Dlaczego warto dbać o motylkowate?
Trwałe użytki zielone to ogromny zasób w gospodarstwie rolnym, a ich wartość w dużej mierze zależy od składu botanicznego runi. Szczególne znaczenie mają w niej rośliny motylkowate, które nie tylko podnoszą wartość paszy, ale również wzbogacają glebę w azot atmosferyczny, poprawiając jej żyzność w sposób naturalny. Niestety, z biegiem lat udział motylkowatych w runi może się zmniejszać, dlatego warto dbać o ich utrzymanie i regularne zwiększanie udziału w łąkach oraz pastwiskach.

Wartość pokarmowa i korzyści dla zwierząt
Motylkowate mają wyjątkowe właściwości żywieniowe. Są bogate w białko o wysokiej wartości biologicznej, dostarczają wapnia, fosforu, magnezu, żelaza czy kobaltu, a także charakteryzują się mniejszą zawartością włókna niż trawy, co podnosi strawność paszy. W dodatku zawierają substancje bioaktywne, które pozytywnie wpływają na zdrowie i kondycję zwierząt, a niektóre z nich mogą nawet ograniczać emisję metanu.
Najważniejsze gatunki motylkowatych
Wśród najważniejszych gatunków szczególną rolę odgrywa koniczyna łąkowa, zwłaszcza w odmianach tetraploidalnych. Plonuje obficie, szybko odrasta po koszeniu i jest bogata w białko oraz minerały. Z kolei komonica zwyczajna staje się coraz popularniejsza ze względu na zdolność do radzenia sobie w czasie suszy i wysoką zawartość karotenów oraz tanin, które poprawiają wykorzystanie białka w przewodzie pokarmowym zwierząt. Ważnym gatunkiem na wilgotne i chłodniejsze stanowiska jest koniczyna białoróżowa, zwana szwedzką – dobrze sprawdza się na torfowiskach, a jej wartość pokarmowa jest zbliżona do koniczyny łąkowej. Niezastąpiona na pastwiskach pozostaje koniczyna biała. Trwała, bogata w białko i składniki mineralne, doskonale znosi udeptywanie oraz częste spasanie, a jednocześnie jest bardzo smakowita dla zwierząt.
Wymagania siedliskowe
Aby rośliny motylkowate utrzymały się w runi, trzeba uwzględnić ich wymagania siedliskowe. Koniczyna łąkowa i białoróżowa preferują gleby żyzne i umiarkowanie wilgotne, komonica dobrze znosi warunki skrajne, choć źle reaguje na nadmiar wody i zacienienie, natomiast koniczyna biała ma najszersze spektrum tolerancji i dobrze dostosowuje się do różnych gleb, najlepiej jednak rozwija się na stanowiskach próchnicznych z wapniem.
Jak użytkować użytki zielone?
Ważnym czynnikiem wpływającym na trwałość motylkowatych jest także sposób użytkowania łąk i pastwisk. Koniczyna biała najlepiej radzi sobie na pastwiskach – częste spasanie nie tylko jej nie szkodzi, ale wręcz sprzyja rozrastaniu się roślin. Koniczyna łąkowa lepiej sprawdza się w użytkowaniu kośnym, gdyż źle znosi udeptywanie i selektywne pobieranie przez zwierzęta. Koniczyna szwedzka jest bardziej uniwersalna i dobrze znosi zarówno koszenie, jak i wypas mieszany, natomiast komonica źle reaguje na zbyt częste koszenie i w takich warunkach może ustępować z runi.
Znaczenie doboru traw
Warto pamiętać również o odpowiednim doborze traw do mieszanek. Gatunki o silnych zdolnościach konkurencyjnych mogą szybko wypierać motylkowate, dlatego najlepiej wybierać mniej ekspansywne, takie jak życica trwała, kostrzewa czerwona czy tymotka łąkowa. Optymalny udział motylkowatych w runi powinien wynosić około 20–30%, co gwarantuje wysoką wartość paszy i jednocześnie pozwala na efektywne wykorzystanie białka przez zwierzęta.
Podsumowanie
Dbałość o właściwe gatunki, ich dopasowanie do warunków siedliskowych oraz odpowiedni sposób użytkowania użytków zielonych sprawiają, że koniczyny i inne motylkowate mogą pozostać w runi przez wiele lat. Dzięki temu łąki i pastwiska dostarczają paszy wysokiej jakości, a gleba zyskuje naturalne wsparcie w postaci azotu związanego z atmosfery.



















