Przemysław Gogojewicz
Kancelaria Usług Prawnych
Choroby zakaźne to jedno z największych zagrożeń dla współczesnej produkcji trzody chlewnej. Przenoszą się nie tylko bezpośrednio między zwierzętami, ale także przez ludzi, powietrze, paszę, wodę, owady czy sprzęt. Dlatego ochrona stada nie kończy się na zamknięciu bram gospodarstwa.
W odpowiedzi na te wyzwania Unia Europejska wprowadziła Rozporządzenie (UE) 2016/429, znane jako „Prawo o zdrowiu zwierząt”. To dokument, który określa zasady zapobiegania i zwalczania chorób zakaźnych zwierząt w całej UE. Kluczowym narzędziem, które podkreśla to rozporządzenie, jest bioasekuracja – zestaw praktycznych działań, które każdy hodowca może i powinien wdrożyć w swoim gospodarstwie.
W artykule wyjaśniamy, co dokładnie wynika z nowych przepisów, jakie obowiązki ma hodowca oraz jakie środki ochrony warto stosować, by skutecznie chronić zdrowie zwierząt, ludzi i całą produkcję.
Choroby zakaźne zwierząt, w tym trzody chlewnej, nie rozprzestrzeniają się wyłącznie poprzez bezpośredni kontakt między zwierzętami czy między zwierzęciem a człowiekiem. Patogeny mogą przenosić się również innymi drogami – za pośrednictwem wody, powietrza, owadów (tzw. wektorów), a także poprzez nasienie, zarodki i oocyty wykorzystywane w sztucznej inseminacji oraz zabiegach biotechnologicznych.
Niebezpieczeństwo zakażeń niosą również produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak mięso, mleko, skóry, futra, pióra, rogi i inne tkanki. Jednak na tym lista się nie kończy. Również przedmioty codziennego użytku w gospodarstwie – środki transportu, narzędzia, pasze, zielonka, a nawet siano – mogą stanowić źródło i nośnik chorobotwórczych drobnoustrojów.
Dlatego skuteczna ochrona zdrowia zwierząt wymaga kompleksowego podejścia, które uwzględnia wszystkie możliwe drogi przenoszenia chorób i wszystkie materiały potencjalnie zaangażowane w ich szerzenie. Takie właśnie podejście przyjęto w kluczowym dokumencie prawnym Unii Europejskiej – Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/429 z dnia 9 marca 2016 r. w sprawie przenośnych chorób zwierząt, znanym jako „Prawo o zdrowiu zwierząt” (Dz. Urz. UE L 84, s. 1). Rozporządzenie to ujednolica zasady postępowania w całej UE i stanowi podstawę do budowania skutecznych systemów bioasekuracji w hodowli zwierząt.
Choroby zwierząt – zagrożenie nie tylko dla hodowli
Choroby zakaźne występujące u zwierząt gospodarskich mogą mieć poważne konsekwencje – nie tylko dla samego rolnictwa czy akwakultury, ale także dla zdrowia publicznego, środowiska naturalnego i bioróżnorodności. Ponieważ jednak zwierzęta hodowlane są utrzymywane przez człowieka, łatwiej jest nad nimi sprawować kontrolę i wdrażać działania zapobiegające chorobom niż w przypadku dzikich zwierząt.
Zwierzęce patogeny – bakterie, wirusy czy pasożyty – mogą wpływać również na populacje dzikich zwierząt, zmieniając ich rozmieszczenie, liczebność i tym samym naruszając równowagę biologiczną. Z tego powodu niektóre z tych mikroorganizmów uznaje się za tzw. inwazyjne gatunki obce w rozumieniu Konwencji o różnorodności biologicznej ONZ.
Zagrożenia te zostały uwzględnione w Rozporządzeniu (UE) 2016/429, znanym jako Prawo o zdrowiu zwierząt, które obowiązuje w całej Unii Europejskiej. Przepisy tego rozporządzenia obejmują również dzikie gatunki zwierząt i patogeny, które mogą przenosić choroby na zwierzęta gospodarskie – także wtedy, gdy same są jedynie ich nosicielami. Dzięki temu możliwe jest skuteczniejsze zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób w całym środowisku zwierzęcym – zarówno hodowlanym, jak i dzikim.
Zwierzęta domowe – potencjalne źródło chorób zakaźnych
W wielu gospodarstwach domowych trzymane są zwierzęta towarzyszące, takie jak psy, koty czy np. ryby ozdobne w stawach. Chociaż zazwyczaj nie są one hodowane na dużą skalę, ich obecność również wiąże się z pewnym ryzykiem epidemiologicznym. W praktyce jednak utrzymywanie zwierząt domowych – zarówno w domu, jak i na zewnątrz – stwarza znacznie mniejsze zagrożenie dla zdrowia publicznego i zwierząt gospodarskich niż np. działalność rolnicza, przemieszczanie zwierząt w handlu czy działalność schronisk. Z tego powodu posiadacze zwierząt domowych nie są zobowiązani do rejestracji, prowadzenia dokumentacji czy zgłaszania przemieszczeń swoich pupili na terenie Unii Europejskiej – w przeciwieństwie do hodowców trzody chlewnej czy innych zwierząt gospodarskich. Wymóg taki byłby niepotrzebnym obciążeniem administracyjnym.
Niektóre grupy zwierząt, np. ssaki kopytne, podlegają szczególnym przepisom w zakresie zdrowia zwierząt. Dlatego w załącznikach do unijnego rozporządzenia znajdują się konkretne wykazy gatunków, których dotyczą określone regulacje. Wraz ze zmianami w klasyfikacji biologicznej (taksonomii), listy te mogą być aktualizowane.
Nie każdej chorobie zakaźnej da się skutecznie zapobiec lub ją zwalczyć wyłącznie poprzez przepisy prawa. Czasami choroba jest zbyt powszechna, brak skutecznych testów diagnostycznych, albo sektor prywatny ma już narzędzia do samodzielnej kontroli zagrożenia (np. kodeksy dobrych praktyk). Co więcej, środki prawne, które ograniczają rozprzestrzenianie się chorób, mogą mieć poważne skutki ekonomiczne – zarówno dla hodowców, jak i całych sektorów rynku. Dlatego zgodnie z Rozporządzeniem (UE) 2016/429, przepisy powinny być stosowane tylko wtedy, gdy są rzeczywiście konieczne i proporcjonalne – np. gdy choroba stanowi realne ryzyko dla zdrowia zwierząt lub ludzi.
Każda choroba zakaźna ma inny charakter – inną zaraźliwość, przebieg, objawy, skalę zagrożenia i sposób rozprzestrzeniania. Dlatego przepisy dotyczące zapobiegania i zwalczania chorób muszą być dostosowane indywidualnie do konkretnej choroby – jej epidemiologii, skutków gospodarczych i skali występowania.
Warto też zauważyć, że nie każda choroba zakaźna wywołuje od razu widoczne objawy – zarówno kliniczne, jak i patologiczne. Dlatego w świetle prawa za „chorobę” można uznać również sytuację, w której zwierzę jest bezobjawowym nosicielem groźnego patogenu.
Niektóre choroby przenośne nie rozprzestrzeniają się łatwo, nie wywołują poważnych strat gospodarczych ani nie zagrażają zdrowiu publicznemu. W takich przypadkach nie muszą być objęte regulacjami unijnymi. Ich zwalczanie może być prowadzone na poziomie krajowym, a odpowiedzialność spoczywa wówczas głównie na sektorze prywatnym – np. poprzez wdrażanie dobrowolnych programów bioasekuracji lub wewnętrzne kodeksy praktyk branżowych.
Komisja Europejska zwraca również uwagę na narastający problem oporności mikroorganizmów na środki przeciwdrobnoustrojowe. Oznacza to, że bakterie i inne patogeny coraz częściej przeżywają mimo zastosowania leków, które dawniej skutecznie je eliminowały. Zjawisko to stanowi jedno z największych wyzwań dla zdrowia publicznego i weterynarii – zarówno w kontekście leczenia ludzi, jak i zwierząt gospodarskich.
Oporność na antybiotyki a nowe podejście do chorób zakaźnych zwierząt
W „Planie działania na rzecz zwalczania rosnącego zagrożenia związanego z opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe”, Komisja Europejska wskazała, że kluczową rolę w ograniczaniu użycia antybiotyków u zwierząt ma odegrać Rozporządzenie (UE) 2016/ 429, znane jako Prawo o zdrowiu zwierząt. Chodzi o podejście zapobiegawcze – zamiast leczyć, lepiej nie dopuścić do choroby. Dlaczego to tak istotne? Coraz więcej drobnoustrojów (bakterii i wirusów) uodparnia się na antybiotyki, które wcześniej skutecznie je zwalczały. Utrudnia to leczenie nie tylko u zwierząt, ale i u ludzi. Dlatego organizmy oporne na antybiotyki traktowane są dziś jako realne zagrożenie zdrowotne, na równi z chorobami zakaźnymi, i również mogą podlegać przepisom rozporządzenia.
Niektóre choroby mogą pojawić się nagle lub rozprzestrzenić z powodu:
- zmian klimatycznych,
- nowych praktyk hodowlanych,
- globalnego handlu zwierzętami,
- przemieszczania ludzi i towarów,
- zmieniających się warunków środowiskowych.
Z drugiej strony, dzięki postępowi nauki lepiej poznajemy już istniejące choroby – niektóre z nich mogą w przyszłości stracić na znaczeniu, inne zyskać rangę zagrożenia. Dlatego prawo musi być elastyczne i umożliwiać reagowanie na nowo pojawiające się ryzyka, nawet zanim choroba zostanie oficjalnie wpisana do unijnego wykazu.
Aby skutecznie zarządzać chorobami, trzeba wiedzieć, które z nich są najgroźniejsze. Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE), we współpracy z Komisją Europejską, opracowała system klasyfikacji chorób ze względu na ich znaczenie dla:
- zdrowia zwierząt i ludzi,
- gospodarki,
- środowiska.
To narzędzie pomaga tworzyć wykazy najważniejszych chorób i ustalać, które środki należy zastosować.
W przyszłości mogą pojawić się choroby, które dziś nie istnieją w UE, ale będą stanowiły poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego, zwierząt, gospodarki lub środowiska. Dlatego Komisja Europejska ma prawo wprowadzać tymczasowe środki zapobiegawcze i kontrolne wobec takich chorób – zanim jeszcze zostaną oficjalnie sklasyfikowane.
Choroby zakaźne nie są sobie równe. W zależności od tego, z jaką chorobą mamy do czynienia, stosuje się różne strategie:
- Choroby wysoce zaraźliwe, które nie występują w UE – wymagają natychmiastowej eliminacji, jeśli się pojawią.
- Choroby, które są już obecne (endemiczne) – trzeba wdrożyć długofalowe programy zwalczania.
- Choroby występujące lokalnie – stosuje się kontrolowane ograniczenia przemieszczania zwierząt i produktów oraz badania przed transportem.
- Choroby o mniejszym znaczeniu – wystarczy nadzór i monitoring, bez konieczności stosowania ostrych restrykcji.
Zgodnie z Rozporządzeniem (UE) 2016/429, środki zapobiegania i zwalczania chorób muszą być stosowane wobec gatunków zwierząt, które:
- same chorują,
- przenoszą chorobę (są wektorem),
- mogą być nosicielem patogenu.
Dlatego Komisja Europejska opracowuje jednolity wykaz gatunków zwierząt, które w przypadku każdej choroby z wykazu powinny być objęte konkretnymi przepisami. Ma również uprawnienia wykonawcze do jego aktualizacji – w miarę rozwoju wiedzy i zmian w zagrożeniach.
Przykład praktyczny
Pytanie:
Jakie działania powinien podjąć hodowca trzody chlewnej zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/429, tzw. „Prawem o zdrowiu zwierząt”?
Odpowiedź:
Podstawowym narzędziem, jakie mają do dyspozycji hodowcy, by chronić swoje stado przed chorobami zakaźnymi, jest bioasekuracja. To zestaw działań zapobiegających wprowadzaniu, rozwijaniu i rozprzestrzenianiu się chorób w gospodarstwie.
Rozporządzenie UE 2016/429 podkreśla, że środki bioasekuracyjne muszą być:
- skuteczne,
- dostosowane do rodzaju produkcji (np. tucz, lochy, prosięta),
- odpowiednie dla danego gatunku lub kategorii zwierząt,
- dopasowane do lokalnych warunków gospodarstwa,
- otwarte na nowoczesne rozwiązania technologiczne.
Komisja Europejska może wprowadzać minimalne wymagania bioasekuracyjne, wspólne dla wszystkich krajów UE. Jednak każdy hodowca – niezależnie od skali produkcji – może (i powinien!) wdrażać nawet wyższe standardy, tworząc własne dobre praktyki we współpracy z lekarzem weterynarii, doradcą lub organizacją branżową.
Choć wdrożenie skutecznych rozwiązań bioasekuracyjnych może wiązać się z pewnymi kosztami, to w dłuższej perspektywie inwestycja ta zdecydowanie się opłaca – dzięki ograniczeniu zachorowań, zmniejszeniu strat i poprawie bezpieczeństwa stada.
Bioasekuracja to nie tylko czyszczenie butów przed wejściem do chlewni. To szersza strategia, która obejmuje:
- Dezynfekcję pomieszczeń i sprzętu,
- Stosowanie biobójczych preparatów weterynaryjnych (np. środki dezynfekujące, insektycydy, repelenty, środki na gryzonie),
- Ograniczanie dostępu osób z zewnątrz,
- Zapobieganie kontaktowi z dzikimi zwierzętami,
- Kontrolę jakości paszy i wody,
- Bezpieczny transport zwierząt.
Skuteczna bioasekuracja zaczyna się od wiedzy. Hodowca powinien znać:
- Objawy najważniejszych chorób,
- Skutki ich wystąpienia,
- Sposoby zapobiegania, leczenia i zwalczania,
- Zasady prawidłowego postępowania w przypadku podejrzenia zakażenia.
Tę wiedzę można zdobywać poprzez:
- szkolenia branżowe i kursy,
- współpracę z lekarzem weterynarii lub doradcą rolnym,
- udział w programach edukacyjnych prowadzonych przez izby rolnicze czy organizacje producentów,
- czytanie fachowej prasy lub materiałów informacyjnych przygotowanych przez służby weterynaryjne i instytucje unijne.
Podsumowanie dla hodowcy
- Bioasekuracja to Twoja najlepsza ochrona przed chorobami zakaźnymi.
- Dostosuj ją do skali, typu produkcji i warunków w gospodarstwie.
- Inwestuj w wiedzę – to podstawa skutecznego zarządzania stadem.
- Korzystaj ze sprawdzonych narzędzi: dezynfekcji, ochrony przed wektorami, czystości paszy i transportu.
- Pamiętaj – mniejsze ryzyko choroby to większa opłacalność produkcji!
Podstawa prawna
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/429 z dnia 9 marca 2016 r. w sprawie przenośnych chorób zwierząt oraz zmieniające i uchylające niektóre akty w dziedzinie zdrowia zwierząt („Prawo o zdrowiu zwierząt”) (t. j. Dz. Urz. UE. L Nr 84, str. 1).







