Strefa Trzoda

Przydatność świń ras zachowawczych do produkcji ciężkich tuczników

Marek Babicz, Magdalena Napieracz, Krzysztof Kołtun; Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

 

Praktyczna hodowla zachowawcza świń w Polsce jest prowadzona od 1997 roku, kiedy to rozpoczęto realizację Programu Ochrony Zasobów Genetycznych ras: puławskiej (puł), złotnickiej białej (złb) i złotnickiej pstrej (złp). Głównymi celami Programu są:rozwój populacji do liczebności zabezpieczającej jej trwałość biologiczną, a następnie stabilizacja populacji aktywnej,utrzymanie istniejącej zmienności charakterystycznej dla danej rasy i odrębności genetycznej w odniesieniu do innych ras świń krajowych i europejskich,zachowanie charakterystycznych cech rasowych,opracowanie i wdrożenie działań zmierzających do umiejscowienia ras zachowawczych w krajowej produkcji wieprzowiny. Populacja świń ras zachowawczych znajduje się obecnie na stabilnym poziomie. Według danych z 2020 r. populacja aktywna loch rasy puławskiej, utrzymywanych w 78 stadach, liczy 1935 szt., loch rasy złotnickiej białej 1280 szt. – 34 stada, oraz loch rasy złotnickiej pstrej 1194 szt. – 30 stad. Lochy tych ras stanowią około 35% ogółu loch użytkowanych w Polsce. Rasy rodzime zaliczane są do komponentu matecznego, charakteryzując się szeregiem cech rozpłodowych, tucznych i rzeźnych właściwych dla tego typu populacji (tabele 1, 2, 3). O ile trzy pierwsze założenia Programu są konsekwentnie i skutecznie realizowane, o tyle powszechne wykorzystanie świń ras zachowawczych w produkcji surowca rzeźnego napotyka szereg problemów. Niewątpliwie wynika to z niższej wartości użytkowej, szczególnie mięsności tych świń w porównaniu do ras wysokoprodukcyjnych (tabela 4).

 

 

Pozostało 90% tekstu

 

Artykuł został opublikowany w Hodowcy Trzody Chlewnej 1-2/2021. Kup to e-wydanie (13,00 zł) TUTAJ.

Czas realizacji zamówienia: do 2 dni roboczych

© 2020 Pro Agricola dom wydawniczy