Strefa Bydło

Hodowca Bydła 10/2018

Narodowy Dzień Mlecznej Fermy podbija kolejne województwo

Elwira Fiedorowicz-Szatkowska

 

 

Słońce, radość i gwar, a pośród tego szkolenie dla hodowców bydła mlecznego. Merytoryczne prelekcje, praktyczne pokazy maszyn rolniczych, porównanie wozów paszowych, zwiedzanie poletek kukurydzy – czyli kolejny Narodowy Dzień Mlecznej Fermy zakończony sukcesem!

Zagrożenie zdrowia bydła w XXI wieku. Choroby zakaźne i pasożytnicze - cz. 1

Zdzisław Gliński; Wydział Medycyny Weterynaryjnej UP w Lublinie

 

 

Zmiany zachodzące w środowisku, globalizacja handlu, a także migracje ludzi i zwierząt, wpływają na stan zdrowia zwierząt oraz na występowanie i rozmieszczenie znanych i groźnych, a także na pojawienie się nowych chorób. Zmiany ekosystemów oraz możliwość szybkiego przeniesienia zarazka w dowolne miejsce na ziemi dzięki środkom transportu, zwiększają ryzyko wystąpienia i szerzenia się chorób. Następstwem zmian klimatycznych jest przesuwanie się granic występowania biologicznych wektorów zarazków. Szerzeniu się nowych chorób sprzyja też zjawisko migracji drobnoustrojów wraz z ich naturalnymi żywicielami na nowe tereny (patogen pollution) i ich ukierunkowanie na nowych żywicieli (animal or anthropogenic movement).

XIV Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych w Siedlcach

Jerzy Żółkowski; Wydział Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie

 

 

Zawsze jestem sercem w moich rodzinnych stronach. To w Siedlcach, w latach 80. ubiegłego wieku powstał jeden z pierwszych regionalnych związków hodowców bydła. Jego pierwszym prezesem był Julian Raczyński z Wojnowa. Również także dzięki mojej osobie, związek ten powstał, dlatego przyznano mi honorowe członkostwo (Leg. Nr 2; Leg. Nr 4 otrzymała prof. Krystyna Piotrowska). Z sentymentu zawsze staram się bywać na wystawach w Siedlcach. 

Czynniki decydujące o skutecznej inseminacji

Karol Kotowski; Kępno

 

 

Publikacje ostatnich kilkudziesięciu lat wskazują, że nastąpił regres płodności lrów mlecznych. Dla przykładu w Holandii odsetek skuteczności przy pierwszym zabiegu unasieniania obniżył się o 10%. W USA w ciągu 20 lat okres międzywycieleniowy wydłużył się z 13,3 do 14,5 miesięcy. Obecnie istnieje także potrzeba więcej niż 3 zabiegów do skutecznego zapłodnienia w porównaniu do 1,75 które notowano 20 lat temu. Dane źródłowe wskazują, że na świecie tylko 20% krów zostaje zacielonych po pierwszym zabiegu unasieniania.

Najczęstsze przyczyny mastitis

Katarzyna Jankowska; PAN Olsztyn

 

 

Mastitis (łac.) – zapalenie wymienia czyli przewlekły, utajony lub ostry stan zapalny gruczołu mlekowego u krów. Jest najczęściej występującym schorzeniem wymion u krów i jałówek, podwyższającym koszty produkcji mleka, powodującym bardzo wysokie straty ekonomiczne większości gospodarstw oraz pogarszającym przydatność technologiczną mleka. Jest przyczyną brakowania jałówek i krów. Zapalenie wymienia wiąże się z zaburzeniem czynnościowym gruczołu mlekowego, spowodowanym miedzy innymi obecnością drobnoustrojów, które przedostały się do organizmu ze środowiska bytowania zwierząt. Jest ono najczęściej wynikiem nieodpowiednich warunków środowiskowych utrzymania zwierząt, jak również braku higieny podczas doju, nasilonego zabrudzenia stanowisk.

Zagospodarowywanie odpadów z hodowli bydła

Oliwia Duszyńska-Stolarska; Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy

 

 

Rozwój intensywnej produkcji wymusił podwyższenie standardów technologicznych stosowanych w rolnictwie. Popularny na hodowlach przemysłowych bezściółkowy system utrzymania wpływa na powstanie odchodów, które należy w sposób odpowiedni zagospodarować. Prawidłowa utylizacja lub powtórne wykorzystanie jest niezbędne w celu ochrony środowiska. Nieodpowiednio składowane odchody, mogą zdewastować nadmierną ilością związków biogennych gleby oraz wody gruntowe i powierzchniowe. Ponadto zagrażające dla naturalnych ekosystemów są gazy powstające podczas procesów zagospodarowania odchodów. Właściwe zagospodarowanie odpadów jest przejawem troski nie tylko o dobro środowiska ale również zdrowia człowieka będącego jego ogniwem.

Robotyzacja żywienia bydła

Michał Boćkowski

 

 

Na sukces we współczesnej produkcji bydła mlecznego składa się wiele szczegółów związanych z pracą hodowcy w bydunku obory. Jedną z takich czynności jest proces związany z żywieniem zwierząt. Ocenę żywienia bydła kształtuje jednak nie tylko precyzyjnie dobrany skład pasz. Równie ważny, chociażby z punktu widzenia dokładności formowania dawki pokarmowej pozostaje dobór technologii przygotowania i zadawania pasz w oborze.

Zimny odchów cieląt

Anna Wilkanowska; Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy, Wydział Hodowli i Biologii Zwierząt

 

 

Kwestia odchowu zdrowych oraz prawidłowo rozwiniętych cieląt jest podstawą hodowli i użytkowania bydła mlecznego i mięsnego. Odchów wywiera największy wpływ na tempo wzrostu oraz zdrowotność zwierząt. Dzieje się tak ponieważ w początkowym okresie życia cielęcia ma miejsce zintensyfikowany rozwój wszystkich układów odpowiedzialnych za funkcjonowanie organizmu. To właśnie wtedy kształtuje się odporność, która decydować będzie o reakcji na warunki środowiskowe – takie jak mróz, czy organizmy chorobotwórcze, z którymi zwierzęta mają styczność na co dzień. Prawidłowy odchów cieląt oddziałuje na rozwój poszczególnych narządów, które później będą miały decydujący wpływ na wartość użytkową młodzieży, przeznaczonej do odnowienia stada krów. Błędy popełniane w odchowie cieląt zwiększają liczbę ich upadków, narażając hodowcę na straty. Wszelkie błędy na tym etapie mogą mieć negatywny wpływ na rentowność produkcji. Dlatego należy wybrać system odchowu, który ma szansę poprawić stan zdrowotny bydła i tym samym pozytywnie wpłynąć na zysk ekonomiczny z prowadzonej hodowli.

Katarzyna Markowska

 

 

W Sano Agrar Institut w trzech obiektach znajduje się obecnie ponad 1500 krów, 750 sztuk jałówek i tyle samo cieląt. Sano Dairy Farm jest największą pod względem produkcji mleka fermą krów w Polsce. Rocznie sprzedawanych jest ponad 16 mln kg mleka. Średnia roczna wydajność ostatnio zanotowana wynosiła 12 927 kg mleka. 4 września br. w gospodarstwie produkcyjnym Sano w Lubiniu odbył się pokaz zakiszania kukurydzy, w którym udział wzięło ponad 100 producentów mleka i żywca wołowego.

Był on połączony z inicjatywą pod nazwą Razem dla Rekordów Polski, podczas której podjęto próbę ustanowienia oficjalnego rekordu Polski w uzyskaniu największej wartości energetycznej kiszonki z kukurydzy. Pierwszy etap próby bicia rekordu polegał na zebraniu z pola o powierzchni 86 ha kukurydzy odmiany Quentin (FAO 240). Zbiór dokonany został przy użyciu maszyn marki Claas. Kryterium wartości energetycznej w ocenie jakości paszy fermentowanej miało na celu podniesienie świadomości producentów odnośnie wpływu koncentracji energii netto paszy na wydajność mleczną krów. Termin zbioru kukurydzy w Sano Agrar Institut został ustalony 2 tygodnie wcześniej, tak aby stopień dojrzałości ziarna był optymalny zarówno pod względem potrzeb pokarmowych krów, jak i samej próby ustanowienia rekordu Guinnessa. 

19

     Na początku pokazu prezes Sano Bernhard Waldinger oraz dr Ryszard Kujawiak omówili kryteria wyboru zastosowanej do produkcji kiszonki odmiany kukurydzy, wykonane zabiegi agrotechniczne, technologię zbioru oraz zakiszania surowca. Na polu o powierzchni 86 ha zasiano odmianę Quentin z hodowli IGP Polska. Jak wyjaśnił Kierownik Regionu Polska i Kraje Bałtyckie IGP Polska Krzysztof Piłat jest to nowoczesny dwuliniowy mieszaniec o uniwersalnym dla Polski FAO 240, który uzyskał również tytuł Lidera plonowania w UE. Odznacza się on doskonałym wigorem początkowym oraz wysoką odpornością na suszę. Jest rośliną o silnej ekspozycji cechy „stay green”, nawet w suche lata, jak to minione. Quentin charakteryzuje się wysokim plonem zarówno świeżej, jak i suchej masy, dobrą strawnością substancji organicznej całych roślin i dużą zawartością skrobi. Ilość ziaren w rzędzie dochodzi do 40, a rzędów w kolbie jest 14-16. Charakterystyczną cechą tej odmiany jest wysoka regularność i prawidłowe wykorzystanie kolb. Odmiana została zarejestrowana w 2015 roku. W 2016 roku w doświadczeniach łanowych przy wilgotności 14% uzyskano plon ziarna od 11,95 do 13,48 t/ha, a w doświadczeniach COBORU od 11,20 do 16,13 t/ha (102% wzorca). Mieszaniec ten jest polecany zarówno na ziarno, jak i na kiszonkę. Ogólny plon świeżej masy wg PZPK wyniósł 102% wzorca – aż do 75,3 t/ha. W Niemczech w 2017 roku mieszaniec ten uzyskał najwyższą notę BSA 9/9 w plonie ziarna. W Zakładzie Hodowli i Żywienia Zwierząt UTP w Bydgoszczy oceniono z kolei parametry jakościowe kiszonki sporządzonej na bazie tej odmiany, uzyskując następujące rekordowe wyniki: ADF 20,69% w SM, NDF 37,39% w SM, plon ogólny świeżej masy 69,58 t/ha, plon ogólny suchej masy 21,53 t/ha, plon energii 136 703 MJ NEL/ha. 

32

     Pod kukurydzę zastosowano nawóz firmy K+S Korn-Kali. Zawiera on 40% K₂O i 6% MgO. Potas w formie chlorków (40%) oraz magnez w formie kizerytu (6% MgO), dodatkowo siarka (12,5% SO₃) oraz sód (4% Na₂O) kompleksowo zasilają rośliny kukurydzy w okresie wegetacji. Potas w glebie tworzy stabilne połączenia w kompleksie sorpcyjnym, co w dużej mierze ogranicza możliwość przechodzenia składnika w głąb profilu glebowego. W przypadku stanowisk ubogich w potas na glebach średnich i ciężkich można zastosować Korn-Kali jesienią przed orką zimową (75% dawki całkowitej). Na stanowiskach z udziałem gleb lekkich należy stosować Korn-Kali wiosną przed siewem (ewentualnie 25% dawki jesienią).

     Zapotrzebowanie kukurydzy na 1 t ziarna (plus plon uboczny) to: 24 kg N, 10 kg P₂O₅, 25 kg K₂O, 4 kg SO₃, 7 kg MgO, 20 g B i 40 g Zn. Nawóz Korn-Kali jest całkowicie rozpuszczalny w wodzie, dlatego jest dostępny dla roślin w całości. Należy pamiętać, że niedobór magnezu powoduje zaburzenia w przebiegu kwitnienia i zapylania kukurydzy, co ogranicza zawiązywanie kolb oraz pogarsza ich zaziarnienie. Powodować to może również wolniejszy wzrost, redukcję zawartości białka ogólnego oraz wzrost podatności roślin na choroby.

35

     Zbiór całych roślin kukurydzy dokonany został przy użyciu nowoczesnych maszyn marki Claas, w tym sieczkarni JAGUAR 950, wyposażonej w przyrząd roboczy Orbis 600 SD. Jest ona przeznaczona dla pól wymagających zaawansowanej technologii (rekordowej produkcji biomasy). Sieczkarnia wyposażona jest w hydrauliczny zgniot wstępny oraz bęben nożowy. Nowością w tym zestawie jest możliwość załadunku pociętego materiału także w systemie tylnym. Długość cięcia surowca może wynosić nawet mniej niż 5 mm. Rozdrabnianie ziaren odbywa się pomocą rozcierania, co daje pewność naruszenia mechanicznego wszystkich ziaren w zbieranej biomasie kukurydzy. 

     Podstawą żywienia bydła mlecznego w gospodarstwie Sano Dairy Farm jest kiszonka z kukurydzy. Kilkuletnie badania wartości pokarmowej kiszonek z traw przewiędniętych i całych roślin kukurydzy wykazały, że dobra kiszonka z kukurydzy zawiera więcej białka użytecznego niż słabsza jakościowo kiszonka z traw. Różnica dotyczy też uzyskiwanego plonu zielonej masy z hektara. W przypadku kukurydzy jest on kilkakrotnie większy vs traw. Na fermie zaniechano produkcji kiszonek z traw i roślin motylkowatych. Obecnie podstawą każdej dawki pokarmowej jest kiszonka z kukurydzy uzupełniana w zależności od grupy technologicznej w różne ilości słomy, melasy, kiszone wysłodki buraczane oraz paszę treściwą i dodatki mineralne. W wielu gospodarstwach dominuje jeszcze podział krów na grupy technologiczne w zależności od wydajności. W modelu izraelskim i amerykańskim stada krów są wyrównane i nie ma potrzeby ich dzielenia – stosowana jest jedna dawka dla krów produkcyjnych i jedna dla krów zasuszonych. Podobnie jest na fermie Sano, z tym że rozróżnia się tutaj krowy wchodzące w laktację i w okresie laktacji. 

16

     Firma Sano maksymalnie skupia się na jakości i wartości pokarmowej produkowanych na fermie kiszonek. Kiszonka z kukurydzy jest dla krów paszą energetyczną i częściowo białkową. Obok wyboru właściwej odmiany, na jakość kiszonki ma wpływ termin oraz technologia zbioru kukurydzy. W czasie zbioru kukurydzy z pól w Lubiniu zawartość suchej masy w całych roślinach wynosiła 35,8%. To, zdaniem dra R. Kujawiaka, idealny termin zbioru kukurydzy na kiszonkę z całych roślin kukurydzy. Kukurydzę koszono na wysokości 30-35 cm, dzięki czemu uzyskano niezanieczyszczony surowiec oraz kiszonkę o wyższej zawartości skrobi i lepszej wartości pokarmowej. Dla jakości kiszonki istotna jest także długość sieczki oraz naruszenie wszystkich ziaren kukurydzy w zakiszanym surowcu. Sano zaleca, aby surowiec w postaci całych roślin kukurydzy na kiszonkę był rozdrobniony na cząstki poniżej 1 cm. 

37

     Podczas pokazu zakiszania kukurydzy w Sano Dairy Farm dr Ryszard Kujawiak podkreślił konieczność stosowania odpowiedniego preparatu ułatwiającego zakiszanie, dokładne ubicie oraz odpowiednie zabezpieczenie zakiszanego surowca, które należy wykonać tak, aby zbierająca się na folii woda nie wlewała się przy ścianach bocznych do silosu lecz odpływała na zewnątrz. Jednym ze sztandarowych produktów firmy Sano jest preparat do zakiszania kukurydzy Labascil Mais, na który składają się dwa produkty – kombinacja kwasów organicznych i bakterii. Wysoka zawartość cukrów prostych oraz niska pojemność buforowa kukurydzy powodują, że należy ona do roślin łatwo kiszących, jednak w celu zapewnienia stabilności uzyskanej paszy fermentowanej należy zabezpieczyć ją przed utlenieniem, zagrzewaniem, fermentacją alkoholową oraz pleśnieniem, stosując dodatki do zakiszania. Przygotowanie preparatu Labascil Mais jest bardzo łatwe – jedno opakowanie kwasu i jedno bakterii rozpuszcza się w 100 litrach niechlorowanej wody (jeżeli posiadamy dostęp jedynie do wody chlorowanej, należy ją wlać do zbiornika i odczekać kilka dni, aby chlor ulotnił się). Uzyskany roztwór wystarcza na wyprodukowanie 100 ton kiszonki. Według Sano nie należy oszczędzać na preparacie ułatwiającym zakiszanie, gdyż kilka złotówek oszczędności może skutkować stratami zarówno wartości pokarmowej jak i w postaci obniżenia jakości kiszonki. Na fermie w Lubiniu gotowy zakiszacz rozlewany jest warstwami przy zagęszczaniu kolejnych warstw surowca w silosie. Górna warstwa wymaga większej ilości zakiszacza. Zdaniem dra R. Kujawiaka 1 zł zainwestowana w kwasy i bakterie daje 12 zł zysku. Jakość kiszonki uzależniona jest także od stopnia zagęszczenia (ugniecenia) surowca. Dobrym testem nie wymagającym specjalnych urządzeń jest próba włożenia długopisu do pionowej ściany kiszonki – jeśli nie uda się tego zrobić, to surowiec jest dobrze ugnieciony. Należy dążyć do uzyskania gęstości w zakiszanej masie ponad 270 kg s.m./m³ (głębokość wnikania powietrza do wnętrza kiszonki nie jest wówczas większa niż 15-20 cm, przy słabym ugnieceniu powietrze wchodzi w głąb do 80 cm). Dla jakości kiszonki i jej przechowywania niezbędne jest pionowe wybieranie poszczególnych jej partii.

     Na terenie fermy Sano Dairy Farm znajduje się 6 silosów o pojemności 2,5 tys. m³ każdy (60x10x4) i nie ma miejsca na budowę kolejnych. Dlatego dużo uwagi przywiązuje się do ścisłego przestrzegania zasad produkcji kiszonek, aby uzyskać pożądaną wartość pokarmową i ograniczyć jej straty podczas zakiszania, przechowywania i żywienia bydła.

17

     Kolejnym zagadnieniem poruszanym podczas spotkania z hodowcami w Sano Dairy Farm było przygotowanie dawki pokarmowej w systemie TMR. Jednym ze składników dawki pokarmowej przygotowywanej w gospodarstwie jest słoma. Firma dba, aby była ona zawsze najwyższej jakości (przechowywana jest pod dachem). Samojezdny wóz paszowy najpierw pobiera słomę i rozdrabnia ją na sieczkę o długości 4 cm. Zadanie ma ułatwione, gdyż słoma rozdrabniana jest już wstępnie podczas zbioru. Następnie pobiera kolejne materiały paszowe. Wcześniejsze rozdrobnienie słomy pozwala lepiej wymieszać TMR i uzyskać większą homogenność każdej partii paszy w wozie paszowym. Na tak dużej fermie jak Sano Dairy Farms przygotowywanie dawki pokarmowej oraz zadawanie paszy muszą być czynnościami prostymi i o dużej precyzji. Przy większych gospodarstwach warto pomyśleć o samojezdnym wozie paszowym. Pozwala on na lepszą mobilność, dokładne naważanie i mieszanie materiałów paszowych – w efekcie oznacza to większą dokładność żywienia. 

     Pasze treściwe, którymi żywi się krowy w Lubiniu zawierają odpowiednie ilości śruty sojowej i rzepakowej oraz mocznik. Ponieważ w gospodarstwie produkuje się bardzo dobrą kiszonkę z kukurydzy o wysokiej wartości energetycznej, może ona być zbyt dobrą paszą dla jałówek. 

18

     We wrześniu podczas zbioru kukurydzy na kiszonkę firma Sano podjęła próbę ustanowienia oficjalnego rekordu Polski na największą zawartość energii w kiszonce z kukurydzy. Wyniki będą znane dopiero za kilka miesięcy, ale już sam pomysł ma zachęcać producentów mleka do pozyskiwania kiszonki z kukurydzy o najwyższej jakości. 

     W pokazie wzięło udział ponad 100 hodowców i producentów mleka, którzy z zainteresowaniem oglądali zarówno gospodarstwo Sano Dairy Farm jak i technologię zbioru i zakiszania kukurydzy. Organizatorzy zaś musieli stanąć na wysokości zadania i odpowiadać na wiele pytań. Pokaz miał uświadomić producentom jak ważna jest jakość kiszonki w podniesieniu wydajności krów w stadzie. Cel został osiągnięty!

20

21

22

23

24

26

27

28

29

30

31

33

34

36

38

39

Subskrybuj nasz newsletter

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

© 2020 Pro Agricola dom wydawniczy