Jeszcze niedawno fale upałów były sezonowym problemem. Dziś stają się jednym z największych zagrożeń dla nowoczesnej produkcji drobiu. Wysokie temperatury obniżają przyrosty, zwiększają śmiertelność i generują ogromne straty ekonomiczne. Szczególnie narażone są brojlery – ptaki hodowane na intensywny wzrost, których organizm pracuje na granicy wydolności metabolicznej.

Globalne ocieplenie dotarło do kurników
Współczesny brojler osiąga masę ubojową w zaledwie kilka tygodni. Tak szybki wzrost oznacza jednak gigantyczną produkcję ciepła wewnętrznego. Problem w tym, że kurczaki nie mają gruczołów potowych, a ich ciało pokrywa warstwa izolacyjnych piór. W czasie upałów organizm dosłownie nie nadąża z oddawaniem ciepła.
Dziś walka ze stresem cieplnym nie polega już wyłącznie na uruchomieniu wentylatorów. Nowoczesna hodowla wykorzystuje biologiczne strategie żywieniowe, mikrobiologię jelit, inteligentne systemy chłodzenia oraz sztuczną inteligencję monitorującą zachowanie stada.
Co dzieje się z brojlerem podczas upału?
Stres cieplny to znacznie więcej niż dyskomfort. To lawina procesów biologicznych, które destabilizują cały organizm ptaka.
Kiedy temperatura przekracza strefę komfortu termicznego, brojlery zaczynają intensywnie dyszeć, próbując oddać nadmiar ciepła. Prowadzi to do zaburzeń równowagi kwasowo-zasadowej oraz utraty cennych elektrolitów, takich jak sód i potas.
Jeszcze groźniejsze są jednak zmiany zachodzące w jelitach. Organizm przekierowuje krew do skóry i skrzydeł, aby schładzać ciało, przez co przewód pokarmowy zostaje niedotleniony. Dochodzi do rozszczelnienia bariery jelitowej, czyli tzw. „leaky gut syndrome”. Toksyny i bakterie przedostają się do krwiobiegu, wywołując stan zapalny i osłabiając odporność.
Równocześnie w komórkach pojawia się silny stres oksydacyjny. Wolne rodniki uszkadzają błony komórkowe, białka i DNA. Efekt jest widoczny bardzo szybko: spadek pobrania paszy, gorsze wykorzystanie paszy, zahamowanie wzrostu i większa śmiertelność stada.
Jelita stają się najważniejszym polem walki
Nowoczesna nauka coraz częściej wskazuje, że kluczem do ochrony brojlerów podczas upałów są zdrowe jelita i stabilny mikrobiom.
Dlatego ogromne znaczenie zyskały:
- probiotyki,
- prebiotyki,
- synbiotyki,
- postbiotyki.
Szczepy bakterii takie jak Bacillus subtilis czy Lactiplantibacillus plantarum pomagają ograniczać rozwój patogenów, wspierają regenerację jelit i obniżają poziom hormonów stresu.
Coraz większą popularność zdobywają także postbiotyki – bioaktywne substancje produkowane przez bakterie probiotyczne. Są stabilne, łatwe w stosowaniu i bardzo skutecznie wspierają odbudowę nabłonka jelitowego.
Fitogeniki i polifenole – naturalna tarcza przeciw stresowi
W ostatnich latach ogromne zainteresowanie wzbudzają naturalne dodatki roślinne o działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym.
Do najskuteczniejszych należą:
- ekstrakty z kory sosny,
- wytłoki z winogron i granatu,
- kurkumina,
- kapsaicyna,
- olejki eteryczne z oregano, tymianku i goździków.
Polifenole neutralizują wolne rodniki i chronią kosmki jelitowe przed uszkodzeniem. Kurkumina ogranicza reakcje zapalne, a olejki eteryczne pomagają kontrolować namnażanie bakterii chorobotwórczych.
Dzięki temu ptaki lepiej radzą sobie z wysoką temperaturą i utrzymują wyższą produkcyjność nawet podczas fal upałów.
Witaminy i minerały mogą decydować o przeżyciu stada
Podczas stresu cieplnego gwałtownie rośnie zapotrzebowanie na witaminy i mikroelementy.
Największe znaczenie mają:
- Witamina C
Pomaga obniżyć temperaturę organizmu i wspiera odporność. Jej dodatek do wody pitnej podczas upałów jest jedną z najtańszych i najszybszych metod wsparcia stada. - Witamina E i selen
To silny duet antyoksydacyjny chroniący komórki przed stresem oksydacyjnym. - Cynk i chrom
Wspierają regenerację jelit oraz poprawiają gospodarkę energetyczną organizmu.
Letnia dieta brojlera musi być „chłodniejsza”
Samo trawienie paszy generuje ciepło. Co ważne – nie wszystkie składniki pokarmowe ogrzewają organizm w takim samym stopniu.
Najwięcej ciepła produkuje metabolizm białek, najmniej tłuszcze. Dlatego nowoczesne strategie żywieniowe na lato zakładają:
- zwiększenie udziału tłuszczów w dawce,
- ograniczenie nadmiaru białka,
- precyzyjne bilansowanie aminokwasów.
Dzięki temu ptaki otrzymują energię przy mniejszym obciążeniu cieplnym organizmu.
Wentylacja już nie wystarcza
Nowoczesne fermy coraz bardziej przypominają zaawansowane laboratoria technologiczne.
Standardem stają się:
- wentylacja tunelowa,
- systemy cooling pad,
- wysokociśnieniowe zamgławianie,
- automatyczne sterowanie mikroklimatem,
- monitoring AI zachowania stada.
Wentylacja tunelowa tworzy efekt chłodzenia wiatrem, który pomaga ptakom oddawać ciepło. Jeszcze skuteczniejsze okazuje się chłodzenie ewaporacyjne, gdzie odparowująca woda obniża temperaturę powietrza nawet o kilka stopni.
Zimna woda ratuje życie
Jednym z najbardziej niedocenianych elementów walki z upałami jest temperatura wody pitnej.
Podczas fal gorąca brojlery piją nawet pięć razy więcej niż zwykle. Jeśli woda w rurach osiąga temperaturę 30°C, ptaki zaczynają ograniczać jej pobieranie, co szybko prowadzi do odwodnienia i padnięć.
Optymalna temperatura wody podczas upałów wynosi około 12–15°C. Dlatego nowoczesne fermy inwestują w chillery, systemy płukania linii pojenia i regularną sanityzację instalacji wodnych.
Inteligentne zarządzanie stadem podczas upałów
Hodowcy coraz częściej wykorzystują także strategie behawioralne.
Jedną z nich jest czasowe wycofanie paszy w najgorętszych godzinach dnia. Dzięki temu ptaki nie produkują dodatkowego ciepła podczas trawienia.
Zmienia się również program oświetlenia:
- w dzień ptaki są uspokajane i mniej aktywne,
- nocą pobudzane do pobierania paszy i wody.
W okresie letnim ogranicza się również obsadę, aby poprawić przepływ powietrza i zmniejszyć nagromadzenie ciepła biologicznego w kurniku.
Przyszłość hodowli: sztuczna inteligencja i precyzyjne rolnictwo
Najbardziej nowoczesne fermy wykorzystują dziś systemy Precision Livestock Farming (PLF).
Kamery i mikrofony analizują:
- rozmieszczenie ptaków,
- częstotliwość dyszenia,
- aktywność stada,
- zmiany zachowania.
Algorytmy AI potrafią wykryć pierwsze oznaki stresu cieplnego zanim zauważy je człowiek. System automatycznie uruchamia chłodzenie, zwiększa przepływ powietrza i dostosowuje parametry środowiska.
To właśnie połączenie biologii, żywienia i technologii staje się przyszłością produkcji drobiu.
Upały będą coraz większym wyzwaniem
Stres cieplny u brojlerów to dziś jeden z najważniejszych problemów współczesnej produkcji drobiarskiej. Jednak rozwój biologii, mikrobiologii i nowoczesnej inżynierii daje hodowcom coraz skuteczniejsze narzędzia ochrony stad.
Nowoczesna walka z upałami zaczyna się już nie przy wentylatorze, lecz w jelitach ptaka, w składzie paszy i w inteligentnym zarządzaniu środowiskiem produkcyjnym.
Fermy przyszłości będą łączyć automatyzację, sztuczną inteligencję oraz precyzyjne żywienie, aby utrzymać wysoką produkcyjność i dobrostan zwierząt nawet podczas ekstremalnych temperatur.
Autorką pełnego tekstu jest Beata Drzewiecka
doktorantka, przewodnicząca studenckiego koła naukowego analityków weterynaryjnych
Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
Katedra Przedklinicznych Nauk Weterynaryjnych, Zakład Patofizjologii
Cały artykuł przeczytasz w magazynie Hodowca Drobiu 4/2026



















