Stłuszczenie wątroby u krów mlecznych najczęściej kojarzone jest z okresem po wycieleniu, kiedy pojawiają się ketoza, spadek apetytu czy obniżona wydajność mleczna. Coraz więcej badań wskazuje jednak, że źródło problemu leży znacznie wcześniej – już w okresie zasuszenia. To właśnie wtedy kształtują się zmiany metaboliczne decydujące o tym, czy wątroba poradzi sobie z ogromnym obciążeniem na początku laktacji.

Kluczowy jest okres zasuszenia
Choć zasuszenie uznawane jest za czas regeneracji wymienia, dla organizmu krowy jest to jeden z najbardziej wymagających etapów cyklu produkcyjnego. Nawet niewielkie błędy żywieniowe lub spadek pobrania paszy mogą uruchomić proces prowadzący do stłuszczenia wątroby.
Największe znaczenie mają dwie fazy zasuszenia. W okresie far-off należy unikać nadmiernego otłuszczenia krów, ponieważ odkładany tłuszcz trzewny jest później szybko mobilizowany do krwi. Z kolei w fazie close-up naturalny spadek pobrania suchej masy, sięgający nawet 30%, zwiększa ryzyko ujemnego bilansu energetycznego i gwałtownego uwalniania wolnych kwasów tłuszczowych (NEFA).
Dlaczego wątroba nie nadąża?
Napływające do wątroby kwasy tłuszczowe powinny zostać wykorzystane jako źródło energii. W okresie okołoporodowym organizm priorytetowo produkuje jednak glukozę potrzebną do rozpoczęcia laktacji, przez co możliwości spalania tłuszczu są ograniczone.
Dodatkowym problemem jest to, że krowy bardzo słabo wytwarzają lipoproteiny VLDL odpowiedzialne za transport tłuszczu z wątroby. W efekcie trójglicerydy zaczynają odkładać się w hepatocytach, prowadząc do stopniowego uszkodzenia narządu oraz pogorszenia produkcji mleka, odporności i płodności.
Nie tylko żywienie, ale również stres
Na rozwój stłuszczenia wątroby wpływa nie tylko skład dawki pokarmowej. Duże znaczenie ma również stres wywołany częstym przemieszczaniem krów między grupami, walką o dostęp do stołu paszowego czy ograniczeniem pobrania paszy. Każdy spadek spożycia suchej masy zwiększa mobilizację tłuszczu i obciążenie wątroby.
Jak ograniczyć ryzyko?
Skuteczna profilaktyka opiera się na prawidłowym żywieniu w obu fazach zasuszenia, utrzymaniu wysokiego pobrania paszy oraz odpowiednim przygotowaniu TMR-u, który powinien być jednorodny i odporny na sortowanie przez krowy.
Ważnym elementem programu żywieniowego może być także stosowanie choliny i metioniny chronionej w żwaczu, wspierających transport tłuszczu z wątroby, a także witamin z grupy B uczestniczących w przemianach energetycznych.
Profilaktyka zaczyna się przed wycieleniem
Stłuszczenie wątroby nie rozwija się po porodzie – poród jedynie ujawnia skutki błędów popełnionych w okresie zasuszenia. Odpowiednie żywienie, utrzymanie pobrania suchej masy i ograniczenie stresu w ostatnich tygodniach ciąży pozwalają lepiej przygotować krowę do laktacji, ograniczyć ryzyko ketozy oraz poprawić zdrowotność i wydajność całego stada.
Autorem pełnego tekstu jest Paweł Żółkiewski
Katedra Hodowli i Ochrony Zasobów Genetycznych Bydła
Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie



















