje się praktycznym narzędziem codziennej pracy.

Mgr Grzegorz Gwardys przedstawił podejście projektowe, w którym punktem wyjścia nie jest technologia, lecz konkretny problem hodowlany. Proces rozpoczyna się od analizy funkcjonowania gospodarstwa i identyfikacji „wąskich gardeł”, a dopiero później dobierane są odpowiednie narzędzia. Takie podejście wpisuje się w koncepcję precyzyjnej produkcji zwierzęcej (PLF), gdzie zarządzanie stadem zastępowane jest indywidualnym podejściem do zwierzęcia w oparciu o dane.

Przykładem było studium przypadku dotyczące nadzoru nad wycieleniami. Wykorzystanie systemów opartych na kamerach i algorytmach AI umożliwia nie tylko wykrycie momentu porodu, ale także kontrolę pobrania siary przez cielę. Kluczowe znaczenie ma jednak nie sama technologia, lecz jej dopasowanie do realiów gospodarstwa – prostota obsługi, skuteczny system powiadomień i integracja z codzienną pracą.

Wspólnym wnioskiem było to, że skuteczność rozwiązań cyfrowych zależy przede wszystkim od ich praktycznej użyteczności i zdolności wspierania decyzji hodowcy.

Precyzyjne żywienie – fundament efektywności

Prof. Adam Cieślak oraz Łukasz Zamojdzin omówili znaczenie precyzyjnego żywienia jako jednego z kluczowych elementów zrównoważonej produkcji mleka. Podkreślono, że przyszłość sektora zależy od poprawy zarządzania, a nie dalszej intensyfikacji.

Precyzyjne żywienie, polegające na dokładnym dopasowaniu dawki pokarmowej i kontroli jej przygotowania, pozwala jednocześnie:

  • obniżyć koszty produkcji,
  • poprawić wyniki wydajnościowe,
  • ograniczyć straty składników i emisję do środowiska.

Zaprezentowany system Smart Feed umożliwia cyfrowe zarządzanie żywieniem – od planowania dawek po kontrolę ich realizacji. Integracja z wozem paszowym pozwala monitorować proces przygotowania TMR, analizować odchylenia i wprowadzać korekty. Wdrożenia w gospodarstwach pokazują, że rozwiązania te poprawiają powtarzalność żywienia i ograniczają błędy, przekładając się na lepsze wyniki ekonomiczne i środowiskowe.

Mikrobiom – nowe narzędzie hodowli

Prof. Artur Gurgul zaprezentował znaczenie badań mikrobiomu w hodowli bydła mlecznego. Nowoczesne metody, oparte głównie na metagenomice, umożliwiają analizę całkowitego DNA mikroorganizmów bez konieczności ich hodowli, co pozwala lepiej zrozumieć funkcjonowanie ekosystemów takich jak żwacz.

Badania mikrobiomu znajdują zastosowanie m.in. w ocenie efektywności wykorzystania paszy, analizie wpływu na wydajność i skład mleka, diagnostyce chorób metabolicznych oraz optymalizacji żywienia i stosowania dodatków paszowych.

Wyniki wskazują, że niektóre mikroorganizmy są powiązane z cechami produkcyjnymi i mogą wykazywać odziedziczalność, co otwiera perspektywę wykorzystania mikrobiomu w selekcji hodowlanej.

Laktoferyna w ujęciu One Health

Wystąpienie dr. hab. Pawła Pomastowskiego wpisywało się bezpośrednio w koncepcję One Health, łączącą zdrowie zwierząt, ludzi i środowiska. Prelegent przedstawił laktoferynę jako bioaktywny składnik mleka o szerokim spektrum działania. Jako białko wiążące żelazo, laktoferyna ogranicza rozwój drobnoustrojów i moduluje odpowiedź immunologiczną. Ma to szczególne znaczenie w kontekście chorób wymienia, takich jak mastitis, oraz globalnych działań na rzecz ograniczenia stosowania antybiotyków.

Omówiono również różne formy laktoferyny (apo- i holo-) oraz ich właściwości biologiczne, a także nowe kierunki badań – m.in. tworzenie kompleksów z metalami (np. cynkiem czy srebrem), które mogą zwiększać jej skuteczność przeciwdrobnoustrojową. Zwrócono uwagę na znaczenie procesów technologicznych w zachowaniu aktywności białka oraz konieczność standaryzacji produktów. Laktoferyna została przedstawiona jako przykład związku o dużym potencjale wdrożeniowym – zarówno w hodowli, jak i w technologii żywności oraz medycynie.

Rozwój badań nad laktoferyną pokazuje, jak integracja nauki, technologii i praktyki może wspierać zdrowie zwierząt, bezpieczeństwo żywności i zdrowie publiczne – zgodnie z ideą One Health.

zakopane10Dr Szymon Sikorski wskazał na zagrożenia dla polskiej gospodarki ze strony Ukrainy


Ostrożności nigdy za wiele

Tegoroczną Zimową Szkołę Hodowców Bydła zakończył wykład dr. Szymona Sikorskiego z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, poświęcony konsekwencjom transformacji geopolitycznej Ukrainy dla polskiej gospodarki, ze szczególnym uwzględnieniem sektora rolno-spożywczego. Prelegent wskazał, że Ukraina od ponad dekady przechodzi głębokie przemiany strukturalne, które – przyspieszone przez wojnę oraz liberalizację rynku ziemi – doprowadziły do powstania silnie skoncentrowanego modelu rolnictwa, opartego na agroholdingach i kapitale międzynarodowym.

Dr Sikorski podkreślił, że skala działalności ukraińskich podmiotów, często operujących na setkach tysięcy hektarów, tworzy istotną asymetrię konkurencyjną wobec polskich gospodarstw. Przewagi te wynikają m.in. z niższych kosztów pracy, mniej restrykcyjnych regulacji środowiskowych oraz dostępu do nowoczesnych technologii i globalnych rynków finansowych. W efekcie polskie rolnictwo, wciąż o rozdrobnionej strukturze, znajduje się pod rosnącą presją cenową.

Istotnym elementem analizy była liberalizacja handlu między Unią Europejską a Ukrainą, w tym wprowadzenie bezcłowego importu produktów rolnych. Zdaniem autora proces ten może prowadzić do destabilizacji rynku wewnętrznego i pogorszenia warunków konkurencji, zwłaszcza w kontekście dodatkowej presji ze strony krajów Mercosur czy Indii. Zwrócono także uwagę na rosnącą obecność kapitału ukraińskiego w Polsce – nie tylko w rolnictwie, ale również w energetyce, logistyce i handlu – co może wpływać na strukturę krajowej gospodarki.

Ważnym wątkiem były zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, analizowane w trzech wymiarach: żywnościowym, energetycznym i finansowym. Szczególną uwagę zwrócono na ryzyka związane z niekontrolowanym przepływem kapitału oraz możliwością nasilenia zjawisk takich jak pranie pieniędzy, co w warunkach wojny i zwiększonego napływu środków finansowych nabiera dodatkowego znaczenia. Zjawiska te wpisują się w szerszy kontekst działań hybrydowych, w których narzędzia ekonomiczne mogą stanowić element presji geopolitycznej.

Dr Sikorski podkreślił, że obserwowane procesy sprzyjają koncentracji kapitału i integracji pionowej w rolnictwie Europy Środkowo-Wschodniej. Dla Polski oznacza to konieczność wzmacniania mechanizmów ochrony rynku, zwiększania innowacyjności sektora rolno-spożywczego oraz rozwijania skutecznych narzędzi kontroli przepływów finansowych. W przeciwnym razie może dojść do osłabienia konkurencyjności krajowego rolnictwa oraz ograniczenia suwerenności ekonomicznej.

XXXI Szkoła Zimowa Hodowców Bydła w Zakopanem po raz kolejny udowodniła, że siłą branży są nie tylko wiedza i innowacje, ale przede wszystkim ludzie i atmosfera współpracy. W ciągu kilku dni intensywnych dyskusji, wykładów i spotkań udało się stworzyć przestrzeń, w której nauka naturalnie łączyła się z praktyką, a wymiana doświadczeń przebiegała w wyjątkowo życzliwym i otwartym klimacie.

Tegoroczna edycja pokazała, że choć przed sektorem stoi wiele wyzwań, to równie wiele jest pomysłów, energii i gotowości do działania. Rozmowy – zarówno te oficjalne, jak i kuluarowe – potwierdziły, że przyszłość hodowli bydła będzie budowana wspólnie, w oparciu o dialog, wzajemne wsparcie i odpowiedzialne podejście do produkcji.

Zakopane znów stało się miejscem inspiracji, integracji i dobrych emocji. To właśnie ta wyjątkowa atmosfera sprawia, że Szkoła Zimowa pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej lubianych wydarzeń w środowisku hodowców – miejscem, do którego chce się wracać.

Katarzyna Markowska

 

okl HB 2026 04

Ten artykuł pochodzi z magazynu Hodowca Bydła 4/2026

Kup ten numer
Kup prenumeratę