1929
Jakie rośliny w pierwszym rzędzie wymagają nawożenia nawozami fosforowym
Pod względem zapotrzebowania pokarmu fosforowego, między poszczególnemi roślinami zachodzą nieznaczne różnice, nie tak, jak przy pokarmach potasowych, gdzie różnice w zapotrzebowaniu są większe, i jak przy azotowych, gdzie różnice w zapotrzebowaniu są największe. Środki, przy pomocy których dostarczamy kwas fosforowy, są również nieliczne, podczas gdy z wszelkiemi ziemiopłodami wywozimy fosfor z gospodarstwa bezpowrotnie, czy to w postaci ziarna zbóż, czy to
w postaci produków przerobionych—mięsa, mleka. Obornik, który dostarcza glebie dość duże ilości azotu i potasu, kwasu fosforowego zawiera niewielką ilość, gdyż około 20 kg. na 1000 kg., z czego około 1 trzecia przy złem przechowaniu ginie. Z tego więc źródła zaspokoić potrzeb pokarmowych roślin nie da się. Biorąc zaś pod uwagę, że i gleby nasze są zupełnie ubogie w kwas fosforowy, jedynem źródłem zaspokojenia potrzeb pokarmowych roślin uprawnych są nawozy sztuczne fosforowe. Pomimo tego, że różnice w zapotrzebowaniu kwasu fosforowego nie są duże, jednakże pewne rośliny zapotrzebowaniem swojem wyróżniają się. Są to następujące rośliny: rzepak, buraki, lucerna, i koniczyna. Podczas, gdy według danych niemieckich, zapotrzebowanie kwasu fosforowego u zbóż w średnim plonie nie przekracza z ha.
36 kg., to:
- u buraków dochodzi do 96 kg z ha
- u rzepaku dochodzi do 130 kg z ha
- u lucerny dochodzi do 65 kg z ha
- u koniczyn dochodzi do 39 kg z ha
Widocznem jest z tego zestawienia, je największe zapotrzebowanie wykazuje rzepak, mniejszem zapotrzebowaniem odznaczają się buraki i wogóle okopowe, następnie roślin motylkowe, strączkowe i zboja. Duże znaczenie ma kwas fosforowy dla roślin zbożowych ze względu na ziarno, do którego wytworzenia kwas fosforowy jest niezbędny. Dla wszystkich roślin wajnem jest, aby pokarm fosforowy był w glebie w postaci przyswajalnej w pierwszym okresie życia rośliny. W kolejności stosowania nawozów fosforowych specjalną uwagę należy zwrócić na rośliny motylkowe i strączkowe. Aczkolwiek poza lucerną i koniczyną inne rośliny, należące do tych rodzin, nie wyróżniają się specjalnie dużem zapotrzebowaniem, jednakże należałoby je nawozić w nadmiarze, a to z następujących względów. W myśl prawa najmniejszy plon rośliny zależny jest od tego składnika pokarmowego, którego jest w glebie najmniej, a nie najwięcej. Otóż ponieważ rośliny motylkowe i strączkowe, przy pomocy bulwek korzeniowych mają możność pobrać z powietrza dużą ilość azotu, więc pobrana ilość azotu będzie zależna nie od tego, jaka jest możność rośliny, a od fosforu i potasu, znajdującego się w glebie. Oczywiście chodzi nam, ze względu na plon rośliny motylkowej, czy strączkowej, jak również ze względu na plon rośliny następnej, aby tego azotu z powietrza ściągnąć jak najwięcej, to też stosując nawozy fosforowe i potasowe w nadmiarze, dajemy roślinie nieograniczoną swobodę co do pobierania azotu z powietrza. Oczywiście dawka nawozu fosforowego nie musi być nieograniczona, ale w pewnym stopniu dostosowana do rośliny i jej możności pobierania azotu z powietrza do rodzaju gleby, do jej kultury, lecz z pewnym nadmiarem. Choćby nadmiar ten pobudził rośliny do większego spożytkowania, to jednocześnie zmusi roślinę do dodatkowego pobierania azotu z powietrza, a przez to zwiększone pobranie pokarmów, do wytworzenia większej ilości, czy to zielonej masy, czy też ziarna. Jako skutek będzie, że obornik po spasaniu takiej paszy będzie bogatszy w kwas fosforowy. Resztki pożniwne, pozostałe po zebraniu paszy, po rozłożeniu, wzbogacą glebę w przyswajalne pokarmy azotowe, fosforowe i potasowe, a niepobrany pokarm fosforowy, dany w nawozach, będzie służył pod następną roślinę. Straty więc żadnej niema, korzyść jest zaś dla następnej rośliny z nadmiaru nawożenia i resztek pożniwnych roślin motylkowych, czy strączkowych.
W jakiej ilości należy stosować kainit
Jak wiadomo, kainit jest nawozem trudno rozpuszczalnym, dłużej działającym i pochłaniającym wilgoć, przez co przyczynia się w pewnym stopniu do utrzymania wilgoci w glebie i wskutek czego nadaje się specjalnie na gleby lekkie. Stosować go można pod wszelkie rośliny, na tych glebach uprawiane, gdyż daje tak, jak sól potasowa, równe nad- wyżki plonów, a nawet, jeżeli chodzi o pewne rośliny, to na glebach lekkich działa lepiej. Wobec równowartości soli potasowej i kainitu, podstawą stosowania będzie cena kiloprocentu potasu, zawartego w tych dwóch nawozach, na miejscu w gospodarstwie. Ponieważ jednakże nawet na najdalszych krańcach kraju cena kiloprocentu potasu w kainicie, wobec niższego kosztu przewozu, kalkuluje się nie wiele wyżej, niż w soli potasowej, biorąc zaś pod uwagę podatność kainitu dla gruntów lekkich, należy stwierdzić, że pod wszystkie rośliny na glebach lekkich, a pod niektóre, jak jęczmień i buraki, na glebach cięższych, powinno się stosować kainit. Dawki kainitu na 1 hektar stosuje się następująco: Pod jęczmień na glebie średniej bez obornika lub nawozów zielonych 300—400 kg. Pod owies na glebie średniej bez obornika 100—200 kg., na glebie lekkiej bez obornika 150—250 kg. Pod pszenicę jarą na glebie średniej i cięższej bez obornika 250—400 kg. Pod żyto jare na glebie ciężkiej i średniej bez obornika 150—200 kg., na glebie lekiej 200—300 kg. Pod ziemniaki na glebie ciężkiej i średniej bez obornika 300—400 kg., na glebie lekkiej na oborniku 200—300 kg. Pamiętać należy, by kainit, o ile jest stosowany pod ziemniaki, był wysiany wczesną wiosną. O ile w takiej porze nie da się zastosować kainitu, to lepiej dać sól potasową. Pod buraki pastewne na glebie ciężkiej na oborniku 200—300 kg., na glebie średniej na oborniku 200—250 kg., na glebie lekkiej na oborniku 250—300 kg. Pod buraki cukrowe na glebie ciężkiej na oborniku 150—250 kg., na glebie średniej na oborniku 150—200 kg., na glebie lekkiej na oborniku 200—250. Pod rzepak na glebie średniej bez obornika 200—300 kg. Pod len na glebie średniej na oborniku 150—500 kg. pod bobik na glebie średniej bez obornika 200—300 kg., na glebie ciężkiej na oborniku 150—250 kg., na glebie ciężkiej bez obornika 250—400 kg. Pod groch i wykę na glebie średniej na oborniku 150—250 kg., na glebie średniej bez obornika 250—350 kg. Pod łubin i seradelę na glebie lekkiej bez obornika 350—450 kg. Pod koniczynę czerwoną i lucernę na glebie ciężkiej i średniej bez obornika 150—250 kg. pod koniczynę szwedzką i przelot na glebie lekkiej bez obornika 250—400 kg. Pod esparcetę na glebie średniej, zasobnej w wapno, bez obornika 150—250 kg. Pod trawy z koniczynami na glebie ciężkiej i średniej 250—350 kg. Przy nawożeniu kainitem, aby otrzymać dobry plon, należy pamiętać, aby pod poszczególne rośliny stosować również i nawozy azotowe i fosforowe, gdyż dawki powyżej podane, rozumie się przy nawożeniu innymi także nawozami. Rozsiany kainit przykrywa się pługiem, sprężynówką lub broną i tym sposobem miesza się z wierzchnią warstwą gleby. Przy wysiewie w zimie można pozostawić nawóz na powierzchni roli i dopiero na wiosnę zabronować. Można stosować siew posypowy kainitu na jęczmień, a także przy nawożeniu ozimin. Przy tym sposobie stosowania kainitu należy unikać wysiewu podczas mgły lub deszczu na mokre rośliny, a także gdy zapowiada się długotrwała słoneczna pogoda. Kainit można mieszać i wysiewać ze wszystkiemi nawozami sztucznemi, trzeba jedynie uważać, aby mieszaninę z tomasyną lub azotniakiem wysiewać możliwie jak najwcześniej, gdyż nawozy te mogą spoić się w twarde bryły, które później trudno jest rozbić na drobne cząsteczki.
źródło: Dodatek do nr. 98 „Mazura"
Bibljoteka gospodarcza.
Dom—zagroda—pole. Zeszyt IV.
1929 Olsztyn
