Kacper Malinowski
Koło Naukowe Nauk o Zwierzętach i Biogospodarki, Sekcja Hodowli Bydła
Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
Przełom XX i XXI wieku w Polsce przyniósł ustabilizowanie sytuacji geopolitycznej i pozwolił wysnuć dramatyczne wnioski dotyczące ras rodzimych bydła. Konferencja Narodów Zjednoczonych pt. „Szczyt Ziemi” z 1992 roku w Rio de Janeiro przyniosła podwaliny między innymi do ochrony zasobów genetycznych bydła, przez podpisanie Konwencji o Różnorodności Biologicznej. Polska ratyfikowała ową Konwencję w 1995 roku. Dokument ten zobowiązał do ochrony różnorodności genetycznej zwierząt, a co za tym idzie do ochrony ras rodzimych. Program ten nabrał mocy sprawczej w 2004 roku kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej.
Dostęp do środków finansowych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich pozwolił na realne wsparcie materialne rolników trudniących się chowem i hodowlą ras bydła uznanych za zagrożone wyginięciem.
Rasy zachowawcze bydła w Polsce
W Polsce obecnie występują cztery rasy zachowawcze bydła, czyli: polska czerwona (PC lub RP), białogrzbieta (BG), polska czarno-biała (ZB) oraz polska czerwono-biała (ZR). Najdokładniej udokumentowaną historię posiada bydło polskie czerwone, już w 1894 roku powstał pierwszy Związek Hodowców Bydła Czerwonego przy Małopolskim Towarzystwie Rolniczym. 1906 rok przyniósł wprowadzenie oceny użytkowości bydła polskiego czerwonego. Jej skalę obrazuje fakt, iż na początku XX wieku stanowiły one 25% pogłowia bydła na terenach II RP. Bydło polskie czarno-białe oraz czerwono-białe pochodzi z importu. Nie zostało one wytworzone z bydła prymitywnego występującego na terenie obecnej Polski. Bydło, z którego powstała rasa polska czarno-biała sprowadził do Polski jako pierwszy Mikołaj Firlej w 1570 roku, a następnie Lew Sapieha w 1630 roku. Przodków bydła polskiego czerwono-białego sprowadzono do Polski na przełomie XIX i XX wieku na tereny Dolnego Śląska i Opolszczyzny. Należy uznać te dwie rasy za bydło ras rodzimych, jednak z krótszą historią niż rasy polska czerwona czy białogrzbiety. Jak pisali Moczarski (1917) i Konopiński (1931) bydło czarno- i czerwono-białe nie należy klasyfikować jako obce, ponieważ po kilkunastu latach w warunkach polskich przystosowało się i uodporniło. Rasa białogrzbieta w II połowie XX wieku została uznana za całkowicie wymarłą. Jednak dzięki staraniom pracowników Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie pod kierownictwem prof. dr hab. Zygmunta Litwińczuka udało się przywrócić rasę białogrzbietą.
Prof. dr hab. Jan Szarek, miłośnik i propagator bydła polskiego czerwonego, z jedną ze swoich ulubienic
Trudna sytuacja ras rodzimych
Największym zagrożeniem dla populacji powyższych ras był okres II wojny światowej. Ostatni pełny spis przed wojną wypada na 1938 rok, a pierwszy pełny po II wojnie światowej to rok 1946. Utracono 6 milionów sztuk bydła, w tym 3,5 miliona krów. Jednak udało się odbudować stada.
Kolejnym dużym zagrożeniem dla samej populacji w rozumieniu genetyki stał się proces tzw. holsztynizacji, który przypadł w Polsce na lata 70. XX wieku. Polegał on na krzyżowaniu bydła krajowego wysokowydajnym bydłem holsztyńsko-fryzyjskim. Trend ten przetoczył się przez Europę w celu intensyfikacji produkcji mleka. Proces ten prowadził do powolnego i nieodwracalnego wypierania genów ras krajowych. Jak podają publikacje dr inż. Anny Majewskiej i dr inż. Ewy Sosin z Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego, rasy zachowawcze przetrwały dzięki gospodarstwom indywidualnym, poprzez krzyżowanie wsobne (lub między gospodarstwami). Wbrew polityce państwa, która naciskała na intensyfikację produkcji poprzez krzyżowanie z rasą HF.
Ryc. 1. Straty w pogłowiu bydła spowodowane II wojną światową
Program wsparcia zagrożonych zasobów genetycznych
Głównym motorem napędowym do zwiększania populacji bydła ras zachowawczych było wprowadzenie Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW), którego początek przypadł na 2004 rok. Program ten kontynuowany jest do dzisiaj i składa się między innymi z dopłat w ramach zachowania zagrożonych zasobów genetycznych do krów ras zachowawczych oraz od 2023 roku dla buhajów. Wysokość dopłat do krów to w stadach o użytkowości mięsnej kwota 1752 zł, a w stadach pod oceną mleczną 2738 zł. Buhaje przeznaczone do krycia naturalnego otrzymują płatność taką samą jak krowa w zależności od kierunku użytkowania. Buhaje od których pobierane jest nasienie z przeznaczeniem do stworzenia rezerw genetycznych w Krajowym Banku Materiałów Biologicznych (KBMB) podlegają dodatkowej, jednorazowej płatności w kwocie 15 131 zł. Dopłaty bezpośrednie stanowią znaczące wsparcie, mające na celu rekompensatę niższej produkcyjności bydła ras rodzimych.
Ryc. 2. Udział poszczególnych ras zachowawczych bydła (stan 2025 r.)
Potencjał dla małych gospodarstw
Dane GUS za rok 2025 wskazują, że powierzchnia 80% gospodarstw rolnych w Polsce nie przekracza 15 ha. Gospodarstwa takie borykają się z niską opłacalnością, a rekompensowanie strat skalą produkcji nie jest możliwe. Wskazania ekonomistów, specjalistów z dziedziny rolnictwa i handlu mówią o konieczności specjalizacji małych gospodarstw. Stawiają oni konkurencję jakością i unikatowością produktu ponad walkę cenową. Ważnym elementem konkurencji jest oferowanie produktu o wartościach niespotykanych, wyróżniających się ponad pozostały rynek. Takie możliwości daje utrzymanie ras zachowawczych bydła.
Produkt wyjątkowy
Szereg badań prowadzonych na surowcach pochodzących od bydła ras rodzimych wykazuje liczne zalety zwiększające cenę zbytu produktów. Mleko pochodzące od bydła ras zachowawczych cechuje się wysoką zawartością składników podstawowych takich jak: tłuszcz, białko czy sucha masa. System żywienia oparty na trwałych użytkach zielonych sprzyja podniesieniu jakości mleka. Szczególną uwagę należy poświęcić krowom rasy polskiej czerwonej, które według badań prof. dr hab. inż. Joanny Barłowskiej i innych z 2006 roku odznacza się wyższą zawartością tłuszczu i kazeiny, a niższą laktozy w porównaniu do innych ras użytkowanych w Polsce. Mleko od krów polskich czerwonych i białogrzbietych charakteryzuje się wyższą przydatnością do produkcji serów poprzez wysoką frekwencję wariantu B κ-kazeiny (0,43), jak wykazał dr hab. Anna Teter (Wolanciuk).
Mięso pochodzące od bydła ras rodzimych zyskuje w Polsce swoich zwolenników, szczególnie wśród popierających skrócone łańcuchy dostaw. Fundamentem marketingu mięsa tego typu jest wspieranie rolników kultywujących tradycję. Klienci zwracają uwagę na kraj pochodzenia, a nawet rasę, z której dane mięso zostało pozyskane. Poszukiwany jest surowiec klasy premium dla klientów wymagających. Opas zwierząt ras rodzimych we właściwy sposób gwarantuje wysoką zdrowotność, znakomite walory organoleptyczne, dużą delikatność, soczystość i intensywny zapach mięsa. Badania pracowników Instytutu Zootechniki wskazały, iż wołowina pochodząca od buhajów rasy polskiej czerwono-białej dojrzewa i kruszeje w ciągu 7 dni, co stanowi najszybszy przebieg tych procesów spośród wszystkich ras bydła utrzymywanych w Polsce.
Warunki produkcji bezpośrednio wpływają na jakość produktu, ale również sprzyjają jego reklamie. Krowy ras zachowawczych są żywione w systemie półintensywnym i ekstensywnym, z wykorzystaniem pastwisk. Podstawę żywienia w sezonie letnim stanowi wypas, a w zimowym pasze objętościowe suche (siano i słoma) oraz objętościowe soczyste (sianokiszonka i rzadziej kiszonka z kukurydzy). Długość użytkowania, wypas i wysoki poziom dobrostanu przekłada się na wysokie zapotrzebowanie klientów indywidualnych na mleko i mięso. Produkty pochodzące od ras rodzimych mimo małej skali produkcji są popularne i poszukiwane na rynku.
Tab. 1. Porównanie wydajności, parametrów mleka i długości użytkowania krów ras zachowawczych
Rasa zachowawcza, a produkt regionalny
Należy podkreślić tradycyjne przywiązanie ras rodzimych do poszczególnych rejonów Polski i związanie z produktami tam wytwarzanymi. Polska czerwona ściśle związana z rejonami górskimi i podgórskimi produkuje mleko wykorzystywane do oscypków, bryndzy i redykołki. Produkty te zyskały uznanie i zostały związane z bydłem polskim czerwonym wpisem na listę Chroniona Nazwa Pochodzenia w Unii Europejskiej. W 2013 roku Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wpisało na Listę Produktów Tradycyjnych,, wołowinę od krów rasy polskiej czerwono-białej”. Publikowana przez MRiRW lista zawiera szereg produktów połączonych czy w nazwie, czy w charakterystyce z poszczególnymi, rodzimymi rasami bydła.
Skrócony łańcuch dostaw i ochrona przyrody szansą
Krupiński i inni w badaniach z 2017 roku podkreślają znaczenie ras zachowawczych w tworzeniu stabilnych łańcuchów dostaw poprzez system certyfikacji obejmujący hodowców, hodowców-przetwórców i przetwórców. Rasy rodzime sprzyjają również skracaniu łańcuchów dostaw, poprzez dobrą jakość, łatwą dostępność i zacieśnienie relacji producent-klient. Pozwala to na zwiększenie bezpieczeństwa żywnościowego, wprowadzając do jego tworzenia zwierzęta o niskich wymaganiach, których utrzymanie nawet w czasach kryzysów gospodarczych i geopolitycznych nie stawia wyzwań hodowcy.
Instytut Zootechniki Państwowy Instytut Badawczy wskazuje silną korelację pomiędzy ochroną krajobrazu a rasami rodzimymi. Bydło to stanowi ceniony i nierozerwalny element krajobrazu kulturowego polskiej wsi. Wypas tych zwierząt może stanowić fundament zachowania siedlisk zwierząt i roślin na terenach objętych ochroną. Prawidłowo prowadzony wypas na terenach o wysokiej wartości przyrodniczej pozwala na ograniczenie występowania roślin ekspansywnych i wspiera naturalną strukturę flory. Działania takie są już prowadzone na terenach obszarów chronionych m.in. w Biebrzańskim, Narwiańskim czy Poleskim Parku Narodowym z wykorzystaniem bydła rasy polskiej czerwonej i białogrzbietej. Zwierzęta te doskonale radzą sobie z terenami podmokłymi, ubogimi w roślinność, która na dodatek cechuje się niższą wartością pokarmową.
Krowy rasy polskiej czarno-białej
fot. IZ-PIB
Agroturystyka i zooterapia
Wzrost popularności agroturystyki, który jest obserwowany w Polsce na przestrzeni ostatnich lat, sprzyja utrzymaniu bydła ras zachowawczych. Powstają kolejne miejsca gdzie wypoczynek na łonie natury związany jest ściśle ze zwierzętami ras rodzimych. Łączone jest bydło, owce, kozy, konie, drób a nawet trzoda chlewna w kompleksy gdzie goście wypoczywają, obserwują kultywowanie tradycji rolniczych oraz przebywają ze zwierzętami. Polskie bydło cechuje się wysoką wartością wizualną, stosunkowo małym kalibrem i ciekawym umaszczeniem zwierząt o łagodnym temperamencie.
Nowością na terenie Polski jest „krowoterapia”, czyli rodzaj zooterapii. Polega ona na kontakcie z bydłem (krowami i cielętami), odbywającym się w ich naturalnym środowisku. Bydło jako zwierzęta ciekawskie, lubiące nowe elementy otoczenia jakim stają się,, pacjenci”. Zaciekawione prowokują kontakt z człowiekiem poprzez obwąchiwanie a ostatecznie lizanie. Pierwsze gospodarstwo oferujące,, krowotearpię” z większą ilością zwierząt znajduje się na Mazurach. Stado krów z cielętami dostępne dla gości to zwierzęta rasy białogrzbietej.
Bioróżnorodność
Zachowanie różnorodności biologicznej (bioróżnorodności), polega na ochronie zasobów genetycznych, które są bliskie wyginięciu. Celem programów jest utrzymywanie zmienności genetycznej, specyficznych cech fenotypowych i genotypowych dla danej rasy. Zapobiegające zubożaniu środowiska biologicznego, procesy są ściśle nadzorowane. Prowadzenie banków materiałów biologicznych czy wspieranie hodowli ras zachowawczych, które same w sobie są żywymi bankami bioróżnorodności pozwala zwiększenie bezpieczeństwa żywnościowego i gospodarczego. Występujące choroby o zakresie globalnym prowadzą do likwidacji dużych gospodarstw utrzymujących bydło wysokowydajne, bardzo wrażliwe na czynniki chorobotwórcze czy pogorszenie warunków utrzymania. Rezerwuar genów bydła ras rodzimych pozwala na zabezpieczenie zwierząt o wysokiej odporności i przystosowaniu do ekstensywnego żywienia w czasie kryzysu.
Krowy rasy białogrzbietej
fot. IZ-PIB
Podsumowanie
Bydło ras zachowawczych poprzez bogatą historię oraz wniknięcie do kultury, pamięci i świadomości stało się nieodłącznym elementem krajobrazu Polski. Mimo programów ochrony zasobów genetycznych bydła i zwiększającego się pogłowia, zwierzęta te nadal są zagrożone wyginięciem. Mimo to ich wykorzystanie zyskuje coraz większą popularność. Porównując ze zwierzętami innych ras, o lepszej wydajności rasy rodzime wypadają słabiej. Ich zaletą jest szczególna pozycja w procesie powstawania tradycyjnych i naturalnych produktów o wysokiej wartości biologicznej. Wysoka użyteczność w stabilizacji ekosystemów terenów chronionych i ochronie poszczególnych stanowisk roślin jest znaczna. Sama pula genetyczna pozwalająca na zabezpieczenie bioróżnorodności wymusza na instytucjach rządowych i organizacjach pozarządowych wspieranie programów mających na celu ustabilizowanie sytuacji bydła ras regionalnych. Szeroka perspektywa i drogi wykorzystania bydła ras lokalnych jest zachętą do ich chowu i hodowli. Opłacalność produkcji mleka czy mięsa zależy od sposobu reklamowania i dystrybucji surowca.
Literatura dostępna u autora.


