Strefa Trzoda

Dezynfekcja termiczna jako sposób zapobiegania rozprzestrzenianiu się ASF

dr inż. Marcin Sompoliński, mgr inż. Mikołaj Łuc, mgr inż. Joanna Buss, mgr inż. Łukasz Tomaszewski

 

Pomimo tego że wirus ASF (afrykański pomór świń) pochodzi od dzików, za najczęstszą przyczynę przedostawania się wirusa do stad świń uznaje się czynnik ludzki (1). Czynnik wywołujący ASF w większości przypadków zostaje przywleczony do chlewni wraz w wprowadzeniem do obiektów zwierząt będących w okresie inkubacji wirusa, a także wraz z zanieczyszczonymi wirusem pojazdami, sprzętami i ubraniami ludzi (2). To właśnie nieodpowiedzialne działanie człowieka sprawiło, że ASF rozlał się z obszarów wzdłuż granicy wschodniej na niemal całą Polskę. Według stanu na sierpień 2021 r., ogniska ASF u świń potwierdzono w województwach: podlaskim, warmińsko-mazurskim, mazowieckim, wielkopolskim, lubuskim, dolnośląskim, łódzkim, małopolskim, podkarpackim (ryc. 1). Najbardziej skutecznym, aktualnie wykorzystywanym narzędziem do walki z ASF jest bioasekuracja, która ma za zadanie zabezpieczyć świnie przed kontaktem zarówno z dzikami, jaki i skażonymi wirusem: odzieżą, obuwiem, narzędziami oraz pojazdami. Niestety, według informacji płynących od Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności, nie można bezpowrotnie wykluczyć ponownego pojawienia się choroby na terenie od niej wolnym przez przynajmniej 2 lata od ostatnich przypadków zachorowań dzików.  Bez wątpienia największa odpowiedzialność za ochronę gospodarstw przed wirusem ASF spoczywa na właścicielach ferm, którzy powinni na bieżąco monitorować stan zdrowia świń i niezwłocznie informować służby weterynaryjne o każdym podejrzeniu zachorowania.

 

 

Pozostało 90% tekstu

 

Artykuł został opublikowany w Hodowcy Trzody Chlewnej 7-8/2021. Kup to e-wydanie (13,00 zł) TUTAJ.

Czas realizacji zamówienia: do 2 dni roboczych

Subskrybuj nasz newsletter

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

© 2020 Pro Agricola dom wydawniczy