Strefa Trzoda

Proekologiczne metody chowu świń

Marek Babicz, Damian Zarajczyk; Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

 

Populacja ludności na świecie stale rośnie. Obecnie wynosi około 7,8 mld. Przewiduje się, że do 2050 r. liczba ta wzrośnie do niemal 10 miliardów. Przyrost ludności wiąże się ze wzrostem konsumpcji mięsa. Jest to szczególnie widoczne w krajach rozwijających się. Ta tendencja prowadzi do zwiększania produkcji żywca wieprzowego, przy czym aby nadążyć za zapotrzebowaniem sięga się po intensywne, wręcz przemysłowe metody chowu świń. Z jednej strony pozwala to na zaopatrzenie rynku w stosunkowo tańsze mięso, ale z drugiej coraz częściej jest postrzegane jako jedna z przyczyn degradacji środowiska naturalnego. Jedni twierdzą, że zmniejszenie produkcji trzody chlewnej wpłynie korzystnie na poprawę jakości środowiska naturalnego, natomiast inni uważają, że problemy ze środowiskiem wynikają przede wszystkim z niewłaściwego gospodarowania zasobami naturalnymi. Do tego dochodzi spór o przyszłe, główne źródło białka: zwierzęce czy roślinne?  Obecnie przeważają opinie, że intensywna produkcja zwierzęca wpływa negatywnie na wodę, glebę, zwiększa emisję gazów cieplarnianych i produkcję szkodliwych dla środowiska odpadów. Stąd powszechne dążenie do wypracowania metody produkcji świń, optymalnej w aspekcie ochrony środowiska. Mięso wieprzowe jest wartościowym składnikiem diety o wysokiej wartości odżywczej. Jakkolwiek jego produkcja jest dosyć energochłonna, oparta na globalnych zasobach ziemi i wody, to jednak zdaniem specjalistów wieprzowina pozostanie w naszym jadłospisie. Obecnie w Polsce funkcjonują trzy metody chowu świń: konwencjonalny system intensywnej produkcji, system zrównoważony i ekologiczny.

 

 

Pozostało 90% tekstu

 

Artykuł został opublikowany w Hodowcy Trzody Chlewnej 1-2/2021. Kup to e-wydanie (13,00 zł) TUTAJ.

Czas realizacji zamówienia: do 2 dni roboczych

© 2020 Pro Agricola dom wydawniczy