Małgorzata Gugołek
Katedra Prewencji Weterynaryjnej i Higieny Pasz
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
W poprzedniej części artykułu omówione zostały problemy zdrowotne kur wywołane pasożytami wewnętrznymi, w tej części zostaną opisane choroby wywołane pasożytami zewnętrznymi. Pasożyty zewnętrzne, takie jak ptaszyniec kurzy, wszoły czy świerzbowce, to częsty problem w hodowli drobiu, szczególnie w małych stadach i przydomowych kurnikach. Mogą wywoływać świąd, niepokój i spadek nieśności, a przy silnych inwazjach prowadzić nawet do poważnych chorób i strat w stadzie. Ich zwalczanie jest trudne, ponieważ wiele z nich potrafi długo ukrywać się w środowisku kurnika, a część może przenosić groźne drobnoustroje. Dlatego znajomość najczęstszych gatunków pasożytów, ich cykli rozwojowych oraz skutecznych metod profilaktyki i leczenia jest kluczowa dla utrzymania zdrowia ptaków i bezpieczeństwa produkcji jaj.
Ptaszyniec kurzy
Wśród pasożytów zewnętrznych kur tym, o którym mówi się najczęściej, jest ptaszyniec kurzy (Dermanyssus gallinae). To mierzący zaledwie milimetry roztocz, normalnie białawy, a po żerowaniu charakterystycznie ciemnoczerwony. Może atakować wiele różnych gatunków ptaków, a w skrajnych przypadkach nawet inne zwierzęta i ludzi. Ptaszyńce w ciągu dnia chowają się w zakamarkach kurnika, by w nocy wyjść z ukrycia i atakować kury – żywią się ich krwią. Sprzyja im wyższa temperatura (20-25 stopni) oraz wysoka wilgotność, dlatego w największych ilościach pojawiają się w kurnikach w miesiącach letnich.
Dermanyssus gallinae
Objawami inwazji ptaszyńca w kurniku jest przede wszystkim niepokój wśród kur, rozdrażnionych przez swędzące ukąszenia. Na skórze ptaków można zauważyć zaczerwieniona miejsca, które mogą być drapane i dziobane. Stres powoduje, że drób może tracić na wadze, a nieśność się obniża.
Ptaszyńce stanowią szczególnie duże zagrożenie dla niosek siedzących na gniazdach – nieruszające się dłuższy czas ptaki są wygodnym celem dla pasożytów, które przy dużej inwazji mogą poważnie osłabić zdrowie kur. Również pisklęta mogą poważnie ucierpieć w wyniku dużej infestacji tymi roztoczami, które mogą doprowadzać do anemii u młodych ptaków czy nawet ich śmierci.
Przez swoje niewielkie rozmiary i zdolność do znajdywania kryjówek ptaszyńce są trudne do wyplenienia. By pozbyć się ich z kurnika należy przeprowadzić dokładne mycie i dezynfekcję pomieszczeń oraz sprzętu. Należy też wykonać oprysk z użyciem środków chemicznych które będą zabójcze dla roztoczy, a przy tym nie zaszkodzą ptakom. Przykładowymi substancjami, które mogą znaleźć się w środkach na tego typu pasożyty są amitraza, flumetryna, karbaryl, malathion czy permetryna. Zawsze jednak warto skonsultować zastosowanie preparatów na ptaszyńca z lekarzem weterynarii. Na swoją korzyść podczas zwalczania ptaszyńca można także zastosować fakt, że roztocza te unikają światła – można zostawiać w kurniku zapalone lampy, by zatrzymać pasożyty w ich kryjówkach.
Wszoły
Innymi problematycznymi pasożytami zewnętrznymi, które można spotkać w hodowli przydomowej kur, są wszoły. Owady te żyją na skórze, wśród piór ptaków i tam też się rozmnażają. U kur najczęściej występują takie gatunki wszołów jak: Cuclotogaster heterographus, Eomenacanthus stramineus, Goniocotes gallinae, Goniodes disimilis, Lipeurus caponis czy Menopon gallinae. Drób zaraża się wszołami od siebie nawzajem, najczęściej przez bezpośredni kontakt. Do kurników pasożyty mogą zostać też przyniesione np. ze ściółką. Zawlec mogą je także dzikie ptaki.
Goniocotes gallinae
Objawami inwazji wszołów jest przede wszystkim nerwowość drobiu. Kury drapią się i dziobią, uszkadzając skórę i pióra, co otwiera bramy dla potencjalnych infekcji bakteryjnych. Ptaki gorzej przyrastają i słabiej się niosą. Zaobserwować można także obecność tych pasożytów na skórze drobiu, jak również skupiska ich jaj między piórami.
Wszoły mogą przenosić takie choroby jak na przykład spirochetoza drobiu, co czyni je dodatkowo problematycznymi. Leczenie i zapobieganie skupiają się na myciu i dezynfekcji pomieszczeń, a także zabezpieczaniu ptaków. Dobrym pomysłem przy walce z wszołami jest stosowanie preparatów przeciwpasożytniczych w formie pyłu. Dodanie tego typu produktów do kąpieli piaskowych dla kur jest wygodnym rozwiązaniem, które szybko przyniesie efekty. Po zwalczeniu wszołów warto zaczekać 7-10 dni i powtórzyć oprysk lub kąpiele ptaków – po tym czasie nowa generacja pasożytów może wylęgnąć się z pozostałych na ptakach jaj i problem może powrócić.
Świerzbowce
Kolejnymi dość często występującymi pasożytami zewnętrznymi są świerzbowce. U kur najczęściej występują Cnemidocoptes mutans i Cnemidocoptes gallinae. C. mutans może atakować także inne gatunki ptaków, jak również różne zwierzęta, a nawet człowieka. Przez długi czas, nawet kilka miesięcy, obecność świerzbowców może być niezauważona.
Cnemidocoptes mutans
Świerzbowce żyją w skórze i naskórku ptaków, uszkadzając je. W wyniku tych działań pojawiają się stany zapalne i świąd. Skóra robi się przekrwiona, można zaobserwować wysięk i rozrost naskórka z naciekiem tkanki podskórnej. Objawia się to szaro-białym kolorem skóry, na której potem pojawiają się łuski i strupy. Skóra wygląda, jakby była posypana wapnem, skąd wzięła się potoczne nazwy inwazji świerzbowców – „wapienna nóżka” czy też „wapiennik”, „wapniak”. Ptaki drapią się, uszkadzając skórę i jeszcze potęgując problem. W skrajnych przypadkach, gdy rozrastająca się patologicznie tkanka doprowadza do nacisku na naczynia krwionośne, może dochodzić do martwicy zmienionych chorobowo części ciała drobiu. Chore ptaki są nerwowe i wychudzone, a ich pióra pouszkadzane i łamliwe.
Przy zwalczaniu świerzbowca należy dobrze umyć i wydezynfekować pomieszczenia właściwymi preparatami, a także odpowiednio zadbać o chore kury. Stosuje się preparaty zwalczające świerzbowca w formie oprysków, kąpieli czy smarowań, które aplikuje się kilka razy w tygodniu. Ponadto warto suplementować drób zakażony świerzbowcem witaminą A – pomoże ona w odbudowie skóry.
Kury może również atakować wiele innych pasożytów zewnętrznych, które nie potrzebują specyficznego żywiciela. Owady takie jak komary, pchły, pluskwy, meszki czy kuczmany, a także pajęczaki, np. obrzeżki czy kleszcze z rodzaju Ixodes mogą wypijać krew ptaków, w skrajnych przypadkach powodując u nich niedokrwienie i osłabiając je. Mogą również stanowić wektory dla różnych drobnoustrojów chorobotwórczych, zakażając ptaki. Ugryzienia wielu z nich powodują świąd, co niepokoi kury czy może nawet prowokować je do dziobania się. Jeśli w konsekwencji tego powstaną rany, stają się one potencjalną bramą dla zakażeń bakteryjnych. Może być to również początek problemu z kanibalizmem – drób może szybko zainteresować się zmianami na skórze u innych osobników. Muchy czy chrząszcze, takie jak mącznik młynarek czy pleśniakowiec lśniący, bezpośrednio nie szkodzą kurom. Mogą jednak roznosić choroby, co również czyni je potencjalnym problemem w kurniku.
Zapobieganie występowaniu chorobom pasożytniczym
Jak w wielu innych przypadkach, chorobom pasożytniczym najlepiej jest zapobiegać. Przede wszystkim należy pamiętać o higienie pomieszczeń, gdzie utrzymywany jest drób. W miarę możliwości kurnik powinien mieć gładkie ściany i podłogę. To zapobiegnie powstawaniu miejsc, które będą trudne do wyczyszczenia, a w których potencjalnie mógłby kryć się na przykład ptaszyniec. Regularne mycie pomieszczeń oraz ich wyposażenia, a także okazjonalna dezynfekcja powinna znacznie zmniejszyć szansę na inwazję różnych pasożytów. Do dezynfekcji najlepiej stosować preparaty o szerokim spektrum działania, takie, które nie tylko zwalczą bakterie czy wirusy, ale również grzyby czy pierwotniaki, np. kokcydia. Do takich produktów zaliczają się na przykład te zawierające czwartorzędowe związki amoniowe, chlorokrezol czy chloraminę.
Systematyczne odrobaczanie drobiu w znacznym stopniu obniży ryzyko wystąpienia chorób pasożytniczych w stadzie. Najlepiej skontaktować się ze swoim lekarzem weterynarii, by przepisał odpowiedni preparat. Gdy odrobacza się kury znoszące jaja, należy pamiętać, że wiele preparatów ma okres karencji. Należy go ściśle przestrzegać, a jaj, które zostały podczas niego złożone, nie wolno przeznaczać na cele konsumpcyjne. Dodatkowo można okazjonalnie podawać ptakom rośliny, które mają właściwości przeciwpasożytnicze, takie jak na przykład wrotycz, czarnuszka, kurkuma, skrzyp, imbir czy oregano. Należy jednak uważać przy stosowaniu tego typu dodatków – nie należy ich przedawkowywać, gdyż w nadmiarze mogą zaszkodzić zwierzętom.
Warto także podawać kurom środki stymulujące odpowiedź immunologiczną oraz szczepić je przeciw innym chorobom – ptaki o lepszej odporności będą mniej podatne na inwazje pasożytów i lepiej je zwalczą.
Także dodatki witamin, szczególnie witaminy A, pomagają zapobiegać negatywnym skutkom ataków pasożytów.
Ważną kwestią jest również kwarantanna nowych osobników przed dołączeniem ich do stada. Pozwoli to zaobserwować ewentualne niepokojące objawy sugerujące występowanie choroby spowodowanej przez pasożyty lub nawet występowanie ektopasożytów.
Należy także unikać utrzymywania razem młodych i starych ptaków. Dorosłe osobniki mogą być bezobjawowymi nosicielami różnych pasożytów. Gdy kurczęta się od nich zarażą, może u nich dojść do inwazji, które poważnie odbiją się na zdrowiu.
Niezwykle istotne jest także zwalczanie gryzoni i innych szkodników – mogą one zawlec do kurników pasożyty. Jeśli ptaki mają dostęp do wybiegów, należy nie pozwolić na pojawianie się na nich kałuż. Mogą one stanowić dla kur atrakcyjne poidła, w których, jednakże mogą wystąpić różnorakie pasożyty czy ich formy przetrwalnikowe.
Podsumowanie
Choroby pasożytnicze potrafią sprawić poważne problemy, zarówno kurom, jak i hodowcom. Ich pozbycie się bywa niełatwe – różnorodność gatunkowa i możliwość dostosowania się do warunków środowiska utrudnia nakierowane metody zwalczania wielu pasożytów. Dlatego też niezwykle ważne jest zapobieganie. Utrzymywanie higieny pomieszczeń oraz wyposażenia, a także stosowanie profilaktycznych preparatów pozwala na zredukowanie szansy na występowanie chorób pasożytniczych wśród drobiu.








