Kokcydioza to powszechna i często niedoceniana choroba pasożytnicza cieląt, szczególnie w dużych stadach, gdzie młode zwierzęta mają ze sobą stały kontakt. Wywołują ją pierwotniaki z rodzaju Eimeria, odpowiedzialne za tzw. biegunki późnego okresu odchowu. Najbardziej narażone są cielęta od 3. do 9. miesiąca życia, a objawy pojawiają się dopiero po około dwóch tygodniach od zarażenia.

Po połknięciu oocyst pasożyty zaczynają intensywnie namnażać się w komórkach nabłonka jelit, niszcząc je i prowadząc do zaburzeń trawienia, odwodnienia oraz spadku odporności. Kluczowe znaczenie ma faza II schizogonii, kiedy uszkodzenia jelit grubych stają się szczególnie nasilone. To ona odpowiada za pojawienie się charakterystycznych biegunek krwotocznych.
Objawy, na które trzeba reagować szybko
Symptomy kokcydiozy rozwijają się stopniowo. Najpierw cielę traci apetyt, staje się osowiałe i intensywnie pije. Następnie pojawia się biegunka, która z czasem staje się śluzowa lub krwista. Możliwa jest także bolesność jamy brzusznej oraz gorączka. W ciężkich przypadkach dochodzi do wypadania odbytu.
Najbardziej charakterystyczne objawy to:
- środowisko śluzowo-krwistych biegunek,
- pogorszone samopoczucie, apatia i pragnienie,
- wyraźna bolesność brzucha i spadek apetytu,
- odwodnienie, a przy ostrym przebiegu — ryzyko upadków.
Dwie postacie choroby – oborowa i pastwiskowa
Kokcydioza może przyjmować różne formy w zależności od warunków utrzymania.
W systemach alkierzowych dominują inwazje wywołane przez E. bovis i E. zuernii, odpowiadające za najcięższe przypadki. Choroba szerzy się tam szybko ze względu na bliski kontakt cieląt i nagromadzenie oocyst w środowisku.
W warunkach pastwiskowych częściej obserwuje się kokcydiozę wywołaną przez E. alabamensis. Ten gatunek potrafi utrzymywać się w środowisku nawet dwa lata, dlatego młode zwierzęta wypuszczane pierwszy raz na pastwisko bardzo łatwo ulegają zarażeniu. Objawy są zwykle łagodniejsze, ale wiążą się z istotnym spadkiem masy ciała.
Diagnoza – kiedy podejrzewać kokcydiozę?
W okresie wydalania oocyst rozpoznanie jest stosunkowo proste — wystarczy badanie kału pod mikroskopem. W wyraźnych przypadkach można ocenić:
- liczbę oocyst,
- ich cechy charakterystyczne,
- gatunek odpowiedzialny za inwazję.
Większym wyzwaniem jest okres poprzedzający pojawienie się oocyst w kale. Gdy biegunka jest już widoczna, ale pasożyty jeszcze się nie wydalają, diagnoza opiera się na objawach, wywiadzie i doświadczeniu lekarza.
Leczenie – jak powstrzymać chorobę?
Skuteczna terapia łączy działanie przeciwpasożytnicze z intensywnym wsparciem organizmu osłabionego biegunką.
Najważniejsze elementy leczenia obejmują:
- podanie leków zwalczających pasożyty, takich jak toltrazuril lub diklazuril,
- nawadnianie i uzupełnianie elektrolitów, aby przeciwdziałać odwodnieniu,
- ograniczanie kwasicy i stanu zapalnego,
- ochronę błony śluzowej jelit oraz odbudowę mikrobiomu,
- antybiotykoterapię, jeśli pojawią się wtórne zakażenia bakteryjne.
W wielu przypadkach szybka reakcja decyduje o uratowaniu życia cielęcia.
Profilaktyka – najskuteczniejsza broń przeciw kokcydiozie
Zwalczanie choroby jest trudne, dlatego najważniejszym elementem strategii zdrowotnej stada jest zapobieganie. Kluczowe są tu działania ograniczające kontakt zwierząt z oocystami.
Najważniejsze zasady profilaktyki to:
- utrzymanie higieny środowiska, regularne czyszczenie i dezynfekcja miejsc grupowego chowu,
- zapobieganie zanieczyszczeniu poideł i karmników,
- rotacja pastwisk, szczególnie dla zwierząt wypasanych po raz pierwszy,
- indywidualny odchów najmłodszych cieląt,
- metafilaktyczne leczenie grupy, gdy w stadzie potwierdzono zakażenie.
Dzięki temu można znacząco ograniczyć liczbę oocyst w środowisku i zmniejszyć ryzyko masowych zachorowań.
Podsumowanie
Kokcydioza jest jedną z najpoważniejszych inwazji jelitowych u cieląt, a jej długotrwałe skutki mogą znacząco obniżyć wyniki produkcyjne stada. Świadomość pierwszych objawów, szybka diagnostyka oraz konsekwentna profilaktyka pozwalają skutecznie ograniczać ryzyko i chronić zdrowie młodego bydła.






