Afrykański pomór świń (ASF) to jedno z największych zagrożeń dla hodowli trzody chlewnej. Choroba atakuje zarówno świnie domowe, jak i dziki. Jest niezwykle groźna, a dotychczas nie opracowano skutecznej szczepionki. Jedyną metodą walki pozostaje szybka reakcja i rygorystyczne przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Jak rozpoznać ASF u świń?
Objawy, które powinny wzbudzić niepokój:
- sinica skóry uszu, brzucha i boków,
- gorączka do 42°C,
- wybroczyny i zaczerwienienia skóry,
- duszności, pienisty wypływ z nosa,
- biegunka (często z krwią),
- nagłe padnięcia bez widocznych objawów.
W przypadku zauważenia takich symptomów należy niezwłocznie wezwać lekarza weterynarii, który zgłosi podejrzenie choroby do powiatowego lekarza weterynarii.
Dochodzenie epizootyczne – co się dzieje po zgłoszeniu?
Po stwierdzeniu podejrzenia ASF:
- przeprowadza się kontrolę bioasekuracji i badania zwierząt,
- pobiera się próbki krwi, narządów, paszy i ściółki,
- gospodarstwo zostaje zamknięte – bez możliwości wejścia czy wyjścia ludzi, zwierząt czy sprzętu.
Potwierdzenie ASF – kolejne kroki
Gdy choroba zostanie potwierdzona:
- wszystkie świnie w gospodarstwie są usuwane i utylizowane,
- pasza i ściółka również trafiają do utylizacji,
- gospodarstwo przechodzi gruntowną dezynfekcję,
- wokół ogniska wyznacza się obszar zapowietrzony (min. 3 km) i obszar zagrożony (min. 10 km), gdzie obowiązują restrykcyjne zakazy przemieszczania świń.
Dlaczego ASF jest tak groźny?
Wirus ASF jest wyjątkowo odporny – w produktach pochodzenia wieprzowego, tkankach czy nawet kale potrafi przetrwać od 3 do 6 miesięcy. Największe ryzyko pojawia się latem, w okresie żniw i wzmożonego ruchu maszyn rolniczych.
Jak chronić gospodarstwo?
- Stosuj zasady bioasekuracji na najwyższym poziomie.
- Regularnie obserwuj zwierzęta.
- Nie lekceważ żadnych objawów chorobowych.
- W przypadku podejrzenia – reaguj natychmiast.
Podsumowanie
ASF to choroba, która wciąż powraca w Polsce – na dzień dzisiejszy (03.09.2025r.) potwierdzono już 16 ognisk u trzody chlewnej. Tylko szybka diagnoza, odpowiedzialność hodowców i przestrzeganie procedur mogą ograniczyć jej dalsze rozprzestrzenianie.
Więcej na ten temat przeczytasz w magazynie Hodowca Trzody Chlewnej 7-8/2025



















