Artykuły

O tuczu nakładczym i metronidazolu na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa

Drukuj

Fotolia 33489420 Subscription Monthly XXL 320x200Na wczorajszym posiedzeniu komisji sejmowej Marcin Bustowski, przewodniczący Związku Zawodowego Rolników RP poruszył temat tuczu nakładczego oraz importu metronidazolu do Polski. 

- Chciałem przedstawić problem związany z tuczem nakładczym i zaniechaniem sprawy przez Główny Inspektorat Weterynarii, ministrów rolnictwa i prokuraturę. Ma to związek z działalnością firm Venneker i Agri Plus. Mam nagrania wypowiedzi osób, które mówią o imporcie do Polski metronidazolu. To lek, który podaje się zwierzętom w nadmiernych ilościach, w szkodliwy sposób, który jest niekorzystny dla zdrowia ludzi. Podaje się ten środek trzodzie chlewnej, która następnie jest sprzedawana do zakładów ubojowych i przetwarzana na kiełbasy i parówki dla dzieci. Mamy tutaj do czynienia z masowym truciem Polaków.

Od półtora roku walczymy z rządem Prawa i Sprawiedliwości o utworzenie Agencji Bezpieczeństwa Żywnościowego, która była zapisana w strategii Mateusza Morawieckiego. To zniknęło. Markety trują nas szkodliwą żywnością. Na terenie Polski rozpowszechnia się tucz nakładczy duńskiej trzody chlewnej. Rolnicy na nagraniach na moim profilu na Facebook'u, opowiadają o przywożonych świniach zarażonych pałeczką salmonelli. Zwierzętom podawanych jest szereg środków. Od 2018 r. ani Główny Lekarz Weterynarii, ani prokurator nic z tym nie robią. Fałszowane są listy przewozowe trzody chlewnej na teren Polski. Są podejrzenia, że ta trzoda powinna być utylizowana na terenie Danii, a przewożona jest na teren Polski. Zdychają te zwierzęta i jednocześnie na podstawie tych umów kontraktacyjnych, które są zawierane z rolnikami, za padnięte sztuki odpowiada rolnik, a jednocześnie podpisuje weksel in blanco. Przejmowane są w ten sposób, w układzie mafijnym, gospodarstwa rolne. Może w końcu stosowne służby zajmą się tą sprawą, bo mamy do czynienia z masowym truciem Polaków. Możecie się dzielić na różne partie, na lewicę i prawicę, ale priorytetem dla każdego Polaka powinna być zdrowa żywność. To dla mnie niezrozumiałe, że Główny Lekarz Weterynarii i ministerstwo tuszowały takie właśnie nieprawidłowości. Dlatego też będziemy wnioskować o zwołanie sejmowej komisji rolnictwa poświęconej tuczowi nakładczemu i wszyscy posłowie zarówno z PO jak i PiS będą głosować za powołaniem tej komisji, na której przedstawimy dowody i przywieziemy ludzi, którzy mieli do czynienia z tym mechanizmem i opowiedzą co się dzieje na terenie Rzeczpospolitej – mówił Marcin Bustowski podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa.

Źródło: ZZRR