przejdź

Sonda

Czy unijne regulacje dotyczące znakowania żywności spowodują spadek eksportu polskiego mięsa?
 

giełda online

Zboża paszowe
cena netto zł/t
pszenica790
kukurydza640-700
owiesbrak ofert
jęczmień730-770
Śruty
rzepakowa1190
sojowabrak ofert
żródło:www.rolpetrol.com.pl
przejdź
Profilaktyka kokcydiozy u drobiu PDF Drukuj Email
Hodowca Drobiu
Wpisany przez Tomasz Pirus, Olsztyn   

..."Według różnych danych, podkliniczna kokcydioza występuje w około 10% stad w Polsce, a straty z nią związane sięgają ponad 100 mln zł rocznie"...

Kokcydioza jest wywoływana przez wysoce specyficzne pierwotniaki pasożytnicze z rodzaju Eimeria (Phylum Apicomplexa). Istnieje siedem głównych gatunków atakujących drób (E. acervulina, brunetti, mitis, necatrix, praecox, tenella i maxima), pięć innych gatunków specyficznych dla indyków (np. E. meleagrimitis) oraz sześć specyficznych dla królików (np. E. stiedae). Poszczególne gatunki różnią się morfologicznie, a co najważniejsze miejscem pasożytowania w przewodzie pokarmowym, patogennością i immunogennością. Do najbardziej patogennych gatunków należą przede wszystkim E. tenella i E. necatrix. Inwazje z udziałem tych pierwotniaków są przyczyną zwiększonych upadków ptaków. Pozostałe gatunki nie powodują zagrożenia życia, wywierają jednak niekorzystny wpływ na efekty produkcyjne w postaci słabych przyrostów masy ciała, nierównego wzrostu, słabszego wykorzystania paszy lub niekorzystnej pigmentacji tuszki. Kokcydioza może występować również u bydła i świń. W centrum uwagi znajduje się jednak drób, w tym indyki, gdyż te sektory produkcyjne stosują największą ilość środków kontroli w celu zapobiegania tej chorobie, która w przypadku tych najbardziej wrażliwych gatunków może być śmiertelna.

Rozwój pasożyta
Kokcydia będące jednokomórkowymi pasożytniczymi pierwotniakami w ciągu swojego cyklu życia, występują zarówno wewnątrz organizmu gospodarza, jak i poza nim. W skomplikowanym rozwoju pasożyta wyróżnić można kilka faz, z czego czynnikiem powodującym rozprzestrzenianie się choroby są tzw. oocysty. Wydostają się one z organizmu ptaka wraz z jego odchodami. Najpierw są nieaktywne. Jednakże pod wpływem odpowiednich warunków tj.: wilgotności i temperatury, po 1-2 dniach przekształcają się w oocysty inwazyjne zdolne do infekowania kolejnych ptaków. Po połknięciu, z oocyst w jelicie ptaków wydostają się formy atakujące komórki jelitowe. Tam też następują ich wielokrotne podziały oraz atak kolejnych sąsiednich komórek jelita. Ostatecznie po wielu przekształceniach form, kokcydia ponownie tworzą nawet tysiące oocyst, które wydostają się z jelita żywiciela wraz z jego odchodami, zarażając kolejne osobniki. Taki cykl powtarza się wiele razy, wzmagając chorobę w stadzie. Obliczono, że z jednej oocysty może powstawać do 400 000 oocyst potomnych, a jedno zarażone kurczę może wydalać dziennie od 9 do 670 milionów oocyst. Dlatego też utrzymywanie drobiu w niehigienicznych warunkach sanitarnych oraz w zatłoczeniu, może być przyczyną pojawiania się i szerzenia infekcji. Kokcydia są rozpowszechnione w środowisku, w którym mogą być przenoszone w nieaktywnej formie przez gryzonie i dzikie ptactwo. Są również wysoce oporne na zmieniające się warunki pogodowe i środki dezynfekcyjne, co niemal uniemożliwia ich wytępienie.

Ogromne straty
Kokcydioza przynosi duże straty szczególnie w wielkostadnym chowie kurcząt brojlerów. Mimo dość dokładnego poznania biologii rozwoju pasożyta nie udało się dotychczas wyeliminować go ze stad utrzymywanych systemem podłogowym. Na wielkość strat spowodowanych przez kokcydia składają się nie tylko padnięcia ptaków, ale głównie straty pośrednie wynikłe z podklinicznego przebiegu choroby - różnicowanie się ptaków, słabsze przyrosty, gorszy współczynnik wykorzystania paszy oraz zwiększona podatność na inne choroby. Oddziaływanie na żywiciela, w przypadku braku leczenia, może objawiać się łagodnym zapaleniem jelit, którego skutkiem jest wynikające z utraty apetytu zmniejszenie spożycia paszy, a w rezultacie słaby przyrost masy, ale również może prowadzić do biegunki krwotocznej i śmierci, w zależności od stopnia zakażenia i gatunku. Nawet w przypadkach łagodnego zakażenia zmiany w jelitach często otwierają drogę dla innych zakażeń bakteryjnych, które mogą prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia zaatakowanego ptaka. Charakter zarażenia pasożytami polega na tym, że kokcydioza występuje we wszystkich fermach drobiu, nawet przy zachowaniu wysokich norm sanitarnych i dobrym gospodarowaniu, i może wywierać istotny wpływ na dobrostan zwierząt. Zainfekowane ptaki wykazują osłabienie, są bardzo blade i tracą kondycję. Pióra stają się nastroszone, skrzydła słabe, a odnóża suche i blade. Ptaki skupiają się wokół siebie, przestają żerować. Pojawia się biegunka, a nawet krew w odchodach. Największą ilość krwi obserwuje się w piątym lub szóstym dniu po zarażeniu. W ósmym lub dziewiątym dniu następuje śmierć albo ptak zaczyna zdrowieć. Największa śmiertelność obserwowana jest pomiędzy czwartym a szóstym dniem od zarażenia. Śmierć następuje niespodziewanie, z powodu utraty krwi. Ubytek krwi może sięgać 7-10% ogólnej masy ciała ptaka. Objawy choroby mogą jeszcze wtedy nie być jasne i oczywiste. Wyniki badań po śmierci ptaków, mogą się różnić w zależności od typu kokcydiów, które wywołały chorobę. Podczas sekcji zwłok można zaobserwować: białe smugi lub plamy w górnej części jelita, nabrzmienie i wypełnienie jelita krwią, czerwonawe plamy, zapalenie lub martwica tkanek dolnej części jelita cienkiego. Objawy kokcydiozy mogą być mylone z takimi chorobami jak: salmonelloza czy martwicze zapalenie jelit. Pewną diagnozę można jednak postawić jedynie po badaniach laboratoryjnych, w wyniku obserwacji mikroskopowych wymazu ze ścian jelita padłych ptaków.

Warunki sprzyjające rozwojowi choroby
Na rozwój infekcji ma wpływ kilka czynników. Im więcej oocyst dostaje się do przewodu pokarmowego ptaka, mamy do czynienia z ostrzejszą formą choroby. Poza tym różne szczepy kokcydiów charakteryzują się różną patogennością. Wpływ na przetrwanie oocyst mają czynniki środowiskowe, które mogą ograniczać lub sprzyjać rozwojowi inwazji. Generalnie bardziej wrażliwe na zarażenie są ptaki młode oraz gorzej karmione. W przypadku kokcydiozy obserwuje się sezonowość: częściej występuje ona podczas ciepłych miesięcy (maj - wrzesień), aniżeli w zimniejszych miesiącach (październik - kwiecień). Jeśli ptaki mają kontakt z chorobą, ale w niskim natężeniu, mogą stopniowo stawać się odporne. Odporność na jeden z gatunków kokcydiów nie daje jednak ochrony przed innym gatunkiem. Na rozwój choroby największy wpływ ma liczba oocyst znajdujących się w środowisku oraz ich inwazyjność. Ilość oocyst w środowisku możemy zmniejszyć przez prawidłowy dobór programu kokcydiostatykowego oraz, co jest bardzo ważne, okresową degradację ilości oocyst w kurniku za pomocą wypalania lub dezynfekcji. Oocysty wydalane z kałem nie są w stanie zakazić kolejnego ptaka bez przejścia pierwszego etapu swojego rozwoju w ściółce (21-48h) - ułatwia im to niedostateczna wentylacja na obiektach i nadmierna obsada ptaków, która powoduje zwiększone zawilgocenie ściółki. Jeżeli dodatkowo mamy ptaki z osłabioną odpornością, na skutek zbyt dużej ilości szkodliwych gazów w powietrzu lub zakażonych chorobami o działaniu immunosupresyjnym - obniżającymi odporność (gł. choroba Gumboro, Mareka, anemia zakaźna i reowirusy), to nawet stosunkowo niewielka liczba oocyst inwazyjnych może spowodować duże straty.

Kokcydiostatyki
Kokcydiostatyki stanowią ważną grupę chemioterapeutyków stosowanych w kontrolowaniu kokcydiozy. Trudno byłoby wyobrazić sobie bez nich współczesny chów zwierząt, kokcydioza stanowi bowiem poważny problem zdrowotny i ekonomiczny, zwłaszcza w intensywnej hodowli drobiu. Podawanie kokcydiostatyków z paszą przez prawie cały okres tuczu jest najtańszą i najskuteczniejszą metodą profilaktyki kokcydiozy, a stosowanie środków kokcydiobójczych jest nieuniknione w klinicznych przypadkach tej choroby. Będące obecnie w użyciu kokcydiostatyki można podzielić na dwie grupy: powszechnie stosowane w produkcji drobiu antybiotyki jonoforowe i znacznie rzadziej używane kokcydiostatyki chemiczne. Zakres stosowania oraz niektóre charakterystyczne cechy obydwu grup podane zostały w tabeli. Warunki dopuszczania kokcydiostatyków oraz sposób ich stosowania regulują unijne oraz krajowe akty prawne. Stosownie do zawartych w nich postanowień, kokcydiostatyki zaliczone są do dodatków paszowych, a tylko niektóre kokcydiostatyki chemiczne są zarejestrowane jako leki weterynaryjne. Kokcydiostatyki dopuszczone do stosowania w paszach zwierzęcych nie są wykorzystywane do celów leczenia ludzi.
Dostępność i ciągłe stosowanie profilaktyczne kokcydiostatyków przyczyniło się w znacznym stopniu do rozwoju produkcji drobiu charakteryzującej się wysokim poziomem zdrowia i dobrostanu zwierząt. Wprowadzenie pierwszego kokcydiostatyku jonoforowego (monenzyny) w latach siedemdziesiątych XX w. stanowiło znaczące osiągnięcie w zakresie kontrolowania kokcydiozy. Wcześniej ogniska choroby były powszechne, a jej leczenie lub zapobieganie trudniejsze, gdyż dostępne były wyłącznie kokcydiostatyki niejonoforowe, znacznie mniej skuteczne ze względu na szybki rozwój oporności pasożyta.
Nieszkodliwość kokcydiostatyków, które są obecnie dopuszczone, została ostatnio poddana szeroko zakrojonej ocenie, przede wszystkim przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Wspomniana ocena obejmuje brak szkodliwości dla zwierząt, konsumentów i użytkowników, jak również dla środowiska. Ocena bezpieczeństwa zwraca również uwagę na ryzyko rozwoju oporności pierwotniaków oraz oporności krzyżowej w przypadku mikroorganizmów, aby uniknąć dotychczas nieznanego, ale teoretycznie możliwego rozwoju oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe stosowane w leczeniu ludzi lub zwierząt. Profilaktyka kokcydiozy wymaga w niektórych przypadkach niemal stałego podawania preparatów o działaniu kokcydiostatycznym. Ponieważ może to prowadzić do wytworzenia szczepów opornych na stosowany kokcydiostatyk, preparaty powinny być okresowo zmieniane. Dla większej skuteczności niekiedy podaje się dwa preparaty łącznie. Zarejestrowane w Polsce kokcydiostatyki mają różne przeznaczenie i zgodnie z nim powinny być stosowane. Nie należy także zaniżać zalecanej dawki preparatu, gdyż zmniejsza to jego skuteczność i łatwiej prowadzi do wytworzenia oporności u pasożytów chorobotwórczych.
Stosowanie kokcydiostatyków polega na podawaniu ich:

  • kurczętom rzeźnym przez cały okres odchowu (z zachowaniem karencji),
  • kurczętom odchowywanym na nioski przez pierwszych 12-16 tygodni życia,
  • indykom do 12. tygodnia życia.

Szczepionki
Od 1992 r. opracowywane są szczepionki oparte na przedwcześnie rozwiniętych oocystach różnych szczepów pasożytów. Stosowanie szczepionek przeciwko kokcydiozie na skalę przemysłową rozpoczęto w 1992 r. w odniesieniu do młodych kur wchodzących w okres nieśności, a w 2000 r. w odniesieniu do komercyjnych kurcząt rzeźnych. Obecnie szczepionki stosowane są jako główna metoda zapobiegania kokcydiozie w stadach hodowlanych i u kur niosek. Zwolennicy szczepionek dowodzą, że ciągłe stosowanie kokcydiostatyków zwiększa oporność, w związku z czym konieczne jest dalsze opracowywanie nowych produktów. Szczepionki są jednak specyficzne dla określonego gatunku i nie są dostępne dla wszystkich zwierząt. Wykształcenie się u ptaków naturalnej odporności na zarażenie kokcydiami warunkowane jest ich kontaktem w okresie odchowu z oocystami kokcydiów. Poszczególne gatunki Eimeria charakteryzują się zróżnicowaną immunogennością, dlatego dla uzyskania odporności przy niektórych gatunkach zachodzi konieczność kilkakrotnej inwazji kokcydiów. Przykładem jest E. necatrix, charakteryzująca się niską immunogennością. W przypadku tego pierwotniaka dla uzyskania pełnej odporności niezbędne jest trzykrotne, a nawet pięciokrotne zarażenie. Podobnie niską immunogennością charakteryzuje się E. tenella, gdyż dla uzyskania pełnej odporności potrzebne są 3-4 zarażenia. Przeciwieństwem jest E. maxima, wykazująca wysoki stopień immunogenności, zatem po jednokrotnym zarażeniu tym pasożytem ptaki uzyskują odporność.
Wykazano możliwość biernego uodpornienia kurcząt przeciw kokcydiozie poprzez szczepienie kur niosek. Przeciwciała wytworzone przez immunizowane domięśniowo kury są wówczas przekazywane poprzez żółtko jaj wyklutym z nich pisklętom. Wysokie miano przeciwciał utrzymuje się przez pierwsze 3 tygodnie życia ptaków, ograniczając w tym czasie rozwój terenowych szczepów kokcydiów. Zapobiega to, lub minimalizuje, rozwój kokcydiozy w pierwszych 5 tygodniach życia, czyli w okresie, w którym najczęściej dochodzi do największych strat wywoływanych tą inwazją.
Należy pamiętać, że szczepionki przeciwko kokcydiozie, podobnie jak wszystkie szczepionki przeciwko chorobom bakteryjnym i wirusowym, powinny być stosowane u ptaków zdrowych, wprowadzonych do pomieszczeń dokładnie wysprzątanych, wymytych i poddanych dezinwazji oocyst kokcydiów z poprzedniego cyklu produkcyjnego.

Produkty ziołowe
Nowością w praktycznej profilaktyce kokcydiozy u drobiu może być zastosowanie ekstraktów roślinnych w formie stabilizowanej i standaryzowanej. Od kilkunastu lat obserwuje się systematyczny wzrost zainteresowania „naturalnymi dodatkami paszowymi", wśród których prym wiodą dodatki roślinne - ekstrakty substancji czynnych.Tego typu zabiegi są niczym innym jak odwzorowaniem naturalnego „behavioru" pokarmowego ptaków, które bardzo chętnie zjadają wybrane gatunki roślin zielonych (np. krwawnik pospolity, młode zielone części pokrzywy, mniszek lekarski, rumianek, gorczyca, rośliny krzyżowe i inne), a poprzez to samoczynnie wykorzystują liczne substancje w nich zawarte (np. fitosterole, flawonidy, kwasy organiczne, olejki eteryczne, garbniki i inne). Profilaktyka kokcydiozy u drobiu w oparciu o ekstrakty ziołowe charakteryzuje się kilkoma istotnymi zaletami: po pierwsze żadne z roślinnych substancji czynnych (naturalnych) nie wymagają okresu karencji, stąd możliwe jest ich praktyczne stosowanie od pierwszego do ostatniego dnia odchowu ptaków; większość zawartych w ekstraktach substancji oprócz oddziaływań kokcydiostatycznych, wykazuje też działanie bakteriostatyczne oraz stymulujące; dla ekstraktów roślinnych stosuje się dość szeroki zakres dawkowania, co niewątpliwie jest zaletą tej metody oraz nie stwierdzono jak dotychczas pojawiania się zjawiska oporności patogenów na substancje czynne ekstraktów. Brak okresu karencji dla czynnych substancji roślinnych w ekstraktach wskazuje na ich duże bezpieczeństwo dla produktów odzwierzęcych - żywności. Również dużą zaletą wprowadzania w profilaktyce kokcydiozy ekstraktów roślinnych jest możliwość ich równoległego stosowania np. z immunoprofilaktyką (szczepieniami).
Nie są jednak obecnie prowadzone kontrolowane prace badawcze na rzecz zapewnienia możliwego do określenia ilościowego zapobiegania kokcydiozie, nie złożono również dotychczas wniosków o zatwierdzenie i ocenę przez EFSA na mocy rozporządzenia (WE) nr 1831/2003.

Leki weterynaryjne
Istnieje ograniczona liczba substancji chemicznych zatwierdzonych do stosowania w celach weterynaryjnych. Są to toltrazuril, amprolium oraz szereg sulfonamidów (sulfadimerazyna, sulfadimetoksyna, trimetoprim skojarzony z sulfadimetoksyną lub sulfametoksypiradyzyną). Wymienione substancje są skuteczne w leczeniu zwierząt w przypadku sporadycznych ognisk kokcydiozy, które mogą wystąpić w razie braku kokcydiostatyku w paszy lub w przypadku rozwoju oporności albo nawet w sytuacji, gdy stosowanie szczepionki jest nieskuteczne. W przypadku powszechnego stosowania leków weterynaryjnych istnieje ryzyko narastania oporności kokcydiów. Dlatego też nie można na nich polegać przy realizacji celów standardowych programów kontroli kokcydiozy.

Inne środki
Wypróbowano również inne potencjalne alternatywy, na przykład stosowanie zakwaszaczy i enzymów lub zawiesin prebiotyków lub mikroorganizmów probiotycznych w celu utworzenia barier chroniących wejście do przewodu pokarmowego, aby zapobiec zakażeniu. Stosuje się również bardzo wyspecjalizowane środki dezynfekujące, biorąc pod uwagę fakt, że oocysty są w wysokim stopniu oporne na środki najczęściej używane. Przedmiotem badań jest również rozwój oporności na oocysty w drodze selekcji genetycznej zwierząt, jednakże perspektywa realizacji celu uzyskania opornych ras w krótkim czasie wydaje się być odległa.
Nie istnieją dotychczas dostateczne dane potwierdzające skuteczność stosowania wspomnianych alternatywnych środków zapobiegania kokcydiozie.

Wnioski
Wymienione powyżej alternatywy, jak wykazano, nie zapewniają obecnie takich samych korzyści, jak stosowanie kokcydiostatyków w charakterze dodatków paszowych. Szczepionki są specyficzne dla określonego gatunku i nie są dostępne dla wszystkich zwierząt. Dostępne w ograniczonej ilości leki weterynaryjne są stosowane wyłącznie w celach leczniczych, natomiast wykorzystywanie ich w celach profilaktycznych mogłoby skutkować wytworzeniem na nie oporności, a także upośledzić ich skuteczność jako leków. Z powodu wszechobecności i niezmienności cech ryzyka choroby zapobieganie jej jest bardziej właściwe, niż jej leczenie. Obecnie, w nowoczesnej produkcji drobiu, niezbędne jest stosowanie kokcydiostatyków jako środka zapobiegawczego w zakresie kontroli kokcydiozy. Praktyka ta przyczynia się w znaczącym stopniu do ochrony zarówno zdrowia, jak i dobrostanu zwierząt dzięki zapobieganiu chorobie, która jest obecna we wszystkich gospodarstwach. W obecnych warunkach w Europie produkcja bez kokcydiostatyków uległaby bardzo drastycznym zaburzeniom ekonomicznym, a skutkiem zaprzestania stosowania kokcydiostatyków byłoby pozbawienie konsumentów w UE dostępu do mięsa drobiowego, indyczego i króliczego, produkowanego zgodnie z wysokimi normami UE w zakresie bezpieczeństwa i dobrostanu.

W rozporządzeniu 1831/2003/EC zawarta została decyzja o wprowadzeniu od 1 stycznia 2013 r. zakazu stosowania kokcydiostatyków jako dodatków paszowych. W związku z tym wydaje się, że ze względu na brak innych skutecznych i dostępnych sposobów zapobiegania i zwalczania kokcydiozy najsłuszniejsze byłoby dopuszczenie stosowania kokcydiostatyków jako leków weterynaryjnych. Aby to jednak było możliwe, niezbędne jest uzupełnienie brakujących badań toksykologicznych kokcydiostatyków i ustalenie dla nich wartości najwyższych dopuszczalnych pozostałości w tkankach zwierząt i jajach. Należy chyba sądzić, że proces ten już się rozpoczął ustaleniem przez EMEA wartości MRL dla lazalocydu oraz włączeniem wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń do dokumentów dopuszczających dodatki paszowe narazynę i monenzynę.

 

Tags: brojlery , choroby , choroby drobiu , drób , kokcydioza , nioski , profilaktyka , zdrowie