![]()

BARTOSZ MENDLEWSKI
Manager ds. rozwoju produktu
Sano Sp. z o.o.
Mimo coraz lepszej jakości pasz oraz postępu w technologii żywienia zwierząt, problem zatrucia mykotoksynami pozostaje wciąż aktualny i stanowi realne zagrożenie dla zdrowia oraz produkcyjności trzody chlewnej. Mykotoksyny to toksyczne metabolity grzybów pleśniowych, które mogą rozwijać się zarówno na polu, jak i podczas magazynowania zbóż oraz pasz. Ich obecność często nie jest widoczna gołym okiem, a skutki zdrowotne i ekonomiczne mogą być bardzo poważne.

Nie zawsze zebrane zboże charakteryzuje się najwyższą jakością. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) nawet około 25% plonów na świecie jest corocznie skażonych mykotoksynami. Niekorzystne zmiany mogą zachodzić w trakcie wegetacji, po zbiorze czy podczas przechowywania.
- Aflatoksyny
- Ochratoksyny
- DON
- ZEA
Ziarno zbóż po zbiorze jest żywym organizmem, w którym zachodzą procesy oddychania. Bezpośrednio po żniwach są one na tyle intensywne, że świeże ziarno nie powinno być od razu skarmiane, gdyż może powodować silne zaburzenia ze strony układu pokarmowego. W pierwszych 6-8 tygodniach magazynowania ziarno „dojrzewa”, a w tym czasie ulega zjawisku potocznie nazywanemu „poceniem się”, czyli okresowemu zawilgoceniu. Procesy hydrolizy skrobi do glukozy, a następnie do dwutlenku węgla i wody prowadzą do wydzielania ciepła. Im wyższa wilgotność ziarna, tym większe ryzyko samozagrzewania, co stwarza idealne warunki do rozwoju drobnoustrojów i pleśni. Dlatego do długotrwałego przechowywania nadaje się wyłącznie ziarno suche, o wilgotności na poziomie 12-14%.
Tab. 1. Nieprzekraczalne poziomy mykotoksyn w paszy dla trzody chlewnej
Nawet pojedyncze wilgotne ziarna mogą stać się ogniskiem i skazić całą partię zboża. Wilgotne ziarno jest doskonałą pożywką dla grzybów. W magazynach szczególne zagrożenie stanowią grzyby z rodzaju Aspergillus, wytwarzające groźne aflatoksyny. Na polu natomiast częstym problemem jest buławianka czerwona, której formą przetrwalnikową jest sporysz. Toksyny produkowane przez te grzyby są niebezpieczne zarówno dla zwierząt, jak i ludzi. Żyto jest zbożem, w którym najczęściej możemy spotkać sporysz.
Mieszanką paszowa uzupełniająca dla prosiąt stosowana do masy ciała 30 kg.
Zawiera wysokiej jakości białko roślinne pochodzące ze śruty sojowej, ekstrudowanego makuchu sojowego oraz zestaw 4 aminokwasów egzogennych. Do sporządzenia własnej paszy z dobrej jakości zbożami.
Kompleks białkowo-aminokwasowy z witaminami
i związkami mineralnymi.
Szczególnie polecany do sporządzania paszy w pierwszym okresie tuczu.
Mieszanka paszowa uzupełniająca zawierająca mikro, makroelementy, witaminy oraz śrutę poekstrakcyjną sojową i rzepakową.
Doskonale sprawdza się przy sporządzaniu paszy w drugim okresie tuczu.
Mykotoksyny mogą występować we wszystkich gatunkach zbóż. Stwierdza się je w kukurudzy, pszenicy, pszenżycie, jęczmieniu i owsie, zwłaszcza gdy powierzchnia roślin została uszkodzona przez czynniki mechaniczne lub szkodniki. Oprócz zbóż szczególnie narażone na skażenie są pasze treściwe, poekstrakcyjna śruta sojowa, kiszonki oraz koncentraty białkowe. Z ekonomicznego i toksykologicznego punktu widzenia największe znaczenie mają aflatoksyny, ochratoksyny oraz toksyny fuzaryjne: deoksyniwalenol (DON), zearalenon (ZEA) i fumonizyny. Aflatoksyny, zwłaszcza aflatoksyna B1, należą do najsilniej rakotwórczych związków naturalnych. Powodują zahamowanie wzrostu, pogorszenie wykorzystania paszy oraz uszkodzenia wątroby i nerek.
Tab. 2. Proponowane receptury mieszanek paszowych dla wybranych grup technologicznych trzody chlewnej
Szczególnie wrażliwe na mykotoksyny są prosięta i tuczniki. Już bardzo niskie dawki (Tabela 1) mogą prowadzić do poważnych zaburzeń zdrowotnych, a toksyny mogą być przenoszone z mlekiem loch na potomstwo. Ochratoksyna A wykazuje silne działanie nefrotoksyczne i hepatotoksyczne. U trzody chlewnej powoduje spadek przyrostów dziennych, immunosupresję, a w ostrych przypadkach zaburzenia koordynacji ruchowej i nagłe upadki. Toksyna ta kumuluje się w mięsie, stanowiąc zagrożenie również dla konsumentów. Deoksyniwalenol (DON), zwany womitoksyną, prowadzi do zmniejszenia apetytu, wymiotów oraz spadku odporności. Zearalenon działa estrogennie, wywołując poważne zaburzenia rozrodu, w tym ruje rzekome, bezpłodność oraz obniżenie jakości potomstwa. Fumonizyny natomiast mogą powodować obrzęk płuc (PPE), hepatotoksykozę i nagłe zgony zwierząt.
- Zbieraj tylko suche zboże
- Sprawdź szczelność silosów
- Zapewnij odpowiednią wentylację
- Profilaktycznie stosuj Mycosan
Mykotoksyny są odporne na większość metod obróbki technologicznej, takich jak wysoka temperatura czy mechaniczne przetwarzanie. Dlatego kluczowe znaczenie ma profilaktyka: prawidłowe suszenie i wentylacja zbóż, utrzymanie higieny silosów, eliminacja szkodników magazynowych oraz regularne monitorowanie jakości pasz. Skutecznym wsparciem w ochronie stada jest stosowanie naturalnych sorbentów mykotoksyn. Firma Sano poleca preparat Mycosan, zawierający między innymi bentonit i zeolit. Substancje czynne zawarte w Mycosan związują mykotoksyny już w przewodzie pokarmowym, zapobiegając ich wchłanianiu do krwiobiegu. Dodatek 1-2 kg preparatu Mycosan na tonę zboża lub paszy neutralizuje toksyny, wspiera pracę wątroby, poprawia odporność i ogranicza występowanie biegunek. Profilaktyczne stosowanie Mycosanu (Tabela 2) jest zawsze zasadne, ponieważ mykotoksyny występują ogniskowo i często pozostają niewykryte, aż do momentu pojawienia się problemów zdrowotnych w stadzie. Zapobieganie jest zawsze tańsze i skuteczniejsze niż leczenie skutków zatrucia. Dobra pasza, wolna od mykotoksyn, to jeden z podstawowych warunków zdrowego stada i opłacalnego tuczu świń.





















