Strefa Indyk

Produkcja drobiarska a pandemia COVID-19

Stanisław Wężyk, Ryszard Gilewski; AVICONS

 

Większość z nas oczekiwała, że 2020 rok będzie pomyślnym dla produkcji drobiarskiej przy wzroście produkcji jaj i mięsa drobiowego o co najmniej 2%. Tymczasem w wyniku światowej pandemii wirusa COVID-19, rzeczywistość okazała się w skutkach odmienna. Jedynie drobiarski przemysł przetwórczy nie mógł specjalnie narzekać, choć wszystkie inne elementy tej branży poniosły wyraźne straty. Wg Paula Sho, przewodniczącego grupy konsultantów organizacji „Perspektywy Drobiarstwa”, które to zmiany wywołane w światowym drobiarstwie wystąpiły by i tak w ciągu kilkudziesięciu lat, pod wpływem wirusa COVID-19 nastąpiły w bardzo krótkim czasie. Philip Wilkinson, dyrektor wykonawczy „2 Sister Group” stwierdził, że światowy handel drobiem nie powróci nagle do normy, gdy ta zakaźna choroba zostanie opanowana. Powrót nawet do pewnego stopnia normalności nie będzie prawdopodobnie widoczny aż do 2022-2023 r., a  wtedy obawa przed nawrotami fal zakażeń i ponownymi wybuchami epidemii powodowanej koronawirusem, będą nadal powodowały występowanie istotnych zmian, które nadal obserwujemy: w dostawie kurcząt brojlerów szczególnie z zakresie ich masy ciała i ceny; w dostępności do pracy w fermach drobiu i jej kosztochłonności; w logistyce, rośnie zaniepokojenie przydatnością produktów i ograniczonymi możliwościami transportu.

 

Pozostało 90% tekstu

Artykuł został opublikowany w Indyku Polskim 1/2021 (74). Kup to e-wydanie (15,00 zł) TUTAJ.

Czas realizacji zamówienia: do 2 dni roboczych

Subskrybuj nasz newsletter

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

© 2020 Pro Agricola dom wydawniczy